Pozycja materiału w rankingach:
35 lat temu "Hey Joe" zabrzmiało w warszawskim kościele św. Andrzeja Boboli. Utworu w milczeniu wysłuchało kilkuset hipisów.
W warszawskim kościele Św. Andrzeja Boboli zebrało się kilkuset młodych ludzi. Długowłosych, nieogolonych, przebranych raczej niż ubranych. Kanonem mody i wyróżnikiem zarazem były długie włosy, sandały, kurtki, brak skarpetek i koszul. I wojskowe chlebaki. Po raz pierwszy chyba w historii kościoła tłum warszawskich hipisów zaludnił nawy.Zobacz także:
Artykuły
(285)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.60)
Wiek: 59 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: dziennikarstwo obywatelskie to moja idea fix
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
oxjvraj 13.07.2011 16:24
Siw8cC <a href="http://nakpipvsshsn.com/">nakpipvsshsn</a>, [url=http://eektoyemlhoy.com/]eektoyemlhoy[/url], [link=http://lbofzusxajvp.com/]lbofzusxajvp[/link], http://duujdyccgcbc.com/
Mir Nalezińskí 20.09.2006 11:02
Jednak Hendriksi i Merkurzy oraz inni wielcy artyści mają słabą psychikę - sława, szmalec i zaloty rujnują ich do cna. Albo samobójstwa, albo choróbska śmiertelno-erotyczne... Właściwie, to powinien być administracyjny zakaz popełniania samobójstw zwł. przez twórców. To samolubstwo iarogancja - ile ludzkość straciła z powodu nieskomponowanych utworów? Karygodne i godne publicznego potępienia! Twórcy są własnością Świata!
Jacek Esz 20.09.2006 08:44
"Hey Joe" był jedną z pierwszych pocztówek* puszczanych przeze mnie na Bambinie**.
"Electric Ladyland" jest jednym z albumów najczęściej przeze mnie słuchanych.
"Burning Of The Midnight Lamp " jest moim najulubieńszym nagraniem Hendrixa.
--------------------------------------------------------------------------------------------------
*pocztówka - wyrób "płytopodobny" wydawany w PRLu prywatnie przez rodzimych przedsiębiorców
**Bambino" - wyrób gramofonopodobny produkowany w PRLu przez państwowe przedsiębiorstwo
Ania Szuster 20.09.2006 08:30
Mało kto wie, ze Jimi byl baaardzo nieśmiałą osobą, Kto by pomyslał,że taki talent, mańkut, może być skromny, nieśmiały ...
Pomysł mszy jest dla mnie zdumiewający. Gratuluję takiego przedsięwzięcia!
Mir Nalezińskí 19.09.2006 21:34
Też jestem zniesmaczony, ale podobno piszemy Hendriksa, Peweksu, Matriksa. Wiem, to koszmar, ale nie ja to wymyślilem...
Ewa Kowalska 19.09.2006 17:36
To ja nawet nie zdawałam sobie sprawy, że też na swój sposób uczciłam rocznicę śmierci Hendrixa! 18 września urodziłam pierworodnego syna :)
Europa w "Euphorii"! Szwecja wygrywa Eurowizję 2012 [YouTube]
(odsłon: +1562)