Facebook Google+ Twitter

Ministerstwo Środowiska walczy z "ekologicznymi grzechami"

Ruszła emisja spotów edukacyjnych Ministerstwa Środowiska. Kampania na celu ma wyrabianie ekologicznych nawyków w postępowaniu ze śmieciami.

Oto fragmenty tekstu ze strony Ministerstwa Środowiska:

"Spalasz śmieci za domem? Wywozisz je do lasu? Nie segregujesz?... To „grzech ekologiczny”!"

Odpady to obecnie jedno z największych wyzwań środowiskowych. Wiele
udało się już osiągnąć, zmieniając prawo i dostosowując standardy, tu planujemy też dalsze zdecydowane działania, żeby kompleksowo uregulować cały sektor. Ale żeby przestać ciągnąć się w ogonie Europy, jeśli chodzi np. o odzyskiwanie surowców z odpadów czy recycling, potrzebujemy więcej edukacji i zmiany zachowań. Dlatego uruchamiamy największą dotychczas kampanię społeczną poświęconą temu tematowi
” - podkreśla prof. Andrzej Kraszewski, minister środowiska.

Spoty kampanii „Nie zaśmiecaj swojego sumienia”: Youtube

Źródło: Ministerstwo Środowiska

Moim zdaniem:

Taka kampania może się okazać mało skuteczna!

Ekologiczny sposób zagospodarowania śmieci i odpadów? / Fot. Ryszard Jan ZagórskiSzkoda, że nadal nie każdy obywatel będzie płacić za śmieci, tylko tzw. wybrańcy. Dokładniej, mieszkańcy wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych oraz „tylko uczciwi” posiadacze domków jednorodzinnych. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że ci którzy wywozili swoje śmieci i podrzucali na czyjeś śmietniki nadal będą to robić! Będą też wyrzucać do lasu...

Jakie jest moje marzenie?

Wszyscy płacą tzw. podatek śmieciowy. Nikt nie wysypuje śmieci na łąkę, nikt nie spala także nie wywozi odpadów do lasu czy do przydrożnego rowu, bo nikomu to się nie opłaca. Gmina stając się właścicielem śmieci przetwarza je w taki sposób, że zarabia na tym. Pieniądze z płaconego podatku wpływające do kasy gminnej powiększają jej budżet. Jest więcej pieniędzy na sprzątanie miasta i zlikwidowanie dzikich wysypisk, które powstały w czasach panowania ogólnej ciemnoty. Otoczenie naszych domostw i wszelkich obiektów służących dla dobra ludzi jest czyste i piękne. Żyjemy ekologicznie w zgodzie z naturą...

Jaka jest rzeczywistość?

Nie wszyscy płacą za śmieci, bo nie podpisali stosownych umów z odpowiednią firmą... bo nie jest to egzekwowane. Ci którzy nie płacą za śmieci podrzucają je sąsiadom lub wyrzucają do lasu i powstają dzikie wysypiska. Likwidowanie ich to nic innego jak tzw. syzyfowa praca, bo wysypiska natychmiast po ich zlikwidowaniu szybko się odradzają. Wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe zamykają swoje śmietniki, aby nie były zapełniane przez tzw. „podrzucaczy”. Spółdzielcy i mieszkańcy wspólnot już niedługo odniosą „spektakularny sukces”, bo wszystkie śmietniki będą mieli ogrodzone.

Oby kampania Ministerstwa Środowiska przyniosła pozytywne rezultaty.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Jeśli chodzi o podatek śmieciowy, o którym zresztą w tym tygodniu debatowano w Senacie, to nie rozwiązuje on problemu... widać to bardzo wyraźnie na przykładzie Neapolu i afery głośnej na całym świecie. Może po wprowadzeniu tego podatku polskie ulice będą sławne tak jak teraz włoskie... A nieścisłości w ustawie o utrzymaniu czystości jest naprawdę dużo: www.podateksmieciowy.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń

