Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5837 miejsce

Miłośnicy off-roadu będą zbierać pieniądze w 21. Finale WOŚP. Wywiad

Wielkimi krokami zbliża się 21. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. O przygotowaniach do tego wielkiego wydarzenia rozmawiałem z Andrzejem Wójcikiem z Jeep Survival.

 / Fot. Marcin IwanSkąd pomysł na tego typu akcję?
Każdy sposób, aby pomóc ludziom jest dobry. Siła tkwi w tłumie. Jedna osoba nie jest w stanie osiągnąć nic, a razem możemy zdziałać wiele. Skąd pomysł? Hmmm wzięło się to z tego, że jest to niesamowity sposób na to, aby oprócz pomocy ludziom,
pokazać wszystkim czym jest off-road i jak wielką jest on dla nas pasją. Zawsze staramy się być tam, gdzie coś się dzieje i gdzie możemy trochę pozarażać ludzi naszą pasją. WOŚP jest okazją aby połączyć przyjemne z pożytecznym.

 / Fot. Jeep-SurwiwalCzy w przeszłości braliście udział w podobnych akcjach charytatywnych?
Jako Jeep-Survival działamy od roku. Braliśmy udział w zeszłorocznej WOŚP, a przez ten rok zorganizowaliśmy wiele innych imprez. Był Dzień Dziecka w jeepie, który odniósł wielki sukces. Daliśmy możliwość spróbowania off-roadu całym rodzinom. W większości tatusiowie byli zadowoleni z tej atrakcji, ale nie brakowało sytuacji, w których dzieci z mamami mówiły do nas, że chcą jeszcze i że chcą w domu taki samochód. Rajd Noc Świętojańska w miejscowości Wierzchowina, na który przybyło 54 ekipy z całego regionu Lubelszczyzny i nie tylko. Sprzątanie świata, gdzie jak co roku zbieraliśmy śmieci z naszych lasów. Dopiero tak naprawdę tego dnia zobaczyliśmy jak bardzo zanieczyszczone są nasze lasy i jak nieodpowiedzialni ludzie robią sobie z lasu wysypiska śmieci. Jeep-Survival zorganizował też rajd Nocne Łapanie Duchów, w którym wzięło udział ponad 60 ekip z całej polski. Chcemy brać udział w jak największej liczbie imprez charytatywnych i na następny rok mamy ich już w swoim harmonogramie kilka.

Czy trudno było zebrać ekipę do tego celu przedsięwzięcia ?
Z tym nie było żadnego problemu. Jedno hasło na Facebooku i wszyscy znajomi zaczęli się odzywać z własnej woli, udostępniając miejsca w swoich samochodach, aby można było je wystawić na aukcjach allegro WOŚP. Niespodziewanie kilku znajomych zaproponowało też inne rzeczy, aby je wystawić na aukcje a pieniądze z nich uzyskane przeznaczyć na
WOŚP. Wystawiliśmy na aukcjach wiele rzeczy takich jak: odzież off-roadową, pamiątki z rajdów a nawet skrzynki ze świeżymi pieczarkami. Znajomi oddają na aukcje wszystko co można sprzedać i w ten sposób pomóc tym, którzy jeszcze sobie sami pomóc nie mogą, lub już sobie pomóc nie mogą.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.