Facebook Google+ Twitter

Minister Mateusz Szczurek: Nadchodzi czas zaciskania pasa

Jak zapowiada minister finansów, kolejne dwa lata będą dla Polski, czasem zaciskania pasa i cięcia wydatków publicznych. Nic w tym dziele nie stanie na przeszkodzie, nawet wybory.

 / Fot. CC, Foto: Plik 5 złote banknote, averse (Poland, 1936).Nasz kraj stanął potulnie pod pręgierzem Komisji Europejskiej (KE). Ma słuchać, cierpieć i znosić cierpienia finansowych batów. Nadchodzi, więc czas zaciskania pasa – zapowiada Mateusz Szczurek minister finansów. Polska będzie ograniczać wydatki publiczne przez następne dwa lata - podkreśla. Nie ma wyjścia. Musi. - Rząd utrzyma ścisłą dyscyplinę fiskalną, bez względu na fakt, że zbliżają się wybory – zapewnia minister.

Polska, objęta przez Komisję Europejską ścisłą procedurą nadmiernego deficytu, zobowiązała się do zmniejszenia deficytu budżetowego do około trzech procent PKB do 2015 roku, z około 4,8 proc. w 2013 roku.

- Kolejne dwa lata będą czasem zaciskania pasa i cięcia wydatków publicznych - mówił Mateusz Szczurek na spotkaniu Amerykańskiej Izby Handlowej. Wykluczył absolutnie nawet najmniejsze poluzowanie polityki oszczędnościowej, ze względu na zbliżające się wybory, aby przekonać do siebie elektorat.

Wyraził też opinię w sprawie naszej obecności w strefie euro. W imieniu rządu powtórzył kolejny raz, że nasz kraj nie śpieszy się do członkostwa w strefie euro i przyjęcia unijnej waluty. Stosunkowo słaby złoty, wbrew temu co można sądzić, przynosi korzyści - napędza eksport. - Wsparcie dla przyjęcia euro w Polsce jest najniższe w historii - podkreślił minister resortu finansów.

Na pytanie, kiedy Polska powinna przystąpić do strefy euro, moja odpowiedź brzmi: Wtedy, gdy będzie to bezpieczne i opłacalne – powiedział szef ministerstwa finansów.
Świat postrzega nasz kraj i polską walutę jako odporne na globalne turbulencje - komentuje ekonomista Witold Orłowski.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Dodam jeszcze, że w Staniątkach niszczeje XIII-wieczne Opactwo Świętego Wojciecha Mniszek Benedyktynek - jeden z najcenniejszych zabytków polskiej kultury materialnej i duchowej. Niedawno siostry otrzymały Perłę Powiatu Wielickiego w kategorii kultura - mecenas Kultury za zasługi i trwały wkład w rozwój kulturalny i społeczny Powiatu.
Oto odpowiedź ministra Zdrojewskiego na interpelację poselską dotycząca ratowania opactwa:http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=7658C3BD

Zwracam uwagę na fragment:
"Ponadto chciałbym poinformować, iż w latach 2007-2009 klasztor w Staniątkach otrzymał łącznie 362 000 zł dofinansowania z budżetu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z przeznaczeniem na konserwację wyposażenia kościoła św. Wojciecha będącego częścią klasztoru Benedyktynek w Staniątkach."
"Aż" 362 tys. zł w ciągu 3 lat...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Właśnie zaczęło się zaciskanie pasa:
http://www.polityka.pl/spoleczenstwo/1569623,1,miliony-zlotych-dla-kosciola-z-resortu-kultury.read

Marcin Celiński na stronach Salonu24 uzupełnia:
"Dobrym kanałem finansowania jest Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Żeby dostać środki, stworzono projekt muzeum Jana Pawła II. W 2011 roku minister Zdrojewski przekazał na budowę ŚOB 4 mln. zł - co było kwestionowane w trakcie kontroli NIK: "Dotację przyznano podmiotowi nieuprawnionemu z przeznaczeniem na zadanie niekwalifikujące się do dofinansowania ze środków budżetowych." (z raportu kontrolnego). Ministerstwo wyjaśniało, że centrum to nie tylko kościół itp. itd. NIK skierował sprawę do Rzecznika Dyscypliny Budżetowej, który jak się wydaje do dziś nie pochylił się nad sprawą... Zastrzeżenia NIK nie przeszkodziły ministrowi podjąć decyzji o przyznaniu ŚOB 4 mln w roku 2013 i 6 mln w roku bieżącym. Tłumaczenie jak wyżej."

Jednocześnie odmówiono dotacji m.in. Teatrowi Dramatycznemu w Warszawie (na dostosowanie pomieszczeń do potrzeb osób niepełnosprawnych), Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie (na nowe instrumentarium) i głogowskiej bibliotece publicznej (zabiegała o 350 tys. zł na remont filii).

Komentarz został ukrytyrozwiń

A przy okazji nie wspominał, kiedy Polska przestanie liczyć deficyt budżetowy według własnego, unikalnego w skali globu standardu ..? ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wydaje mi się że minister jest od wykonywania ustaw.
W 2013 posłowie znowelizowali ustawę budżetową we wrześniu, raptem 5 miesięcy temu.
Podwyższyli deficyt o, bagatela, 1% PKB. Mieli gest, bo już wtedy zakładano, że z tego wykorzystana zostanie połowa. I rzeczywiście, na początku roku gazety tryumfalnie obwieszczały, że deficyt był MNIEJSZY od planowanego o 8 mld zł. Tacy oszczędni byli.

Czy to nie przypomina promocji w supermarketach ... ? :)

Wybory w maju, do końca roku daleko ...;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 05.02.2014 18:06

Zamiast zaciskać pasa proponuję rządzącym zrezygnować z organizacji imprez masowych, takich jak (zbędne) igrzyska w Krakowie. To oszczędność milionów (miliardów?) złotych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ha! Owszem, on ma rację ten super minister. Zapomniał tylko dodać, że chodziło mu o zmianę miejsca zaciskania tego pasa. Teraz będą zaciskać na szyi..., bo tam jeszcze się znajdzie kilka centymetrów wolnego miejsca, gdzie można jeszcze zrobić kilka dziurek.

Młodzi, tacy jak ten wesoły minister, już nie pamiętają, jak to niejaki profesor Balcerowicz, gdy obejmował resort na początku budowania obecnego, lepszego świata mówił: 6-7 lat i będą efekty... Mylił się? Oczywiście, że nie! Efekty są!

Komentarz został ukrytyrozwiń

NADCHODZI czas? Jak długo żyję, w Polsce zawsze kazano nam zaciskać pasa. Obawiam się tylko, że lada chwila w tym pasie zabraknie dziurek...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście najbardziej po głowie dostaną podatnicy, a nieroby z sejmu będą pływać w kasie.

A Tusk z trzy razy zapowiadał koniec kryzysu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.