Facebook Google+ Twitter

Minęła 20.00

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-06-29 12:01

Przed nimi trzy dziennikarki, za dziennikarkami operatorzy kamer, za ścianą sztaby Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości, aż wreszcie przed telewizorami miliony widzów. I to właśnie o te miliony chodzi.

Pierwsza, ale nie ostatnia, debata kandydatów na urząd prezydenta RP za nami. Naprzeciw siebie, a może nie naprzeciw, bo siedzieli bokiem do siebie, Bronisław Komorowski i Jarosław Kaczyński. Przed nimi trzy dziennikarki, za dziennikarkami operatorzy kamer, za ścianą sztaby Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości, aż wreszcie przed telewizorami miliony widzów. I to właśnie o te miliony chodzi. Czy jednak o wszystkie miliony?

Kandydaci powiedzieliby, że o cały naród, bo Polska jest jedna i jest najważniejsza. Ale chodzi tu głównie o wyborców Lewicy, czyli o te dwa miliony. Po niedzielnej debacie jednak, no muszę powiedzieć, wyborcy Napieralskiego mają problem. Mało tego, sam Napieralski ma problem, bo dziś ma ogłosić komu powierzy swoje poparcie.

Jarosław Kaczyński w debacie na pytanie o in-vitro powiedział, że jest katolikiem, czyli rozwiał wszelkie wątpliwości. Kandydat PiS in-vitro nie popiera, dziwne gdyby popierał. Komorowski wcale nie był gorszy, na to samo pytanie, odpowiedział, że jest ojcem piątki dzieci, powtórzył to trzy razy, jaki to był szczęśliwy, gdy kolejne dziecko pojawiało się na świecie. Można były wywnioskować, że również jest przeciwny tej metodzie. Okazywał to tylko w mniejszy sposób.

Cała debata kręciła się wokół trzech bloków. Społeczeństwo, to pierwszy blok, którym zajęli się Komorowski i Kaczyński. Prezes PiS stwierdził, że trzeba rozwoju mniejszych i biedniejszych terenów kraju, że metropolie mają być lokomotywą, która będzie ciągnęła wagoniki, a w wagonikach będą siedzieli ludzie z mniej rozwiniętych terenów kraju. To chyba i mnie przyjdzie wsiąść do tego wagonika. Marszałek jednak powiedział, że on nie widzi podziału na Polskę A, B, C, według Komorowskiego nie ma Polski północnej, zachodniej, wschodniej. Polska jest jedna. Ja marszałka zapraszam do mapy, bo ja zarówno widzę Polskę wschodnią, zachodnią, a nawet północną, południowa też by się znalazła. Idźmy dalej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.