Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

90400 miejsce

Milczący marsz połączył piłkarskich kibiców w Krakowie

Kilkaset osób - trenerów, zawodników i kibiców - przemaszerowało w poniedziałkowe popołudnie w milczącym marszu, który ma być odpowiedzią krakowskiego środowiska piłkarskiego na brutalne ataki pseudokibiców.

Łącznie w marszu udział wzięło prawie 700 osób, w tym wielu młodych sportowców / Fot. Piotr DrabikTuż przed godziną 18, przed stadionem Cracovii zebrali się sympatycy wielu krakowskich drużyn - w tym dwóch największych, których rywalizacja sportowa czasami staje się usprawiedliwieniem dla pseudokibiców, zadających rany na ulicach miasta. Działacze, zawodnicy i fani "białej gwiazdy" oraz "pasów", z inicjatywy Małopolskiego Związku Piłki Nożnej postanowili zaprotestować przeciwko agresji nie tylko na stadionach. W całości na milczącym marszu pojawiła się drużyna Cracovii z trenerem Wojciechem Stawowym, natomiast Wisła była reprezentowana przez m.in. Łukasza Garguły czy Arkadiusza Głowackiego (kapitan zespołu). Wśród młodzieży z krakowskich szkół, pojawili się również lokalni politycy (jak Jerzy Miller, Wojewoda Małopolski) oraz posłowie (Andrzej Duda z PiS oraz Ireneusz Raś z PO).

Uczestników milczącego marszu prowadził Lajkonik - maskotka Cracovii / Fot. Piotr DrabikJeszcze przed rozpoczęciem wymarszu, głos zabrał krakowski aktor Leszek Piskorz, który w imieniu organizatorów odczytał apel, w którym wezwano środowisko piłkarskie do podjęcia kroków zmierzających do zlikwidowania rosnącego szowinizmu i fanatyzmu na rodzimych stadionach. Milczący marsz miał swój początek na ulicy Kałuży (spod tablic pamiątkowych przy obiekcie "pasów"), skąd jego uczestnicy wzdłuż Błoń przeszli w okolicy stadionu Wisły, by ostatecznie go zakończyć pod pomnikiem upamiętniającym Henryka Reymana, legendarnego zawodnika "białej gwiazdy". Całą trasę zabezpieczała policja, która podczas trwania marszu nie odnotowała żadnych incydentów. Przemarsz zakończyła wspólna modlitwa o pojednanie zwaśnionych kibiców.

Pierwszy z prawej Arkadiusz Głowacki, kapitan pierwszego zespołu Wisły / Fot. Piotr DrabikInicjatywa wspólnego przemarszu krakowskiego środowiska piłkarskiego pojawiła się teraz nieprzypadkowo - już 21 września odbędą się pierwsze po ponad rocznej przerwie derby miasta, pomiędzy Cracovią a Wisłą. Kibice obu drużyn zazwyczaj wzajemnie podnoszą napięcie przed bezpośrednim starciem. Co ciekawe, na dzień przed milczącym marszem Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków w specjalnym oświadczeniu zrezygnowało z udziału w nim argumentując, że władze wojewódzkie nieraz bardzo krytycznie wypowiadały się o kibicach "białej gwiazdy". Milczący marsz odbył się pod patronatem metropolity krakowskiego, kard. Stanisława Dziwisza.

Marsz milczenia rozpoczął się od ulicy Kałuży, gdzie mieści się stadion Cracovii / Fot. Piotr DrabikW milczącym marszu udział wzięło również wielu piłkarzy Wisły Kraków / Fot. Piotr Drabik
Milczący marsz zakończył się w okolicach stadionu Przy pomniku Henryka Reymana, utytułowanego piłkarza Wisły zakończył się milczący marsz / Fot. Piotr Drabik
W milczącym marszu udział wzięli również starsi przedstawiciele obu klubów / Fot. Piotr DrabikNa zdjęciu, zawodnicy klubu Cracovii podczas zakończenia milczącego marszu / Fot. Piotr Drabik

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.