Wietnamska Armia Ludowa informuje o planach zacieśnienia współpracy z Wojskiem Polskim. Tymczasem sytuacja wewnętrzna w Wietnamie zmienia się wciąż na gorsze, władze rozpoczęły kolejną akcję terroru, tym razem wymierzoną w katolików.
Po wypowiedzi premiera Tuska na temat „braku obecności tematyki praw człowieka w agendzie pekińskiego spotkania”, z dziwną misją udał się do Wietnamu minister obrony narodowej Bogdan Klich. Komunikat strony wietnamskiej mówi o planach intensyfikacji współpracy między obiema armiami. Gazeta „Wojsko Ludowe” określa spotkanie, jako „wizytę przyjaźni”, co w języku komunistycznej propagandy zarezerwowane jest do spotkań sojuszniczych. Wprawdzie kilka zdań dalej, ta sama gazeta, będąca organem wietnamskiego Ministerstwa Obrony, wyraża się o Polakach z lekceważeniem, informując, że „ministra Klicha i członków delegacji zgodził się przyjąć przewodniczący Rady Państwa Nguyen Minh Triet i rozmawiał z nimi przyjaźnie”. Zobacz także:
Artykuły
(1)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(0.00)
Wiek: 62 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Sortuj komentarze:
Nguyen Nguyen 09.11.2008 19:07
Co raz gorzej! Jak tak dalej pójdzie to już nie będzie można dokąd uciec z Wietnamu. Współpraca wojsk - Boże słodkie!
O. Rydzyk i PiS są zgodni: "Katolicy nie powinni płacić podatków"
(odsłon: +3681)