Facebook Google+ Twitter

Milion złotych - koszt sporu o krzyż przed pałacem

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz powiedziała dziś na antenie RMF FM, że koszt sporu o krzyż przed Pałacem Prezydenckim wynosi już milion złotych.

Hanna Gronkiewicz-Waltz. / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Hanna_Gronkiewicz-Waltz_na_konferencji_PO.jpgW dzisiejszym "Kontrwywiadzie" RMF FM, na pytanie Konrada Piaseckiego o to ile pieniędzy miasto wydało przez ostatni miesiąc na bitwę o krzyż, Hanna Gronkiewicz-Waltz powiedziała, że władze Warszawy rozdysponowały na ten cel do tej pory blisko milion złotych.

"To jest sytuacja dość skomplikowana. Demokracja kosztuje. My zabezpieczamy różnego rodzaju manifestacje i to wszystko kosztuje" - powiedziała prezydent Warszawy.

Na milion złotych wydane do tej pory przez miasto stołeczne składają się przede wszystkim wydatki związane z utrzymaniem czystości przed Pałacem, w tym czyszczenie chodnika przed Pałacem po zniczach, które pojawiły się tam po katastrofie rządowego samolotu pod Smoleńskiem oraz koszty utrzymania dodatkowych sił porządkowych policji oraz straży miejskiej.

Ze strony http://www.rmf24.pl/opinie/wywiady/kontrwywiad/news-hanna-gronkiewicz-waltz-wykluczam-pomnik-przed-kosciolem,nId,295631 dowiadujemy się, że codziennie przed Pałacem Prezydenckim spokoju pilnuje od 50 do 60 strażników miejskich i drugie tyle funkcjonariuszy policji. Stołeczna policja rozstawiła także na Krakowskim Przedmieściu dodatkowe kamery mobilne, które pozwalają skuteczniej kontrolować sytuację przed Pałacem.

W dniach, gdy przed Pałacem Prezydenckim odbywały się manifestacje zwolenników i przeciwników krzyża, policja skierowała tam blisko pół tysiąca funkcjonariuszy, a z pomocą "przyszło" kolejnych 200 strażników miejskich z innych miast. Za trzy dni pracy dodatkowych funkcjonariuszy straż miejska musi zapłacić 86 tys. złotych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Pani Hanna, marnotrawi publiczne pieniądze. Zamiast pilnować krzyża przed Pałacem Prezydenckim wydadkowała by je np. na pomoc społeczną i zdrowotną dla osób pozostających w trudnej sytuacji życiowej, uchwalając budżet na 2011 rok, tworząc rezerwę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja nad krzyżem nie ubolewam, pod krzyżem toczy się światopoglądowa dyskusja, która Polsce jest bardzo potrzebna. Niech krzyż stoi i niech ludzie rozmawiają. Na Lecha Kaczyńkiego głosowało ok. 47% Polaków - przegrali, to prawda, ale ich (albo ich zdanie) też trzeba uszanować.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Barierki wyraźnie przeszkadzają w grze w piłkę w pobliżu krzyża, a strażnicy nie chcą nawet jej podać grającym, gdy wypadnie poza barierki - zauważyłem wczoraj. Jednym słowem - szkoda pieniędzy : )

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście że tak zgadzam się w zupełności z kol.Przemysławem Strąkiem. Ciekawy jestem ile ten spór jeszcze będzie kosztował, bo jak dotąd nie ma widoków na jego zakończenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gdyby nie idiotyzm ludzi, to pieniądze mogłyby iść na sensowny cel. Choćby na pomoc dla powodzian. Może biorąc pod uwagę skalę powodzi za dużo to nie jest, ale zawsze to większe wsparcie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Wyborca
  • Wyborca
  • 03.09.2010 12:37

A kto kazała Hannie kazał robić ogrodzenie i instalować kamery - może warto było zacząć od mediacji. Tak swoją droga byłem parę razy pod krzyżem i nie specjalnie widziałem tam policję, bądź ich aktywność. Widziałem nawet, jak koleś lał pannę i nie było komu zareagować - czy za to tez mamy płacić.

polskie-partie-polityczne.appspot.com

Zastanów się, czy popierasz brak reform - zagłosuj i zobacz, jakie partie wybierają Polacy w "Pierwszym Wolnym Sondażu"? Stracony czas na nieistotne spory i brak sensownych reform to stracone pieniądze i kolejne podwyżki podatków na łatanie zbędnych kosztów, czy na pewno tego chcesz?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.