Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17532 miejsce

Milorad Dodik: nowoczesny nacjonalizm w zapomnianej Bośni

Po krwawej wojnie lat 90. o podzielonej Bośni i Hercegowinie, wciąż znajdującej się pod kuratelą zagranicznych urzędników, społeczność międzynarodowa i media zapomniały. A tym czasem państwo zaczęło po cichu powracać do przeszłości.

 / Fot. Demokratska stranka DS (public domain)"Druga Serbia" to pojęcie powstałe w latach 90. dla oznaczenia demokratycznej i obywatelskiej opozycji sprzeciwiającej się reżimowi Slobodana Miloševića, dążącej do rozliczenia się z przeszłością i otwarcie mówiącej o serbskich grzechach. Kiedy tylko w Belgradzie narodziła się ta alternatywa dla autorytaryzmu, jej odpowiednika zaczęto szukać w wycieńczonej wojną Republice Serbskiej - serbskiej części Bośni i Hercegowiny. Na przywódcę "Drugiej Serbskiej" społeczność międzynarodowa wybrała Milorada Dodika, lokalnego polityka, w czasie wojny pozostającego w opozycji do Radovana Karadžića i Ratka Mladića. Jak pisze w swojej książce "Polityka symboli" serbski antropolog Ivan Čolović, "Druga Serbska" poszła jednak odmienną drogą niż jej pierwowzór i w krótkim czasie stała się synonimem niewolnej od nacjonalizmu, a "bardziej serbskiej Serbskiej" [Ivan Čolovic, "Polityka symboli", wyd. Universitas, Kraków, 2001].

Wspomagana kariera polityczna


Obecny prezydent Republiki Serbskiej urodził się w 1959 roku, w niewielkiej miejscowości Laktaši, około 30 kilometrów na północ od Banja Luki. Jako niedoszły koszykarz i traktorzysta, ostatecznie zdecydował się na studia nauk politycznych w Belgradzie i dość szybko stał się cenionym działaczem lokalnym Ligi Komunistów Jugosławii. Kryzys państwa zastał go na stanowisku prominentnego członka partii. Dodik dokonał wtedy wyboru zaskakującego z punku widzenia jego dzisiejszych wypowiedzi: odrzucił postulaty nacjonalistów i opowiedział się po stronie umiarkowanych reformistów Ante Markovića, jedynej siły politycznej, która usiłowała jeszcze bronić Jugosławii przed rozpadem.

Okres wojny Dodik spędził w ławach poselskich samo proklamowanej Republiki Serbskiej, jako ulubieniec najpierw Slobodana Miloševića, a potem Wysokiego Przedstawiciela dla BiH, Carlosa Westendorpa . To dzięki ich wsparciu w 1996 roku został szefem rządu, mając zaplecze polityczne ograniczone do zaledwie dwóch posłów. Stanowisko to sprawował do 2001 roku, przy ogromnym wsparciu Zachodu. Madelaine Albright określi go jako "powiew świeżego wiatru" i nie przeszkadzał jej nawet fakt, że - jak wyraził się amerykański dziennikarz David Binder - rząd Dodika to "jedyny prozachodni marionetkowy rząd na świecie, w którym nikt nie mówi po angielsku" [NY Times, styczeń, 1998].

Po utracie władzy Dodik poświęcił się biznesowi, wrócił jednak na poprzednie stanowisko w 2006 roku, już jako szef dużej partii Sojusz Niezależnych Socjaldemokratów (SNSD), a od 2010 pełni on funkcję prezydenta Republiki Serbskiej.

Czytaj dalej ->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Nigdy nie wierzyłem, że mogą po II Wojnie Światowej występować na terenie Europy pogromy typu, jak na Bałkanach. Po wypowiedzi ministra Rostowskiego i głębszej analizie dochodzę do wniosku, że Europę czeka coś potworniejszego niż na Bałkanach. "Człowiek człowiekowi zgotował ten los." Niby to społeczeństwa wykształcone i wskazuje na to klasyfikacja człowieka "Homo Sapiens Paver Rconomicus" a jednak brak rozumu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki za poprawkę w odmianie, codzienne posługiwanie się serbskim sprawia, że umykają mi takie rzeczy:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autorka ma wyjątkowy zmysł analityczny, czego wszystkim piszącym życzę.

Komentarz został ukrytyrozwiń
studentka serbistyki
  • studentka serbistyki
  • 16.11.2011 14:44

Powinno być raczej: Ivo Andriciowi. Tak to imię i nazwisko odmienia się w polskiej literaturze :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.