Facebook Google+ Twitter

Mika Waltari - "Błąd komisarza Palmu", czyli kryminał z dozą humoru

Waltari to fiński pisarz znany wcześniej czytelnikowi polskiemu jako autor sfilmowanego Egipcjanina Sinuhe. Dotychczas przetłumaczono na język polski kilkanaście jego utworów.

Strona tytułowa okładki ze skrzydełkami. / Fot. Fot.Lesław AdamczykNajważniejszy w powieściach detektywistycznych jest główny bohater - detektyw prowadzący śledztwo. Od niego zależy wyjaśnienie zagadki, to on zawsze jest kilka kroków do przodu przed czytelnikiem, jemu zazdrościmy tego, co wie. W kryminale Mika Waltariego prawdy musi dojść komisarz Palmu, policjant z Helsinek. Nie jest on erudytą ani elegantem, nie korzysta ze skomplikowanych metod czy reguł.

Sam o sobie mówi, że jest prostym policjantem: "Rzeczowe wyjaśnianie zbrodni nie ma, bo i mieć nie może, nic wspólnego z wyobraźnią, psychologią czy intuicją. Masz jedynie zgromadzić bezdyskusyjne fakty, właściwie je ze sobą połączyć, a potem wyciągnąć oczywiste wnioski. I to wszystko!"

Komisarzowi Palmu, jak każdemu, zdarza się popełniać również błędy, ale nie powstrzymuje go to przed dochodzeniem do prawdy. Sympatyczny, inteligentny, ze słabością do cygar, smacznych posiłków i taksówek, za które płaci ktoś inny.

W książce "Błąd komisarza Palmu" tytułowy bohater musi zmierzyć się ze sprawą ekscentrycznego młodego milionera, który zostaje znaleziony martwy we własnej łazience, zamkniętej od środka. Wszystko wskazuje na to, że Bruno Rygseck uległ nieszczęśliwemu wypadkowi - poślizgnął się na mydle, uderzył w głowę i utopił w wannie. Stanowczo twierdzi tak rodzina zmarłego, szef komisarza i inne wysoko postawione osoby. Ale pewne szczegóły się nie zgadzają... W śledztwie pomaga, ale i przeszkadza podwładny komisarza, policjant z zacięciem literackim.

Klasyczny kryminał, pełen humoru i zaskakującego ciepła, którego nie spodziewaliśmy znaleźć w chłodnej Skandynawii. Książka po raz pierwszy wydana w Finlandii w roku 1940, w Polsce dopiero teraz. Warta polecenia sympatykom kryminałów Agaty Christie. Herkules Poirot nie jest jedynym w Europie skutecznym detektywem, potrafiącym wskazać, kto zabił!


Wydawnictwo Literackie
I wydanie
Przełożył Sebastian Musielak
format 123 x 197 mm
oprawa broszurowa + skrzydełka
stron 300
ISBN 978-83-08-04785-9
cena detaliczna 34,90 zł

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Zachęca do przeczytania :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń
Andrzej Charczuk
  • Andrzej Charczuk
  • 01.03.2012 14:09

Bardzo interesująca książka, na zimowe wieczory, która wciąga czytelnika w swoją fantastyczną fabułę. Godna polecenia, co prawda jeszcze nie czytałem, ale jak tylko natrafię w księgarni to zakupię bez wahania.
Pozdrawiam serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Julia Niewiadomska
  • Julia Niewiadomska
  • 06.02.2012 18:45

Lubię pióro Miki Waltariego, dlatego chętnie sięgnę po polecaną pozycję :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

zapowiada się ciekawie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przydał by się dobry detektyw w Polsce. Poodkrywałby co nieco, czego naszym "detektywom" się odkryć nie udaje. Choć to ma się zmienić. Tak bynajmniej wynika z tytułu na stronie o podanym poniżej adresie.
http://wiadomosci.onet.pl/forum/krakowski-sad-rozwiaze-wielka-tajemnice-iii-rp,0,579093,77213873,czytaj.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Skandynawska literatura jest doprawdy intrygująca.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Polecam. Warto przeczytać

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przeczytam podczas wakacyjnej wyprawy do Sparty.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Krystyna Urbańczyk
  • Krystyna Urbańczyk
  • 06.02.2012 08:52

Dziękuję za informacje. Pozdrawiam serdecznie autora i życzę dużo zdrowia

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czytałem chyba ze 2-3 powieści Waltari, ale kryminalu nie znam. Szcerze mowiąc, za kryminalami nigdy nie przepadalem, sam się naopsiywalem wiele zbrodni. Ale, może ak zachęcony sięgnę...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.