Swój stosunek do tekstu wyraziłem.5*.Sam staram się dbać o swoje najbliższe środowisko.Zbyt mało mobilny jestem aby móc wpływać na losy Świata i Polski.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To jest dopiero "wierzchołek góry lodowej".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dużo się mówi ,pisze a życie swoje robi koszty wywozu śmieci rosną co kwartał nie każdego na ten luksus posiadania kosza stać czy tu ktoś pomyślał o ludziach utrzymujących się z głodowych rent ,zasiłków socjalnych i niskich emeryturach,ludziach bez pracy na zasiłkach.
Jeśli na chleb nie stać człowieka to na wywóz śmieci na pewno nie da. Co innego gdy ktoś wywozi śmieci do lasu luksusowym samochodem ale to już inna bajka można wtedy pomyśleć o sądach doraźnych i upublicznienia takiej osoby i jej procederu wstyd więcej zdziała niż kara finansowa a najlepiej połączyć oba sposoby to wtedy możliwe że znikną worki ze śmieciami przy drogach wyjazdowych z miast.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ze śmieciami jest gorzej niż z robieniem porządku przy posesji, co tej zimy przerobiliśmy. Nikt nie słyszał nawet o upomnieniach za nadmiar śniegu na chodniku przy konkretnym budynku mieszkalnym, czy posesji. A to wszystko pomimo istniejących stosownych zapisów w regulaminach gmin, miast... o obowiązkach i grożących karach za niewywiązywanie się z nich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Produkujmy mniej śmieci!
Sprzątajmy po psach!
Dlaczego nie można wprowadzić kar dla "śmieciarzy"?
Wychodzę z domu muszę patrzeć pod nogi, bo pieski są wszędobylskie. Idę do lasu po świerze powietrze a tu napotykam smrodne wysypisko śmieci. W końcu wracam zdenerwowana do domu i odpoczywam przed TV, podziwiając pięną przyrodę na szklanym ekranie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powiedzmy jednak sobie ,ale tak uczciwie prawde w oczy.Jak nie zaczniemy od własnego podwórka ,to małe sa szanse na wdrożenie w Polsce postaw proekologicznych.Niestety dla wielu porządek konczy sie za drzwiami domu. Dalej jest w mysl zasady"hulaj dusza piekła nie ma". Potrafimy więc wspaniałomyślnie/Polak potrafi/ wyrzucic smiecie do bramy ,piwnicy,albo do smietniczek na chodnikach przeznaczonych raczej na pety ,chusteczki higieniczne albo papierki po lodach.O traktowaniu lasów juz lepiej nie wspominać.Przez niektórych "wolnych" Polaków traktowane są jak wysypisko śmieci.Może myslą ,że las przyjmie wszystko .Dużo by mozna pisac ,ale na zakończenie dodam jeszcze troszke dziegciu dla właścicieli psów. Niedługo zdaje sie w Polsce trzeba będzie ogłosić "plagę" psów.Przyrost naturalny obywateli mamy słaby ,za to psow istny "wyz czworonogów".Co trzeci sąsiad ma psa i kilka razy dziennnie z nim wychodzi.Kazdy pies kilka razy dziennie brudzi .I prawie żaden właściciel po swoim czworonogu nie sprząta. Rzeczywiśtośc po zimowa jest okropna.Brud i fekalia psie.Ohyda.Właściciele psów/proekologocznie? /myśla ,że przyjdzie deszcz i wszystko zmyje.Owszem ,tylko bezpośrednio do rzek.Latem zaś idziemy nad rzeczkę zażyć kąpieli nie zdając sobie sprawy ile psich kup dostalo sie do rzeczki itd ,itp.Zacznijmy wiec od siebie wymagać i nie czekajmy ,az ktoś posprząta za nas.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zatem, już bez uszczypliwości, powodzenia w słusznej sprawie dla ministerstwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

ekolodzy to następna grupa która znalazła sobie sposób na koryto

Komentarz został ukrytyrozwiń

zadam przewrotnie pytanie a co to jest ekologia
pewno usłyszę powrót do jaskiń ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.