Facebook Google+ Twitter

Mieszkanka Łodzi nękana i straszona przez komornika. Przez pomyłkę

Mieszkanka Łodzi dostała palpitacji serca, gdy przeczytała karteczkę od komornika, który zapowiedział się wraz ze ślusarzem i policją, aby dokonać otworzenia drzwi. Sprawa dotyczy poprzedniego lokatora, niemieszkającego już od ponad roku pod tym adresem.

 / Fot. Marek ChorążewiczSprawa niby bagatelna, bo przecież podobno wszystko można wyjaśnić, wyprostować i osoba niewinna może czuć się wobec aparatu państwa bezpieczna. Nic złego przecież ją spotkać nie może ze strony państwa, wszak jest bez winy.

Pewna łodzianka wynajęła około dwa lata temu lokal mieszkalny w jednej z łódzkich kamienic. Od samego początku była nękana zawiadomieniami bankowymi, komorniczymi i innym, które docierały w różny sposób (listonosz, gońcy i wszelkiego rodzaju zostawiane wiadomości w skrzynce pocztowej bądź pod drzwiami). Kilkakrotnie mówiła różnym "posłańcom" i osobom ścigającym, że ta osoba pod tym adresem nie mieszka. Wszystko okazywało się bezskuteczne. Co kilkanaście dni sprawa powtarzała się, aż do ostatniego wezwania komorniczego, który na wezwaniu adresowanym do poprzedniego lokatora napisał, że odwiedzi ten lokal w asyście ślusarza i policji, co jak uzasadnia na tym wezwaniu jest całkowicie zgodne z prawem i wymienia artykuły k.p.c. ( art. 801. art. 761 i art. 814).

Ponieważ przestraszona łodzianka często przebywa wiele godzin poza domem w pracy, zastanawia się jak to będzie, gdy pewnego dnia przyjdzie do zaplombowanego mieszkania, być może ogołoconego legalnie z jej osobistych rzeczy? - No bo skoro straszą mnie, że legalnie mogą wejść do mojego mieszkania, to tak samo "legalnie" mogą mnie okraść.... - mówi rozżalona.
- Kto zrekompensuje mi niepotrzebnie przeżyte stresy i stratę czasu na wyjaśnianie i odkręcanie spraw, które teoretycznie nie powinny nigdy mieć miejsca w państwie prawa? - pyta retorycznie.

Ktoś powie, że przecież nic się jeszcze nie stało i ten tekst jest zwykłym biciem piany. Niech sobie ta pani wyjaśni sprawę u komornika i sprawa załatwiona. A może ten ktoś ma rację...? Przecież dzisiaj to państwo prawa chwieje się w posadach (ostatnia afera podsłuchowa), a ja zajmuję się takimi bzdurami.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Marku, to jedna strona medalu.
Drugą jest komornik ze swoją kancelarią, na którą przypada 2500-3000 spraw rocznie.
Czy może dziwić, że ten też kalkuluje co mu się bardziej opłaca?
"Zaatakować" najbardziej bezbronnego oznacza największe prawdopodobieństwo "sukcesu", czyli kasy.

Fakt, "coś z tymi procedurami" trzeba zrobić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Marek Gasiński Dzisiaj 13:16
Panie Marku, Pan o tym wie, komornik o tym wie i tysiące ludzi też o tym wiedzą, ale co jakiś czas dowiadujemy się, że wykręca jednak osobie bogu ducha winnej jakiś numer i potem co...? Przeprosiny? Tryby odwoławcze?

A jeżeli ktoś zostaje "zajeżdżony na śmierć" takimi nękaniami komorniczo-urzędniczymi, jak np. Krystyna Chojnacka, która nie wytrzymała 18-letniej walki z urzędnikami? To co, powiemy wtedy: "sorry taki mamy system"?

Pokazuję więc wcześniej, gdzie tworzą się nieporozumienia, z bzdurnych niekiedy powodów. Coś z tymi procedurami trzeba zrobić, żeby nie dochodziło do takich głupich tragedii. Wspomniany przypadek samobójstwa nie jest jedyny w wolnej już Polsce, podobno państwie prawa...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja na przykład miałem sytuację, w której komornik niesłusznie zwrócił się do mnie o zapłacenie kosztów egzekucji. Pomimo wygranej sprawy i pisma od wierzyciela o wycofaniu wniosku.
Komornik z automatu uderzył do mnie po swoje koszty, a nie do wierzyciela. I przegrał w sądzie. Co mnie kosztowało i czas i 100 zł opłaty za sprzeciw.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ponadto przed działaniami opisanymi przez użytkownika Artura Wojnowskiego, Pani jako osoba trzecia może sprzeciwić się zajęciu ruchomości, gdyż zgodnie z art. 845 Kodeksu postępowania cywilnego ruchomości dłużnika będące we władaniu osoby trzeciej można zająć tylko wówczas, gdy osoba ta zgadza się na ich zajęcie albo przyznaje, że stanowią one własność dłużnika, oraz w wypadkach wskazanych w ustawie. Nadto w tym miejscu należy też wskazać na treść art. 841 Kodeksu postępowania cywilnego, który mówi, że osoba trzecia może w drodze powództwa żądać zwolnienia zajętego przedmiotu od egzekucji, jeżeli skierowanie do niego egzekucji narusza jej prawa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Komornik jako organ egzekucyjny działa w imieniu własnym ale na wniosek wierzyciela, którym jest związany. Oczywiście często tak bywa, że adres dłużnika wskazany przez wierzyciela jest nieaktualny, bo dłużnik zmienił już miejsce pobytu. W chwili złożenia wniosku o egzekucję komornik nie wie czy pod wskazanym adresem mieszka dłużnik i znajduje się tam jego majątek. W przypadku, gdy komornik poweźmie informacje że dłużnik nie mieszka pod tym adresem, to będzie starał się ustalić aktualny adres jego pobytu. Jeżeli tego adresu nie ustali, to postępowanie egzekucyjne umorzy lub zawiesi, gdyż do czasu prawidłowego zawiadomienia dłużnika o wszczęciu egzekucji nie będzie mógł dokonać czynności egzekucyjnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"wszystko" z wyjątkami oczywiście.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marku, z drugiej strony komornik ma adres. I tytuł egzekucyjny z klauzulą wykonalności. Nie do niego należy ustalenie zgodności. Rzeczy w mieszkaniu mogą należeć do dłużnika.
A już po wejściu do mieszkania, przepisy stanowią, że może wziąć wszystko, co jest "we władaniu", niekoniecznie "w posiadaniu" dłużnika. Taka sytuacja dopuszcza zabranie "nie swojej" rzeczy.
Wtedy jest droga odwoławcza.

BTW, samo "władztwo" nad rzeczą tez jest ciekawym problemem. Nieoczywistym. Na przykład w sytuacji rzeczywistego wynajmowania pokoju w nieswoim mieszkaniu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zastanawiam się nad tym, czy jeżeli już "coś wykręcą", co okaże się totalną pomyłką komornika, to koszty tej pomyłki będzie pokrywał komornik, czy z powództwa cywilnego ta pani będzie sobie mogła ścigać owego dłużnika, o który ona nic nie wie, bo nigdy go nawet nie widziała?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.