Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Depesze agencyjne > Ministerstwo Finansów: Nie będzie podatku od "ludzkiej życzliwości"

Dział: Depesze agencyjne

Ocena: 0pkt

Oceń:

Ministerstwo Finansów: Nie będzie podatku od "ludzkiej życzliwości"


Chodzi o opodatkowanie takich usług jak pomoc sąsiedzka przy pilnowaniu dzieci, nieodpłatne korepetycje, czy przywiezienie zakupów. "Rzeczpospolita" napisała dziś, że - według interpretacji katowickiej Izby Skarbowej - nieodpłatne świadczenia są przychodem, który ma konkretną wartość rynkową. I jako takie podlegają opodatkowaniu w wysokości 18 lub 32 procent tego przychodu.

Rzecznika Ministerstwa Finansów Magdalena Kobos uspokaja, że wzajemne bezpłatne świadczenia nie będą opodatkowane. A jeżeli jakiś urząd skarbowy oceni to inaczej - jego decyzja zostanie uchylona. Warunkiem jest aby świadczenia rzeczywiście były wzajemne i nie stanowiły formy obrotu gospodarczego.

Sprawa opodatkowania bezpłatnych świadczeń została wywołana przez śląski "Bank Czasu" , który poprosił katowicki urząd skarbowy o interpretację przepisów . "Banki Czasu" to inicjatywa ludzi, którzy chcą się podzielić swoimi umiejętnościami i zrobić coś bezpłatnie dla innych w zamian za przysługi w jakiejś innej dziedzinie.

Olga Żakowicz - jako młoda mama - korzysta z pomocy znajomych i koleżanek w opiece nad dziećmi. W jej ocenie, zainteresowanie fiskusa podatkami z tego tytułu byłoby absurdalne, bo wkraczałoby w sferę więzi społecznych, które zamiast być wspierane, byłyby w ten sposób niszczone.

Jak wyjaśnia Mariusz Unisk z Instytutu Spraw Podatkowych - kontrowersyjne przepisy stanowiące, że nieodpłatne przysługi mają konkretną wartość i stanowią przychód od którego należy zapłacić podatek wprowadzono, aby uniemożliwić unikanie podatków w obrocie gospodarczym. Ale - w jego ocenie - należy się zastanowić nad poprawieniem prawa i wprowadzeniem zwolnień w podatkowych od bezpłatnych przysług w ramach pomocy przyjacielskiej czy sąsiedzkiej.

Ministerstwo Finansów uważa, że cała afera jest nieporozumieniem. Zastrzega jednak, że są opodatkowane takie nieodpłatne usługi, które nie polegają na wzajemności . W tej sytuacji na przykład codzienne podwożenie samochodem sąsiada do pracy, czy stałe pilnowanie czyichś dzieci, mogą wzbudzić zainteresowanie inspektorów skarbowych.

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.