Facebook Google+ Twitter

Miller o zespole smoleńskim PiS: "To jak podpalenie Reichstagu przez nazistów"

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-07-24 16:32

- Widzę analogię w tym, żeby maksymalnie podpalić atmosferę, wskazać winnego i wyciągnąć z tego korzyści polityczne - mówił w TVN24, o smoleńskim zespole PiS były premier.

Były premier Leszek Miller widzi analogię w działaniu zespołu Macierewicza w tym, aby
"maksymalnie podpalić atmosferę, wskazać winnego i wyciągnąć z tego korzyści polityczne".

Występujący w TVN24 były premier negatywnie ocenił działania PiS, określił je jako "skrajnie niebezpieczne dla Polski". Miller podkreślał, że "przyczyn katastrofy samolotu nie należy szukać w Smoleńsku, tylko w Polsce. - Nie w administracji rządowej, ale w Kancelarii Prezydenta i w Pałacu Prezydenta. To Lech Kaczyński osobiście przygotowywał ten wyjazd, kompletował uczestników i podejmował wszystkie decyzje".

Jednocześnie zauważył, jak to działacze PiS podejmują próby uruchomienia złych mocy w psychologi społeczeństwa polskiego i najgorszych instynktów. Natomiast na samym Macierewiczu nie zostawił suchej nitki, nazywając zespół, któremu on przewodniczy "maczugą do bicia rządu".

Mój komentarz do sprawy:

Nie jest dla mnie autorytetem były premier Miller, ale w tym przypadku zgadzam się z jego oceną sytuacji i faktów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Józef Sowinski
  • Józef Sowinski
  • 18.01.2011 20:17

To nie był tragiczny błąd, tylko genialny zamach. Nigdy nie zostanie to potwierdzone przez żadną ze stron. Bo jakie byłyby konsekwencje dla polityki światowej? 1. Katyń, 2. gen. Sikorski, 3. Smoleńsk. Do trzech razy sztuka.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 30.07.2010 14:29

Mądre słowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też premier Miller nie jest dla mnie ideologicznym guru, ale coraz częściej natykam się na jego trzeźwe i odważne oceny wielu polskich współczesnych wydarzeń. Uważam, że PiS popełnia fatalny błąd, próbując kreować winnych tragicznej katastrofy nie tam, gdzie wydaje się to najbardziej logiczne i oczywiste. Każdy, nawet największy wódz może popełnić tragiczny błąd (z powodu takich błędów ginęły całe armie lub jeszcze gorzej), ale próba ukrycia błędów wodzów, to prawie pewność popełnienia jeszcze tragiczniejszych błędów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.