Facebook Google+ Twitter

Ministerstwo Sportu obcina pieniądze niepełnosprawnym sportowcom

Sport niepełnosprawnych otrzyma w bieżącym roku o połowę mniej środków finansowych niż w roku ubiegłym. A w 2012 r. jest przecież paraolimpiada w Londynie. Niepełnosprawni sportowcy mówią, iż nie będą w stanie właściwie się do niej przygotować.

 / Fot. Tadeusz KowalskiWiceminister Jacek Foks, który odpowiada za sport dla niepełnosprawnych stwierdził na antenie TVN, że to nieporozumienie i że pieniędzy na sport paraolimpijski będzie tyle, co w roku 2011. Na sport paraolimpijski być może tak, ale zapomniał dodać, iż sport niepełnosprawnych obejmuje również wydatki na szkolenia, dofinansowanie zadań, stypendia i nagrody. Sport paraolimpijski to tylko część zadań resortu w zakresie finansowania sportu osób niepełnosprawnych.

Longin Komołowski, prezes Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego powiedział tvn24.pl, iż ma nadzieję na zmianę decyzji ministerstwa i że przygotowania do paraolimpiady w Londynie uzyskają należne wsparcie.

Ministerstwo Sportu wszystkie wydatki na sport osób niepełnosprawnych obcięło o połowę. Nie ma nawet pieniędzy na sfinansowanie udziału zawodników w mistrzostwach Polski. Wojciech Kikowski, trener paraolimpijskiej kadry lekkoatletycznej, mówi, iż z trzech na cztery zaplanowanych w I kwartale szkoleń musiał zrezygnować.

Niepełnosprawny kolarz, Krzysztof Jarzębski twierdzi, że gdyby nie sport, wegetowałby w czterech ścianach. Polscy sportowcy paraolimpijscy przywożą z zawodów więcej medali niż ich pełnosprawni koledzy. Resort sportu wydaje się niestety tego nie zauważać.

Longin Komołowski, a także Robert Szaj, prezes Polskiego Związku Sportu Niepełnosprawnych "Start", rozmawiali w ministerstwie o brakujących środkach finansowych i ciągle mają nadzieję na ich uzyskanie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Artykuł jest z ubiegłego roku !

Komentarz został ukrytyrozwiń

przykre, zamiast cięć w obszarach mniej szkodliwych, to robi się to względem dotkniętych przez los, kryzys kryzysem, rozumie się, wszyscy zaciskają pasa (no może prawie wszyscy) w Polsce, w moim mniemaniu trzeba by szukać sposobów jego eliminowania, wynajdywania nowych technologi, obniżania podatków. Niepełnosprawni, to szczególnie wrażliwa część społeczeństwa, do tego wzmoże się niezadowolenie społeczne. Oby przepisy i dofinansowania zrównały się z tymi na zachodzie. Sportowcy niepełnosprawni www.niepelnosprawny.cba.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jan 59
  • Jan 59
  • 15.03.2012 18:10

Ciekawostką jest, że obaj Panowie SZAJ i KOMOŁOWSKI biorą pensje z Centrali PKP, ale nie pracują na rzecz PKP.

Komentarz został ukrytyrozwiń
62norbi
  • 62norbi
  • 21.02.2012 23:54

Norbert Czapla skomentował:
Nasi włodarze chyba się za bardzo zagalopowali z tymi cięciami i kazaniem zaciągania pasa... Co byłoby jakby mieli te same pieniądze do przeżycia co niepełnosprawni??? Niech spróbują przeżyć za nie przynajmniej ze dwa miesiące a później niech zastanowią się co oni nam robią za krzywdę....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.