Pozycja materiału w rankingach:
Wizyta, a właściwie wezwanie na fifowski dywanik w Zurychu ministra Tomasza Lipca i podjęte tam decyzje w sprawie przyszłości naszej skopanej, okazały się największą hańbą w historii sportu polskiego.
Zobacz także:
Artykuły
(42)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.06)
Wiek: 62 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: Słynny bramkarz reprezentacji Polski w latach 70. i 80. Niestrudzony bojownik o czyste reguły gry w polskim futbolu, były szef Komisji Etyki PZPN. Zagorzały krytyk obecnych władz Polskiego Związku Piłki Nożnej, a zwłaszcza prezesa Michała... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
ANDRZEJ BOBOWSKI 02.07.2007 23:22
LIPIEC do dymisji.!!!!!!!!!!!!
Nosił wilk razy kilka, poniosą i wilka.Minister Lipiec szukał korupcji w polskiej piłce, i szłusznie, ale nie zauwazył jej u siebie pod bokiem, w C.O.S. Sprawdza się stara prawda, cudze widzi się pod lasem, swojego nie widac nawet pod nosem.
Będąc gosciem na DEBACIE - Czy polska moze stracic EURO ' 2012, zapytałem ministra Lipca czy przeczytał mój artykuł "Za EURO 2012, a nawet Przeciw Reanimacji Trupa" oraz co sądzi o budowie Narodowego Centrum Sportu na Białołece. Minister skierował mnie do dyrektora COS, a ten tłumacząc się brakiem czasu, skierował mnie do innego pracownika, który mnie zbył.Myslę ze jako człowiek honoru, zawieszając Zarząd PZPN, za korupcje jednego z jego członków, poda się do dymisji, poniewaz człowiek do którego mnie kierował oraz jego zastępca okazali się łapownikami, z korumpowanymi urzędnikami panstwowymi.
www.bobo-bobowski.pl
Andrzej BOBO Bobowski
KRÓL POLSKICH KIBICÓW.
Michał Trybusz 23.10.2006 22:43
Święte słowa...nic dodać, nic ująć...Pracuje sobie Pan, Panie Janie na tytuł Andrzeja Leppera polskiej piłki...to przykre, bo naprawdę coraz rzadziej pamięta się i mówi o Pana sukcesach...
Mariusz Wuss 23.10.2006 20:57
Od dłuższego czasu przyglądam się wyczynom Pana Jana Tomaszewskiego i zwciąż zadaję sobie to samo błedne pytanie. O co chodzi?
Przywołany wcześniej autor średnich tekstów zawsze bawi się jedynego sędziego w naszym kraju, któremu wolno każdego i za wszystko krytykować. Decyduje się nasz sprawiedliwy na wyszydzanie polskich drużyn które reprezentują nas w obecnym sezonie na europejskich stadionach. I niech tak będzie - jego zdanie - jego wola. Pytanie moje jednak jest do rzeczonego wcześniej pana. Czy kiedykolwiek pokusił się o porównanie budżetów w/w klubów? Chce Pan panie Janie na równi traktować Legię i Austrię Wiedeń? A co Panu pozwala na takie stawianie sprawy? Za całoroczny budżet warszawskiej drużyny Austriacy kupują jednego zawodnika lub organizują sobie zgrupowanie przedsezonowe.
Nie podoba się Panu wynik Wisły? A mnie się ogromnie podoba. Z greckimi zawodnikami pokazali to co lubię w tej dyscyplinie najbardziej, a mianowicie to że nawet 92 minuta jest dobra na to by odwrócić losy spotkania. Dziwi Pana przegrana z Blackburn? Jeden Nonda kosztuje tyle co 3/4 drużyny Wisły.
Panie Janie niech Pan sie wstydzi. Niech Pan w końcu przyjmie to do siebie że na ustach całej Polski to Pan był ale ponad 20 lat temu! Tak trudno odejść w pokorze?