Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

41986 miejsce

"Miła, padnij" - film historyczny ale ponadczasowy

W niedzielę 28 października w gdańskim Domu Zarazy odbył się pokaz filmu dokumentalnego pt. "Miła, padnij!". Warto go zobaczyć!

Jego reżyserka, Maja Baczyńska okazała się być jednocześnie wnuczką tytułowej bohaterki - Teresy Letwak-Stattler (zmarłej w 2009 roku), kobiety wielokrotnie odznaczanej za zasługi dla kraju, uczestniczki zamachu na katów Warszawy Pabsta i Brauna oraz aktywnej działaczki Powstania Warszawskiego. Jednak pomimo tego, że film wspomina te i wiele innych zasług "Miłej", opisać go przymiotnikami "historyczny” czy „dokumentalny” to zdecydowanie za mało.

Podczas emisji tego niemal godzinnego filmu, klatka po klatce poznajemy postać młodej kobiety, dorastającej w czasach wojny. Widzimy ją oczami jej przyjaciół i rodziny, którzy opowiadając o chęci walki, podejmowanym ryzyku i silnych emocjach związanych z wybuchem powstania i okupacją, nie odzierają ich ze wspomnień o przyjaźni, miłości, czy epizodów humorystycznych, jak skrępowanie rannego nastolatka, który wolał cierpieć krwawiąc, niż zezwolić nastoletniej wówczas koleżance p. Teresy (Zofia Łazor ps. "Zojda", sanitariuszka z bat. "Parasol") na zdjęcie spodni - czynność konieczną do opatrzenia rany.

Krok po kroku poznajemy ponadczasowe wartości i "zwykłe" dylematy nastolatki, w kontekście bynajmniej nie zwykłym. Bo „Miła” bez wątpienia była niezwykła. Uhonorowana Krzyżem Walecznych, Srebrnym Krzyżem Zasług, Krzyżem Armii Krajowej i wieloma innymi odznaczeniami, nawet po przejściu na emeryturę nie chciała pozostać bezczynna. Pomimo zmagania się z chorobą, która odebrała jej możliwość samodzielnego poruszania się, zaangażowała się w zbieranie podpisów, by dzień 1 sierpnia uznano za święto narodowe (a dosłownie 1 sierpnia jako Święto Narodowe Powstania Warszawskiego i Organizacji Polski Podziemnej Walczących z Okupantami w Okresie II Wojny Światowej oraz Święto Polskich Ruchów i Walk Niepodległościowych na Przestrzeni Dziejów). Starania te zostały uwiecznione na rodzinnych fotografiach. Widzimy tam Panią Teresę, która pomimo braku możliwości mówienia (którą również odebrała jej choroba) wciąż uśmiecha się do swoich najbliższych, oraz mijających ją obcych ludzi. A w uśmiechu tym widzimy pasję, oddanie i wiarę. Muszę przyznać, że choć film ten składa się z bardzo wielu historycznych, a zarazem rodzinnych fotografii (niektóre z nich ukazane zostały szerszej publice po raz pierwszy) to właśnie te z obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego na cmentarzu powązkowskim, ukazujące Panią Teresę jako starszą kobietę, tak kruchą, a jednocześnie tak silną, były dla mnie obrazem najbardziej wzruszającym.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.