Facebook Google+ Twitter

Minister Rostowski: Odbicie gospodarcze w Polsce od 2014 roku

Debata o gospodarce, ekspertów i ministra Rostowskiego, była ważnym wydarzeniem dla Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Szef SLD Leszek Miller, po wystąpieniu wstępnym, w którym podkreślił, że człowiek zawsze powinien być ważniejszy od rynku - oddał głos gościom.

 / Fot. PAP/Bartłomiej ZborowskiW piątkowej debacie o gospodarce, zorganizowanej przez SLD z udziałem ekspertów i ministra finansów Jacka Rostowskiego, szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej Leszek Miller powiedział na wstępie, że człowiek zawsze powinien być ważniejszy od rynku. Podkreślił, iż w dzisiejszych warunkach trzeba zmienić akcenty i proporcje "w ogólnoeuropejskiej polityce, także tej odnoszącej się do Polski". Trzeba też powiedzieć: "Nie" dla demokracji zgodnej z rynkiem oraz "Tak" dla rynku zgodnego z demokracją.

Zdaniem Leszka Millera, potrzebny jest obecnie nowy kompromis pomiędzy - jak to określił - "racjonalnością rynków i racjonalnością zachowań społeczeństw", które coraz trudniej godzą się na kryzysową politykę ciągłych wyrzeczeń. Należałoby iść w takim kierunku, aby wszystkie procesy rynkowe służyły ludziom i żeby człowiek zawsze był ważniejszy niż rynek - powiedział. Także po to - wyjaśniał Leszek Miller - żeby "najlepiej wykształcona generacja, w Polsce i w Europie, nie czuła się generacją straconych szans" i "by było więcej sprawiedliwości i godności".

Według przewodniczącego Sojuszu Lewicy, dyskusja w sprawie kryzysu powinna się toczyć na różnych płaszczyznach wokół takich problemów, jak: szybszy rozwój, sprawiedliwy podział i "więcej Europy". Brak tych trzech elementów gwarantuje - jak to nazwał - państwo bez wrogów, ale nie bez obywateli, którzy czują się pokrzywdzeni i wykluczeni - zaznaczył Miller.

Szef SLD zauważył, iż trzeba się dobrze zastanowić nad skuteczną obroną Polski i Unii Europejskiej, przed "zjawiskami kryzysowymi". Zdajemy sobie przecież sprawę z tego, że wspólne interesy, "źródła pozyskiwania dochodów i zamożności, systemy kształcenia i socjalne", są wszędzie ze sobą połączone, a nasza solidarność z Europą "pomaga w osiągnięciu narodowych celów"- akcentował były premier - informuje portal TVN24.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Nie oglądam telewizji. W ogóle. Szkoda mi na to czasu. Mam z nią kontakt wyłącznie jak przechodzę koło pokoju w którym gra telewizor.
Sondaże czytam przed wyborami, bo resztę czasu nie mają dla mnie znaczenia.
Nie jestem zwolennikiem żadnej z partii w Polsce i wcale mi się nie podoba wprowadzanie nam od 20 paru lat na siłę kopii tego co jest w USA czyli 1% zamożnych, milionów biedaków i całej reszty żyjących średnio komfortowo. Niemniej i tak w tym kraju nie jest tak źle...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Wink.A co wam prąd odcięli?nie macie telewizji?TVP info podało.Inne jakoś nie.Dziwne.Ale za "tego"rządu wielu ludzi ląduje na ulicy bo nie mają pracy i pieniędzy więc wywala ich się na ulice z mieszkań,i odcina media.Zgodnie z konstytucją i prawem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Mario - jest Pani zarejestrowana - proszę napisać artykulik z najświeższymi sondażami i wszyscy pocieszymy się z wyników.

Komentarz został ukrytyrozwiń

tja Partia Obietnic - nie wiele jest, państwo w dekompozycji ale za to wszystko kiedyś będzie.

Ps. Do forumowiczów >>>

Nie zaprzeczaj oficjalnej wersji wydarzeń bo będziesz z PISu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A co tak cicho o tym że PiS WYGRYWA W SONDAŻACH?Co wniosła ta debata?Podajcie jakieś informacje o ostatnim sondażu.Wszystkie media piszą a u Was cisza?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.