Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

178378 miejsce

Ministerstwo Edukacji Narodowej troszczy się o przyrost naturalny

"Mleczna droga do sukcesu" to najnowszy pomysł Ministerstwa Edukacji Narodowej pod wodzą Romana Giertycha, lidera Ligi Polskich Rodzin. Jak dowiedziała się gazeta internetowa Wiadomości24.pl, w ministerstwie trwają pracę nad specjalną ustawą. Po maturalnej amnestii, programie "Zero tolerancji" przyszedł czas na akcję zmuszającą polskie dzieci do picia mleka. Wszystko po to, by w przyszłości był większy przyrost naturalny.

Roman Giertych. Fot. PAP/Bartłomiej ZborowskiDemografowie biją na alarm. Nie pomaga becikowe, a zasiłki dla matek z dziećmi i niższe podatki dla samotnych rodziców to tylko doraźne rozwiązania. Minister Gietrych już dziś troszczy się o przyszłość narodu. Dziennikarze Wiadomości24.pl dowiedzieli się od jednego z pracowników ministerstwa, że trwają prace na projektem ustawy o "poprawie płodności narodu polskiego". Ma w tym pomóc akcja "Mleczna droga do sukcesu".

MEN rozważa wprowadzenie przepisów nakazujących gminom zaopatrywać szkoły w produkty mleczarskie, a szkołom podstawowym i gimnazjom serwowanie mleka. – Wprowadzenie obowiązkowej szklanki mleka dla uczniów, miałoby służyć zdrowiu dzieci, ich zrównoważonemu rozwojowi i – co najciekawsze – płodności – wyjaśnia pracownik ministerstwa. Jak się okazuje wieloletnie badania prowadzone przez Instytut Żywności i Żywienia do których dotarł MEN, jednoznacznie wykazują na pozytywny wpływ spożycia mleka w dzieciństwie na posiadanie dzieci. – Regularne spożywanie mleka przez dzieci i młodzież wpływa na ich płodność w życiu dorosłym – wyjaśnia Leszek Bordowski z Instytutu Żywności i Żywienia.

Fot. Kamil JakubczakZahamowanie spadku narodzin to tylko jeden z zamiarów ustawodawców. Drugi powód dla którego trwają prace nad ustawą, to małe spożycie mleka wśród młodzieży szkolnej. W ubiegłym roku, z okazji Światowego Dnia Mleka, Rada Promocji Żywienia Człowieka apelowała o większe spożycie mleka w Polsce. Badania przeprowadzone dwa lata temu przez agencję Ipsos, wskazały, że 87 proc. ankietowanych uważa, iż mleko powinni pić wszyscy, a zaledwie 18 proc. pije zalecane 2 szklanki mleka dziennie.

– Akcja propagowania spożywania mleka w społeczeństwie to dobry pomysł, bo przeciętnie Polacy mają 50-procentowe niedobory wapnia – powiedział Wiadomościom24.pl Antoni Pluta, kierownik Zakładu Biotechnologii Mleka z Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Jego zdaniem spożywanie produktów mlecznych nie ma bezpośredniego wpływu na rozrodczość, ale możemy dopatrywać się luźnego związku, pomiędzy zdrowiem a rozrodczością i wyżem demograficznym.

To jeden z ciekawszych pomysłów MEN pod wodzą Romana Giertycha. Są jednak wątpliwości czy ustawę uda się przegłosować w Sejmie. Dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, że jeśli projekt zostanie poddany pod głosowanie, ministerstwo może liczyć tylko na poparcie LPR-u i Samoobrony, być może PSL. Jeśli ustawa przejdzie już od 1 września wszystkie dzieci w szkołach podstawowych i gimnazjach będą obowiązkowo piły mleko.

Marek Stawczyk z Ministerstwa Edukacji Narodowej:



Leszek Bordowski z Instytutu Żywności i Żywienia:



Co na ten temat myślą mieszkańcy stolicy:



Kamil Jakubczak, autor Wiadomości24.pl:



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

a dziekuje bardzo za kolejnego plusika :) Mam nadzieje, ze podobal sie czytelnikom link zartobliwy material. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mleko pić trzeba, o tym, wie chyba każde dziecko, jednak jakis czas temu pojawiły się pogłosli o tym, że mleko wcale nie jest tak zdrowe jak się wszystkim wydaje. Zaczęło nawet funkcjonowac powiedznie PIJ MLEKO, A BĘDZIESZ KALEKĄ... Ciekawe co ministerstwo na to?
Plus dla autora za bardzo siekawą formę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Toż to pomysł zaczerpnięty z głębokiej komuny! Panie Giertych!
Chodząc do szkół od 1946 - 1957 (od pierwszej klasy do matury) zawsze dostawałam szklankę gorącego mleka na dużej przerwie. Nawet z bułeczką. w 1947 roku UNRRA przysyłała mleko w proszku. Dostawaliśmy raz w miesiącu pełen woreczek do domu - ok. 1 kilograma suchego mleka.
Dostawaliśmy też tran - trzeba było mieć w tornistrze własną łyżkę i kawałek posolonego chleba na zakąskę. Pierwsza lekcja rozpoczynała się piciem tranu, który nauczycielka nalewała każdemu, kontrolując solidne wylizanie łyżki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Produktów spożywczyk". Kamil, jestes mocny chłopie! + To lubie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zero tolerancji dla nielubiących mleka. Ciekawa propozycja:] Oby tylko polskie krowy nadążyły z produkcją. I oczywiście Plusik...

Komentarz został ukrytyrozwiń

dziekuje, staralem sie :) troche wysilku mnie to kosztowalo, ale ciesze sie, ze zostalem doceniony :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

no no Kamil, masz telewizyjny talent ;) Plus dla Ciebie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

mam nadzieję że to Prima Aprilis - bo jakoś nie widzę wypowiedzi "oficjalnej maskotki Ruchu Obrońców Życia" ostatnio była bardzo aktywna - a Romuś bez niej to jak okręt bez steru .

Komentarz został ukrytyrozwiń

tylko plus dla mistrza:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plusik dla Kamila. Artykuły czyta sie dobrze a nawet bardzo dobrze, odrobina pracy i bedzie drugi Durczok:) pozdro z Lublina

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.