Facebook Google+ Twitter

Miliony zniknęły z kont Pekao SA

  • Źródło: Dziennik Bałtycki
  • Data dodania: 2008-02-06 08:30

Ponad 7 milionów złotych zniknęło z kont klientów banku Pekao SA w Sopocie. Nieuczciwa pracownica banku miała obracać pieniędzmi z kont VIP-owskich bez wiedzy ich właścicieli i pozwolenia banku. Śledztwo w sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Sopocie.

- Wydano już postępowanie o postawieniu zarzutów - mówi prokurator Marek Wasielewski. - Niestety, nie udało się jeszcze przesłuchać podejrzanej, ponieważ cały czas się ukrywa.

Pracownicy banku grozi do 10 lat więzienia. Oprócz narażenia banku na milionowe straty, postawiono jej zarzuty przywłaszczenia około 1 mln zł. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że od miesiąca może ona przebywać za granicą.

Sprawa wyszła na jaw jeszcze w grudniu ubiegłego roku. Wtedy właśnie kontrola wewnętrzna banku wykazała nieprawidłowe transakcje jednej z pracownic działu private banking.

Kobieta pracująca jako bankowy doradca inwestowała środki klientów pochodzące m.in. z lokat i funduszy na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Pieniądze bez wiedzy klientów były inwestowane w akcje, głównie polskich spółek.

Kobiecie udawało się ukrywać swoje działania Zobacz także:
Bankowo, czyli...do czasu, kiedy na giełdzie nastąpiły duże spadki. Po ubiegłorocznej bessie chciała ukryć straty, fałszując dokumenty bankowe. Natychmiast wykrył to audyt wewnętrzny banku.

- Pani ta natychmiast została zwolniona dyscyplinarnie - mówi Arkadiusz Mierzwa, rzecznik Pekao SA. - Sprawę zgłosiliśmy na policję i do prokuratury.

Jak mogło dojść do tego, że w tak dobrze strzeżonej instytucji jak bank zginęły miliony złotych?

- Tak samo, jak istnieje morderstwo doskonałe - twierdzi Mierzwa.

Jego zdaniem, doskonały bankowiec umie poradzić sobie w gąszczu przepisów i wyszukanych procedur. - Jednak w końcu zawsze takie przestępstwo zostanie wykryte przez wewnętrzne systemy audytowe banku - dodaje Mierzwa.

Wynika z tego, że najlepszym rozwiązaniem dla banku Pekao SA i jego klientów byłoby zatrudnianie samych miernot.

Pekao SA zapewnia, że klienci nie mają się czego obawiać. Wszystkie transakcje przeprowadzane przez pracownicę zostały już sprawdzone, a klienci, z kont których zniknęły pieniądze, zostali poinformowani o tym fakcie. Bank zapewnił też, że pokryje wszelkie straty.

- Jesteśmy ubezpieczeni od takich sytuacji - mówi Mierzwa. - Klienci nie odczują problemu w żaden sposób.

Teraz sprawie oprócz prokuratury przyjrzy się także Komisja Nadzoru Bankowego, która dowiedziała się o niej od mediów - zamiast od kierownictwa Pekao SA. Komisja wysłała już do oddziału banku swoich kontrolerów.

- Jeśli okaże się, że nastąpiły jakiekolwiek niedopatrzenia ze strony banku, na pewno wyciągniemy konsekwencje - mówi Katarzyna Biela z biura prasowego Komisji Nadzoru Bankowego. - Obecnie jesteśmy na etapie analizy i zbierania informacji.

Komisja Nadzoru Bankowego może ukarać bank finansowo, może nawet odebrać mu licencję.

Robert Kiewlicz
-
POLSKA Dziennik Bałtycki

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.