Facebook Google+ Twitter

Ministerstwo Pracy: Owsiak i WOŚP "wyjątkowo skuteczni"

Jak podaje PAP, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w 2012 r. przeznaczyła 91,6 proc. spośród zebranych 51,3 mln zł bezpośrednio na zakup sprzętów i cele charytatywne, pozostałe 8,4 proc. pochłonęły koszty funkcjonowania Fundacji.

Jerzy Owsiak / Fot. PAP/Tomasz GzellDane pochodzą ze sprawozdania za rok 2012, które Fundacja zobowiązana jest składać do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Zdaniem rzecznika ministerstwa Janusza Semeja to jednej z najlepszych wyników wśród fundacji i stowarzyszeń. "Te dane mówią o wyjątkowo dużej skuteczności Fundacji" - oświadczył.

Szczegółowe rozliczenie 2012 roku wskazuje, że na zakup sprzętu dla 60 oddziałów geriatrycznych i realizujących pomoc dla seniorów wydano 20 mln zł, 17,7 mln zł przeznaczono na zakup sprzętu medycznego służącego do ratowania życia dzieci na oddziałach neonatologicznych, 5,3 mln zł - do całorocznego prowadzenia ogólnopolskich programów medycznych WOŚP, ponad 430 tys. - na zakupy interwencyjne dla szpitali. Ponad 4 mln zł zostanie przeznaczone na dodatkowe zakupy, przede wszystkim dla oddziałów neonatologicznych.

Burza wokół WOŚP wybuchła po wypowiedziach publicystów portalu fronda.pl i posłanki Prawa i Sprawiedliwość Krystyny Pawłowicz, którzy zarzucali Jerzemu Owsiakowi brak transparentności i niewłaściwe wykorzystanie zebranych środków. Opinie te spotkały się z ostrą krytyką mediów jak również samego Owsiaka, który na konferencji, zaraz po 22. Finale, w mocnych słowach odniósł się do stawianych mu zarzutów. "Gdzie jest słoik z pieniędzmi, które chowam? Gdzie jest ten słoik? Ludzie, zwariowaliście?! Zwariowaliście?" - pytał.

Kolejne pytania dziennikarzy tylko podgrzały atmosferę. "Oszaleliście, Polska, oszaleliście? Nie dość że tracimy marki, straciliśmy solidarność, ludzie na świecie myślą, że to wszystko się zaczęło w Berlinie, zaczęliście mówić, że my chowamy pieniądze. Pochrzaniło was?!" - krzyczał chwilę później Owsiak.

Poproszony o skomentowanie słów posłanki Pawłowicz podsumował: "proszę państwa, Polska liczy 40 milionów ludzi, czy mam komentować wszystkich? Nie znam tej pani, nie mam pojęcia, co ona zrobiła. Jeżeli ktoś coś zrobi i go znam, to wtedy komentuję".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.