Pozycja materiału w rankingach:
Ministerstwo Nauki chce odróżnić lepsze uczelnie od słabszych. W jaki sposób? Zastępując dotychczasowego "orzełka" na dyplomie - godłem uczelni.
Znowelizowana ustawa o szkolnictwie wyższym zakłada, iż z dyplomów szkół wyższych może zniknąć dotychczasowy "orzełek" - zastąpi go godło uczelni. Zobacz także:
Artykuły
(96)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(3.79)
Wiek: 20 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: studentka dziennikarstwa.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
kawalec 01.12.2011 09:04
Kretyni w Ministerstwie Edukacji .kretyni na uczelniach,im więcej kretynów u wladzy tymwięcej idiotycznych pomysłówPoski Rząd i partie polityczne kretynami stoją
czyt 27.11.2011 22:54
Jak widać levy dyplomu nie oglądał i nie wie, że każdy dyplom zawiera oprócz danych osobowych, nazwę uczelni i wydział i to wystarczy żeby wiedzieć "kto do jakich szkół chadzał" oj, oj...
Mirek K 27.11.2011 13:16
@ Marta Jenner - a nie wystarczy że pracodawca spojrzy na dyplom ?. Każdy szef firmy, będzie wiedział jaka to uczelnia!!
Z Orłem czy bez ;każdy pracodawca dobrze wie,jaki poziom kształcenia ma każda uczelnia.
Poważny pracodawca wie; jaki poziom wiedzy, mają wykładowcy w poszczególnej uczelni.
Więc po co ta zabawa z Orłem? Nudzą się urzędasy;a problemów mamy bez liku.
Marta Jenner 27.11.2011 11:19
"umieszczenie godła uczelni pomoże w budowie marki uczelni, rozpoznawalnej przede wszystkim przez pracodawców"
Zgadzam się z p. Zuzanną. Uczelnię można rozpoznać i bez godła, bo w dyplomie jest podana jej nazwa. MNiS najwyraźniej zakłada, że pracodawca jest kretynem i ogląda wyłącznie okładkę.
"Nowelizacja ustawy zakłada, że umieszczenie na dyplomie godła Polski będzie zależało od decyzji uczelni. Uczelnie działają w Polsce na zasadach autonomii i w ich gestii pozostaje umieszczanie na dyplomie godła państwowego."
Jeśli już zakładamy, że jakość kształcenia jest nierówna, to umieszczenie godła państwa powinno być przywilejem, a nie wyborem uczelni:/ Wtedy rzeczywiście jego obecność czy brak będzie o czymś świadczyć.
cap 27.11.2011 09:48
dlaczego nie mogą być oba? a może krzyż jest najbardziej stosownym? Boże chroń nasze nauczanie
Tadeusz Wojewódzki 27.11.2011 08:00
Popieram,
to jest właściwy kierunek! Zamiast orzełka powinno być lusterko, żeby właściciel mógł przejrzeć się we fragmencie własnego dzieła. A następny krok - to dyplom na okaziciela. W końcu liczy się ilość Kowalskich, którzy uzyskują dyplomy, a konkretnie - który to Kowalski - kogo to obchodzi? Ta prawdziwa praca, za prawdziwe pieniądze - i tak będzie dla swoich. A oni od dawna kończą uczelnie na których nie ma naszego orzełka. No bo niby jakim sposobem?
Krzysztof Bień 26.11.2011 14:13
To wreszcie jest najlepsza decyzja jaka mogła być podjęta. Bo jeśli większość dyplomów powstała ctrl - c/ ctrl - v, to nie można sygnować godłem takich miernot.
levy 25.11.2011 21:36
Bardzo dobry pomysł, będzie wiadomo kto do jakich szkół chadzał.
rk 25.11.2011 17:54
A może w" Ministerstwie Nauki" niektórym urzędasom ,chirurdzy usunęli mózgi - stąd te głupawe, decyzje!?
Magda Wieczorek 25.11.2011 17:01
A skutek tego upadku.... to brak rozumu.
Przyszłość gospodarki UE w rękach czterech państw?
(odsłon: +272)