Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13602 miejsce

Miłość i zazdrość w "Pamiętnikach" Zofii Tołstoj. Recenzja

Niezwykle wciągająca historia czterdziestoośmioletniego związku małżeńskiego, jednego z najznamienitszych pisarzy rosyjskich, hrabiego Lwa Nikołajewicza Tołstoja z Zofią Andriejewną Bers. Związku który zaowocował trzynaściorgiem dzieci.

Okładka książki wg projektu Adama Chwesiuka / Fot. Margie Hurwich/Arcangel Images"Pamiętniki" Zofii Tołstojowej opracował i podał do druku jej najstarszy syn, Sergiusz (…) W przekładzie polskim dokonano nieznacznych skrótów, mianowicie usunięto kilka rozdziałów poprzedzających właściwe pamiętniki i tylko luźno z nimi związanych (Wycieczki do klasztoru św. Trójcy), zostawiając tylko rozdział pt. Ożenek Lwa Nikołajewicza Tołstoja. Z partii końcowej usunięto rozdział Śmierć Waniczki – szczegółową relację o chorobie i śmierci synka Tołstojów.
Ostatni tom, zgodnie z wydaniem rosyjskim, zawiera także zapisy z Dziennika, z tzw. Jeżedniewnika – kalendarza, w którym Tołstojowa zapisywała króciutko codziennie wydarzenia
- przedstawia we wstępie do biografii Maria Leśniewska.

"Pamiętniki" to książka pisana piórem osoby bez wątpienia inteligentnej o silnym charakterze, a jednocześnie ulegającej emocjom, potrafiącej popadać w jej skrajne stany. Mimo, że biografia nie jest sielankową powieścią, to wciąga czytelnika od pierwszych kart.

Krótka znajomość Zofii z Lwem Nikołajewiczem w wieku osiemnastu lat, jej fascynacja mężczyzną o szesnaście lat starszym bardzo szybko zaowocowała zamążpójściem. Związek okazał się dla pary tyleż szczęśliwy, co pełen nieporozumień. Bo, jakże inaczej ocenić blisko pięćdziesięcioletnie pożycie małżeńskie spowite ciągłymi swadami, sporami i zazdrością z jednej strony, z drugiej zaś ukazujące bez opamiętania zazdrosnych kochanków i rodziców trzynaściorga dzieci.
Zofii nie wystarczała w małżeństwie pozycja dobrej żony i przykładnej matki. Mimo ciągłego popadania w stany zaburzenia depresyjnego, jak również okazywania niepohamowanej zazdrości, pragnęła być aktywnym uczestnikiem życia Lwa Nikołajewicza. Poniekąd udało się jej to osiągnąć, będąc sekretarką Lowy, gdyż nie tylko przepisywała jego dzieła nierzadko parokrotnie tę samą książkę, ale także je tłumaczyła i redagowała.

Z kolei zazdrość Zofii o Lwa nie była bezpodstawna, bowiem opodal Jasnej Polany w której zamieszkali po ślubie, żyła kochanka pisarza Aksinia i jego nieślubny syn Timofiej. Jednak obsesyjna zazdrość cechowała autorkę "Pamiętników" niemal na każdym kroku: "Mamy nowego administratora z żoną" - pisze pod datą 19 lipca 1866. "Jest młoda, ładna, nihilistka. Prowadzi z Lową długie, ożywione rozmowy o literaturze, poglądach, w ogóle rozmowy długie i niewłaściwe, meczące dla mnie, a pochlebne dla niej. (...) Oczywiście nie daję znać po sobie, że mi przykro, ale teraz w moim życiu nie ma już ani jednej chwili spokoju."

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Piotrze, dziękuję za dopowiedzenie. Zatem widać, że to świetny poznawczo materiał!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adrianno, Zofia chciała uczestniczyć w życiu męża w dosłownym tego słowa znaczeniu, nie tylko poprzez bycie żoną, matką. Miała wpływ na jego pracę, jak chociażby interweniując w sprawie druku "Sonaty Kreutzerowskiej" (zapiski - 15.05.1891), w której niektórzy doszukują się scen z życia Tołstojów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotrze, dziękuję za przybliżenie charakteru Pamiętników żony Tołstoja. Wygląda, że uwaga autorki koncentruje się na małżeńskim życiu, nie zaś na sprawach warsztatu pisarskiego. Chociaż pozwalasz mieć nadzieję, że skoro żona w pewnych twórczych działaniach miała udział, to można się dowiedzieć również o tym, jak powstawały dzieła mistrza rosyjskiej literatury.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję bardzo za komentarze, pozdrawiam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardziej lubię czytać listy niż pamiętniki znanych osób i ich bliskich. Przykładem sa wspaniałe listy pisarza Henryka Sienkiewicza. Obydwaj Lew Tołstoj także żyli w tej samej epoce a pisali najznakomiciej o ludziach z epok wcześniejszych. Co myśleli oni i o nich znajdziemy także w pamiętnikach. Dziękuję autorce artykułu za zwrócenie uwagi na to cenne źródło. Przy okazji sięgnę po te pamiętniki. Ostatnio czytam chętnie wspomnienia Paderewskiego. I myślę że ich czasy to była naprawdę piękna epoka wielu szlachetnych ludziom najpiękniejsze czasy dla opery, malarstwa, muzyki i wielkiej literatury. Być w tamtych czasach wielkim pisarzem to było coś.

Komentarz został ukrytyrozwiń

I mnie, recenzja zachęca do przeczytania książki. Z przyjemnością zapoznam się z życiem osobistym Lwa Tołstoja i jego żony, oczami ich syna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To będzie ciekawa lektura na wakacje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotrze ! Dziękuję za recenzję. Twórczość Tołstoja zawsze lubiłam i "wychowałam" się na jego dziełach. To musi być świetna książka, może uda mi się zdobyć i przeczytać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.