Facebook Google+ Twitter

Minister Sikorski: Gaz łupkowy zwiększy bezpieczeństwo energetyczne Polski

- Gaz łupkowy ma wielki potencjał, zwłaszcza w czasach, gdy zdarzenia, takie jak rewolucja w państwach Afryki Północnej czy awaria elektrowni atomowej w Japonii, mogą wpływać na zachwiania rynku energetycznego - mówił Lee Feinstein, ambasador USA w Polsce na konferencji „Gaz Łupkowy – Optymalne Wykorzystanie Nowego Źródła Energii w Europie”.

Wieża wiertnicza - fotografia ilustracyjna / Fot. Ruhrfish, GNU Free Documentation License, http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Marcellus_Shale_Gas_Drilling_Tower_3.jpgUczestnicy konferencji „Gaz Łupkowy – Optymalne Wykorzystanie Nowego Źródła Energii w Europie”, którą 18 maja w Centrum Nauki Kopernik zorganizowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Ambasada Stanów Zjednoczonych w Polsce, debatowali nad bezpieczeństwem energetycznym Europy oraz strategiami wydobywania gazu. W gazie łupkowym dostrzegli wielką szansę dla Polski.

Zgromadzonych gości przywitał minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Minister z entuzjazmem wypowiadał się o polskich dążeniach do wydobywania gazu łupkowego z własnych złóż. - Jest to wielka szansa dla polskiej gospodarki, możliwość zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego państwa - powiedział. Według Sikorskiego stworzenie globalnej inicjatywy na rzecz gazu łupkowego będzie ważnym elementem polsko-amerykańskich relacji.

Podobnego zdania był Lee Feinstein, Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce, który dodał, że może dojść do strategicznej współpracy obu państw.

Mapa obrazująca położenie głównych złóż gazu łupkowego / Fot. Energy Information Administration, domena publiczna, http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Large_new-map.pngAmerykański Specjalny Wysłannik ds. Energii dla Regionu Eurazji Richard Morningstar uważa, że plany wydobycia gazu łupkowego w Polsce są bardzo obiecujące. Faza badań wprawdzie wciąż trwa, i dotąd dokonano zaledwie siedmiu próbnych odwiertów, a rozwinięcie całego projektu wydobycia może zająć 15 do 20 lat, jednak nie zmienia to optymizmu ekspertów. Morningstar widzi w Polsce silnego partnera, z największymi w Europie złożami. Według szacunków, w naszym kraju znajduje się ponad 5 bln m³ gazu łupkowego, głównie na Pomorzu Gdańskim i Lubelszczyźnie.

Czytaj też: Gaz łupkowy - szansa dla polskiej gospodarki i dla kieszeni Polaków

Chęć współpracy z Polską zadeklarował bułgarski Minister Gospodarki Traycho Traykov. Według niego Polska może wkrótce stać się regionalnym liderem w produkcji gazu łupkowego. Mikołaj Dowgielewicz, sekretarz stanu ds. europejskich, w swoim wystąpieniu przekonywał, że eksploracja niekonwencjonalnych źródeł energii są istotne, gdyż mogą zaspokoić stale rosnące potrzeby energetyczne Unii Europejskiej, a gaz łupkowy może podnieść konkurencyjność europejskiej gospodarki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

levy- są większe autorytety w tej kwestii niż pan. Proszę trochę poczytać i zabierać głoś w dyskusji. I jeszcze jedno levy- nie wspominałam o J. Kaczyńskim, choroba?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zastanawiam się jakie projekty są przygotowywane?.Może ktoś uchyli rąbek tajemnicy?Jakiś link?Jakieś dane?
Teraz rura winna;),a może Ruskie?
@Panie levy,Jarosław może wszystko;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy
  • levy
  • 20.05.2011 16:17

Pani Wieczorek, proszę nie powtarzać głupot i szerzyć bezsensownej propagandy :)
Informuję panią, że nie grozi nam żadne ograniczenie wpływów gospodarczych, bo statki o zanurzeniu, które mogłoby zagrażać rurociągowi, nigdy na Bałtyk nie wpłyną, bo za płytkie są Cieśniny Duńskie :)
Może przydałaby się odrobina logiki i dystansu do ''patriotycznych ''mediów. Zapewniam panią, że nawet Jarosław Kaczyński nie ma wpływu na wypłycanie się Morza Bałtyckiego :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ułożenie gazociągu w rejonie Świnoujścia jest nieodpowiednie dla statków o dużym zanurzeniu. Port w Świnoujściu będzie rozbudowywany, przygotowane są już wszelkie projekty. Zarząd portów Szczecin- Świnoujście złożył skargę w tej sprawie w Sądzie Administracyjnym w Hamburgu . Ale w tej chwili nie ma to już żadnego znaczenia. Prawda jest taka , że sposób ułożenia rury uniemożliwi dalszy rozwój portu w Świnoujściu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

KOGO JESZCZE NIE LUBIMY;)....ŻYDÓW,NIEMCÓW,LITWINÓW,AMERYKANÓW,......
Może czas porzucić sentymenty i zabrać się za zarabianie kasy;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Krzysztof Bień
Nie znana jest publicznie cała prawda o motywach budowy tego rurociągu. Nie znana szczególnie w naszym kraju.
A może nie chcieliśmy takiej rury na własnym terytorium bo nie lubimy Ruskich?

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Krzysztof Bień,od czasów Wikingów do wczoraj,wpływały do"porciku "w Świnoujściu statki o zanurzeniu maksymalnym 13,5 metra(a rura już jest).Do portu w Szczecinie mogą wpływać statki o zanurzeniu max.8,5 metra.Czy masz jakieś dane mówiące o inwestycji mającej na celu pogłębieniu toru podejścia statków do portu w Szczecinie do 17 metrów(37MIL MORSKICH).
PODAJ LINK DO STRONY INWESTORA,KTÓREMU ZABLOKOWANO INWESTYCJE?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ależ oczywiście, nie można się nie cieszyć z tego, że się coś ma. Również z gazu łupkowego. Dla mnie przerażające jest rwnież to co Wojtek napisał.
I przerażające są słowa Tuska. Ale wyobraźmy sobie, że GW poświęci trochę czasu i opublikuje parę tekstów o szkodliwości a TVN zorganizuje akcję przypinania się do drzew.
Nie minęło dużo czasu od takich działań, które Tusk przecie popierał. Czyżby przejrzał albo o niczym nie wiedział?
Cieszyłbym się.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oby nie było tak jak z gazociągiem północnym. Gdzie Niemcy i Rosja postawili na swoim. A do Świnoujścia będą wpływały tylko statki o niskim zanurzeniu. A nie takie jakie my uznajemy za potrzebne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Robercie.
Prezydentowi pomylił się prawdopodobnie gaz łupkowy w USA z polskim fliszem karpackim (łupek na przemian z piaskowcem). Jest prawdą, że część złóż gazu ł. w USA występuje do głębokości do ok. 50 m (być może mylę się o "parę" metrów. Rzeczywiście występują tam szkody m.inn. z zanieczyszczeniem środowiska na powierzchni. W Polsce są to złoża na głębokości ok. 3-4 tys. m. O tym (naszym) gazie wiedziano już latach 70-tych, tylko technologia tamtych lat nie pozwalała myślec o wydobyciu.
W tej chwili ważne jest by zabezpieczyć Polskę mądrymi umowami na wydobycie. A z tym jak mnie dochodzą słuchy jest kiepsko. Co do Francuzów i Niemców dałem gło na "tak" panu Wojciechowi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.