Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > Miłość... ta "Zła miłość". Recenzja książki Aleksandra Sowy
2294 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 74pkt

Oceń:

Miłość... ta "Zła miłość". Recenzja książki Aleksandra Sowy


O miłości powiedziano już wiele słów, a mimo to nadal trudno ją zdefiniować. Jest ona przedmiotem i źródłem inspiracji dla twórców sztuki, literatury, psychologii i religii. Niektórzy ludzie twierdzą, że jest sensem życia i dzięki niej czują, że żyją i są szczęśliwi. Jaka więc jest miłość?

Aleksander Sowa "Zła miłość" / Fot. Okładka książkiO miłości powiedziano już wiele słów, a mimo to nadal trudno ją zdefiniować. Jaka więc jest miłość? Może taka różnorodna i wszechstronna jak w wierszu księdza Jana Twardowskiego:

"Jest miłość trudna
jak sól czy po prostu kamień do zjedzenia
jest przewidująca
taka co grób zamawia wciąż na dwie osoby...
jest miłość wariatka egoistka gapa
jak jesień lekko chora z księżycem kłamczuchem
jest miłość co była ciałem a stała się duchem
i ta co nie odejdzie - bo znów niemożliwa"


A może jest taka, jak ta opisana przez Aleksandra Sowę w jego książce "Zła miłość"? Utwór liczy raptem pięćdziesiąt cztery strony i zawiera zwierzenia tego młodego autora, o tak wielkiej intensywności uczuciowej, jakiej i niejeden starzec nie zaznał w całym swoim długim życiu. Zaskakujące jest powierzenie bardzo ważnej roli przewodnika po duchowym wnętrzu sześcioletniej Ani. Oto, jak dziewczynka przedstawia się czytelnikowi jednocześnie anonsując ideę zawartą w tej mikropowieści:
"Dzień dobry, jestem Ania. Mam już prawie 6 lat i nie różnię się niczym od innych dziewczynek z mojego przedszkola. Prawie, bo opowiem wam dzisiaj pewną historię. O miłości... Wiem, możesz pomyśleć, że przecież jestem tylko małą dziewczynką, która nie może nic o tym wiedzieć. Tym bardziej o pięknie, przeznaczeniu, grzechach i samotności.[...] Zresztą myślę, że ty też niewiele o tym wiesz, chociaż jesteś dorosłym. I wątpię, abym się myliła. A już pewno nie wiesz nic o tym, co tu za chwilę przeczytasz. Tym bardziej, że jest to prawdziwa historia, o złej miłości".
Ewa Krzysiak ONline profil autora

Autor: Ewa Krzysiak

Napisz do autora

Artykuły (1007) Galerie (241) Średnia ocen (4.40)

Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska

O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Krystyna Nita 17.02.2011 13:36

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 58

Ciekawa recenzja i wspaniały komentarz pana Zbigniewa. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Krzak 17.02.2011 13:12

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 62

Warto przeczytać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zbigniew Kowalewski 17.02.2011 10:37

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 62

Czytałem "Złą miłość" i rozpoznawałem złą miłość z życia w realu. Rzeczywiście, Aleksander Sowa ma spore zadatki na pisarza wielkiego formatu, pod warunkiem, że będzie rozwijał swoje osobiste wątki, zamiast je maglować i przerabiać powracając do nich w różnych odsłonach zapisanego dramatu. Podobnie, jak autorkę, mnie pociąga sposób narracji i świeży język. Natomiast w "Złej miłości" czuje się pewną amorficzność konstrukcji literackiej wypowiedzi autora. Postać dziewczynki, jako żywo przypomina mi zabieg z "Grzechu pierworodnego" - autobiografii Antony' ego Quinna. Nie on pierwszy odbija się w lustrze niewinnej postaci, która jako bezgrzeszna może rozliczać autora z jego win. Ta maleńka książka niesie w sobie niesamowity ładunek emocji i bezwzględnej prawdy o ludzkiej naturze. Warto do niej zajrzeć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.