Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13913 miejsce

Miller został oblany w Sieradzu nieznaną substancją. Sprawca uciekł

Podczas piątkowego spotkania Leszka Millera w Sieradzu, lider SLD został zaatakowany przez nieznanego sprawcę. Działacze Sojuszu złożyli w tej sprawie doniesienie na policję. Sam sprawca uciekł, a były premier nie ucierpiał w tym zdarzeniu.

 / Fot. By Boston9 (Own work) [CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia CommonsRzecznik SLD Dariusz Joński przyznał, że Leszek Miller wraz z kolegami z partii uczestniczył w koncercie muzyki poważnej. Po jego zakończeniu miał zostać uderzony w głowę przez nieznanego mężczyznę foliową torbą wypełniona dziwną cieczą, wykrzykując przy tym coś niezrozumiałego. - Uderzenie było tak mocne, że torba rozerwała się, a substancja o bardzo nieprzyjemnym zapachu oblała premiera - powiedział Joński.

Po zdarzeniu Miller wrócił do swojego domu, a działacze Sojuszu Lewicy Demokratycznej złożyli doniesienie na policję o naruszenie nietykalności cielesnej. Joński ma nadzieję, że sprawca zostanie szybko zatrzymany, zwłaszcza, że na koncercie było wielu świadków. Obecna była także lokalna telewizja.

O godz. 22:30 Leszek Miller zapewnił, że czuje się dobrze. "Oprócz zniszczonego ubrania nic się nie stało. Dziękuję za słowa życzliwości".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Nieprzyjemny zapach komuny już od dawna czuć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To są oznaki wykluczenia społecznego. Później można mieć swoje tramwaje, trawnik z samego rana i nie podrabiany zegarek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.