Facebook Google+ Twitter

Miliony zamknięte w szafie

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2010-02-26 07:20

W stolicy kierowcy odholowanych aut są winni miastu ponad 10 mln zł - pisze "Życie Warszawy".

Wnioski zajmują pięć regałów w straży miejskiej. Nikt tego długu nie próbuje wyegzekwować - twierdzą byli urzędnicy, a opozycja grzmi, że to skandal.

Na specjalne parkingi trafiają z ulic nie tylko auta źle zaparkowane, ale też porzucone przez właścicieli. Holowanie i pół roku postoju kosztują 5,4 tys. zł. Jeśli po auto nikt się nie zgłosi, koszty ponoszą podatnicy.

Andrzej Serwiński - przez lata zastępca komendanta straży miejskiej - zdradza, że nikt w mieście nie zajmuje się ściąganiem długów od kierowców odholowanych aut. Do rozpatrzenia jest ponad 2,5 tys. takich spraw. Łączna kwota do windykacji to grubo ponad 10 mln zł. To żywy pieniądz. Wystarczy się po niego schylić - twierdzi Serwiński.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.