Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

270 miejsce

Mirin Dajo - człowiek, którego nie można było zranić

Ostatniego dnia maja roku 1947 w szpitalu uniwersyteckim w Zurychu odbyło się nietypowe widowisko: komisyjnie przebadano legendarnego Mirin Dajo, człowieka, którego nie sposób było zranić.

Sonda

Mirin Dajo...

http://en.wikipedia.org/wiki/Mirin_Dajo / Fot. http://en.wikipedia.org/wiki/Mirin_DajoArnold Gerrit Henske, holender o pseudonimie Mirin-Dajo powinien być już sławniejszy od Elvisa Presleya. Zapytana o niego wyszukiwarka Google zwraca jednak tylko jeden wynik w języku polskim – wzmiankę na pewnym forum. Niewiele lepiej jest i poza Polską.

Swoje niezwykłe zdolności Holender odkrył podczas II wojny światowej, gdy podczas aresztowania został ciężko ranny. Szybko oswoił się z nowymi, nietypowymi właściwościami swojego organizmu i już w roku 1946 publicznie zaczął je pokazywać. Oczywiście, wzbudzał spore zainteresowanie, szybko stał się sławny.

Przebity na wylot za pomocą broni białej brzuch czy tors Holendra ani nie krwawił, ani nie sprawiał Arnoldowi żadnego bólu; po wyjęciu przedmiotu otwory w ciele natychmiast zabliźniały się. Na drugim miejscu są akty uzdrawiania przez niego chorych i mesjanistyczne objawienia, którymi niemal do znudzenia raczył publiczność.

Oczywiście, dla świata nauki stanowił ten przypadek nie lada zagadkę, której rozwiązania odważyła się podjąć szwajcarska uczelnia, organizując pokaz. Osoby o niezwykłych zdolnościach niezwykle rzadko zgadzają się na to, by zostać królikiem doświadczalnym; jednak Mirin-Dajo przyjął zaproszenie. Na oczach pięciuset lekarzy, studentów i wykładowców medycyny kilkakrotnie został na wylot przebity szpadą. Na prośbę niedowiarków wykonano zdjęcia promieniami Roentgena, na których ewidentnie floret przebija trzewia mężczyzny.

Nikt z dzisiejszych badaczy nie kwestionuje materiałów dowodowych zebranych w tym eksperymencie, zarejestrowano go także na wideo, którego cyfrową kopię można obejrzeć tutaj. Do tej pory żaden cud nie został tak bogato udokumentowany.

Cud. Jeżeli nie można powątpiewać, że dane wydarzenie miało miejsce i zostało należycie zbadane przez kompetentne osoby - przestaje być cudem. Świat medycyny nie zaprzecza, że nie potrafi wyjaśnić tego przypadku na bazie dzisiejszej wiedzy, wierzy jednak w naukowe, racjonalne wytłumaczenie. Tymczasem, co zadziwia najbardziej (akurat najmniej kompetentni w sprawach chirurgii) psychiatrzy wypowiadają się na ten temat najobszerniej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.