Facebook Google+ Twitter

Minister finansów chce zabić psy odwołane ze Służby Celnej

Uśpić zwierzę, jeśli nie znalazło nowego właściciela - taką decyzję ws. psów wycofanych ze Służby Celnej podjął minister finansów, Jacek Rostowski. Rzecznik rządu uspokaja: "chodzi tylko o najbardziej chore psy".

Sonda

Czy ministrów finansów, po zakończeniu kadencji powinno się:

Zdjęcie poglądowe. / Fot. Alicja Kordowska / W24Nakaz zabijania psów zawiera zarządzenie z 23 listopada w sprawie szkolenia przewodników psów służbowych i psów służbowych w Służbie Celnej oraz utrzymania tych psów. Zgodnie z treścią dokumentu nie przewidziano zorganizowania opieki dla zwierząt, które zakończyły już służbę lub nie mogą jej kontynuować.

Psy powinny trafić w ręce opiekunów - w przypadku braku chętnych, zgodnie z Zarządzeniem, nakazuje się eutanazję psa - donosi Polskieradio.pl

Głos w sprawie zabrał rzecznik rządu, Paweł Graś. Polityk kilkukrotnie poinformował, że oficjalny komunikat w tej sprawie zostanie ogłoszony jutro (tj. w poniedziałek, 12 grudnia 2011 roku). Graś, odpowiadając na zarzuty na swoim Twitterze, napisał: "Według informacji uzyskanych od ministra Kapicy chodzi wyłącznie o nieuleczalnie chore i cierpiące psy" oraz "To wyjątkowa sytuacja, ma miejsce tylko, jeśli dotyczy nieuleczalnie chorych i cierpiących zwierząt. Na wniosek weterynarza".

Według Grasia w poniedziałek szczegółowe wyjaśnienia przedstawi także szef Służby Celnej szczegółowe wyjaśnienia.

Aktualnie w Służbie Celnej pracuje ponad sto psów wyszkolonych m.in. do odnajdywania narkotyków czy tropienia przemytników. Jeżeli, któreś ze zwierząt przejdzie dziś na emeryturę, jego los stanie pod znaniem zapytania - nie wiadomo, czy znajdzie się opiekun, który będzie chciał je przygarnąć.

Pracownicy SC bronią swoich towarzyszy, mówiąc, że zwierzętom należy się szacunek nawet, gdy przejdą na emeryturę". Funkcjonariusze nie wyobrażają sobie codziennych obowiązków bez pomocy psów. Zwierzęta skutecznie niszczą plany przemytników, znajdując przewożone przez nich substancje i chroniąc tym samym budżet państwa.

Decyzję ws. postępowania z odwołanymi ze służby psami podjęto świadomie. Urzędnicy byli wcześniej informowani, że treść zarządzenia narusza prawa zwierząt.

Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (50):

Sortuj komentarze:

ptaszynski
  • ptaszynski
  • 13.12.2011 12:56

rostowski okłamał miliony polaków co do emerytur i zrobi z polaków żebraków już widze te tłumy zebrzace pod płotami bo gdzie 60 latka znajdzie robota bedzie wyjadała z smietników taki los szykuje rostowski i kobietom i psom

Komentarz został ukrytyrozwiń
przewodnik cezara
  • przewodnik cezara
  • 12.12.2011 19:28

niech te dwa barany na sobie spróbują eutanazji to wszystkim wyjdzie na dobre ja swojego przyjaciela z pracy nigdy bym tak nie potraktował POZDRAWIAM WSZYSTKICH PRZEWODNIKÓW SŁUŻB MUNDUROWYCH

Komentarz został ukrytyrozwiń

Strona z protestem nie działa. Bezskutecznie próbowałam.

Uważam, że powinni ogłaszać o psach do adopcji. Sama chetnie bym takiego wzieła. Mogąc porozmawiać o jego charakterze z byłym opiekunem o ile łatwiej jest podjąć decyzję o adopcji dorosłego psa.

Komentarz został ukrytyrozwiń
antek patelmitrz
  • antek patelmitrz
  • 12.12.2011 12:16

uśpić Rostowskiego i Tuska ,dzięki tym dwóm wujom tysiące emerytów uśnie z głodu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Alicja Pływaczyk - kiedyś człowiek należał do natury, czy już nie należy. Jest zupełnie ponad ?
Oczywiście nie można traktować zwierzat na zasadzie: Murzyn zrobił swoje. Ale akurat nie ma to zadnego związku z ochroną przyrody i naturą.Celowo zadjąc pytanie o szkody od zwierząt, chciałem wskazać niekonsekwencje K.Rostowskiego, któremu szkoda parę groszy na utrzymanie weteranów w służbie człowieka ale toleruje ogromne straty społeczne i gospodarcze z powodów ekologistycznych - a te idą w miliardy.
Rację ma również Marek (5.41)
Lecz tych racji jest naprawdę dużo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Marek Chorążewicz

/ Chłop sobie zbyt na serio wziął biblijne zezwolenie Pana Boga odnośnie zwierząt i zaraz ma być z tego powodu zlinczowany...? /

A i celnicy przestali bić się w piersi i prosić o miłosierdzie, tylko się zbuntowali :)

Mówiąc poważnie, problem chyba tkwi w organizacji. Sama mobilizacja i akcja polegająca na dopisaniu się do listy i zapomnieniu o sprawie, bywa niewystarczająca.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Także uważam, że wrzawa wokół psów służb celnych jest na miejscu. Stare porzekadło przecież mówi : - od kamyczka do rzemyczka. Najpierw psy, a potem my.

Komentarz został ukrytyrozwiń
PrzemoO
  • PrzemoO
  • 12.12.2011 10:44

A może się powinno "zabić" kilku starych polityków ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Marek Chorążewicz

Święte słowa.
Wszelako "nasi bracia mniejsi" są poza dogmatami etycznymi, w swym udomowieniu mają bezradną pozycję i zagraża im byle urzędas.
Wrzawa jest jak najbardziej na miejscu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Led
  • Led
  • 12.12.2011 08:45

do OLGA KOWALSKA:

"Żądamy wycofania tego Zarządzenia.
Jest ono ewidentnie sprzeczne z elementarnymi zasadami etyki ale także łamie Art. 33.1 Ustawy o ochronie zwierząt, która
reguluje przypadki uśmiercenia zwierząt"

- mam nadzieję, że skoro tak ochoczo podpisuje Pani petycję przeciw uśpieniu (za chwilę bezpańskich) psów zaoferuje Pani dobre rozwiązanie z tej sytuacji, co więcej może zapewni Pani opiekę nad tymi zwierzętami. Nie wyobrażam sobie kolejnych dziesiątek bezpańskich psów wałęsających się po drogach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.