Facebook Google+ Twitter

Mikołaje zacierają dłonie

Mikołaje szykują się do drogi, wypełniając swoje worki niespodziankami. Pytanie tylko, czy ich powitamy na saniach i śnieżnym puchu, czy na czarnym bruku w rykszach? Tegoroczna aura jest wyjątkowa.

Narada mikołajów przed wyruszeniem w trasę. A jednak nożnym wehikułem - rykszą. Fot. Rajmund Czok / Fot. Mikołajowa tradycja ta nie jest jeszcze taka stara, sięga drugiej połowy XIX wieku. Pastor ewangelicki Johann Heinrich sporządził wtenczas wianek z 24 świeczkami i uświetnił nim salę modlitw Instytutu Wychowania Diakonii w Hamburgu. Do instytutu uczęszczała przeważnie sama młodzież i bezdomni, którzy w głębokiej pobożności wyczekiwali przyjścia na świat Jezusa.
Wśród świeczek cztery były nieco większe i symbolizowały niedziele adwentowe, pozostałe dni powszechne.

Tradycja ta bardzo szybko rozpowszechniła się w świecie protestanckim, głównie wśród mieszczan. Odtąd wianki adwentowe pojawiały się corocznie we wszystkich protestanckich domostwach, stając się nieodłącznym symbole kalendarza adwentowego.

W 1925 roku tradycję protestancką przejął również kościół katolicki w Kolonii. Katolicka społeczność niemiecka plotła wianki z gałązek świerku przyozdabiane jałowcem i jemiołą, mające symbolizować wytrwałość, niezłomną żywotność i strzec przed różnego rodzaju zagrożeniami, a zapalana kolejno co niedzielę świeczka miała zwiastować lepszą przyszłość.
A może przyjadą takim oto parowozowym wehikułem? Maluchy by się ucieszył co niemiara. Fot. Rajmund Czok / Fot.
Powolutku tradycja ta przywędrowała także do naszego kraju, stając się pięknym przeżyciem pełnym duchowej treści. Odkąd nasz kraj brata się z Zachodem, zwyczaj ten staje się z roku na rok coraz to powszechniejszy. Jedynie czego nam brakuje, to pieśni adwentowych. Ostatnio daje się zauważyć, że słyszy się pieśni niemieckie z tekstem polskim. Miejmy nadzieję, że rodzimi kompozytorzy i tekściarze wymyślą dla nas coś swojskiego.

W niemieckich kościołach obydwu wyznań organizowane są specjalne spotkania adwentowe, na których rozbrzmiewa chóralnie i radosne oczekiwanie przyjścia na świat Zbawiciela świata. Oby i ten chóralny zwyczaj szybko się wdrożył w naszej kulturze..




Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

W Polsce tradycje adwentowe są związane bardziej z kościołem. Ale od wejścia Polski do EU komercjalizuje się rynek adwentowy i już chyba nie ma miasta, gdzie nie ma jarmarku adwentowego. Niektórzy narzekają, że to wyciąganie pieniędzy ale w sumie to piękny i nastrojowy czas oczekiwania na Boże Narodzenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.