Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16272 miejsce

Misiek, który generałom się nie kłania

Witał się z kompania honorową, salutują mu oficerowie, a jeden z nich trzymał nad nim parasol. Cudowne dziecko MON i ministra Macierewicza wciąż pojawia się na pierwszych stronach gazet.

 / Fot. Archiwum MONCzapki czyli rogatywki z głów przed przedstawicielem ministra Macierewicza zdejmują oficerowie młodsi, jak i starsi stopniem.

„Polityka” nr 5 1 02-7 02.2017 poinformowała, że pupil ministra porusza się limuzyną przeznaczoną uprzednio dla zastępcy szefa Sztabu Generalnego.

 / Fot. Archiwum MONJego umocowanie w MON sprawia, czytamy w artykule TKM, że „ jak chciał pojeździć czołgiem, to znajdował się czołg. Postrzelać-proszę sobie wybrać z czego”.

– Byłem załamany, oglądając zdjęcie, na którym żołnierz trzyma parasol nad Misiewiczem - wyznał gen. Stanisław Koziej, a  / Fot. Archiwum MONwtórował mu W „Wydarzeniach o 22” stacji PolsatNews, 30 stycznia gen. Waldemar Skrzypczak:

„Nadszedł taki czas, że żołnierza polskiego się nie szanuje, nadszedł czas pogardy dla polskiego żołnierza. Jeżeli dochodzi do takich ekscesów, ja to nazywam ekscesami, gdy żołnierz Wojska Polskiego oddaje honory osobie, która jest żadną dla niego osobą (…).

Generał Skrzypczak został zwolniony ze stanowiska doradcy Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia.

- Przyczyna mojego zwolnienia może być tylko jedna - to ocena sytuacji, w której żołnierze oddają honor osobie nieuprawnionej - powiedział generał w RMF FM.

 / Fot. Archiwum MON-Mój Boże, co ja bym zrobiła, gdyby to mój syn taki był...Raz mówię z troską, raz z dumą - zastanawiała się rzeczniczka klubu PiS Beata Mazurek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

W wojsku nie ma sytuacji których przewidzieć nie można. Nasza niezwyciężona armia dała plamę będąc nieprzygotowana na opad atmosferyczny. Dzielna postawa oficera który parasolką uratował WP przed totalnym blamażem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rozszerzę cytat wypowiedzi gen. Skrzypczaka:

"...gdy żołnierz wojska polskiego oddaje honory osobie, która jest żadną dla niego osobą. A żadną jest, bo bez przypisów wojskowych..."

Generalski świat jest prosty (?): "bez przypisów wojskowych" - "żadna osoba".
Czy prostacki ?

Kwestia Misiewicza jest tak żałosna, że szkoda nawet gadać.
Taka armia i kontrola nad nią - na jaką zasługujemy.
Ale z drugiej strony: mamy w Polsce Amerykanów i mamy karierę na miarę amerykańskiego snu. Więc o co chodzi..? ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najważniejsze, że Panu ulżyło, Panie Wiosna. Współczuję!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj ciężko się zrobiło Panu w tym kraju Panie Krzak. Współczuję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszystko jest problemem. To, że jakiś niedouczony chłystek stawia na baczność generałów, degraduje ich, bo nie przyjęli go z honorami przy bramie jednostki, tylko w gabinecie, przez co panowie, ratując swój oficerski honor, odchodzą z armii... A zastępują ich bierni ale wierni oszołomy o ustalonych poglądach przez co zastęp harcerzy z normalnego kraju byłby w stanie rozbroić polską armię spod znaku AM+BM. Problemem jest całkowite podporządkowanie sądownictwa panu opętanemu chęcią zemsty i odwetu. Problemem jest kompletnie ubezwłasnowolniony prezydent i p.o. premiera, pani Beata...

Komentarz został ukrytyrozwiń

To są problemy, prawda?
Nie reprywatyzacja w Warszawie, nie amber gold, nie dziadostwo w sądach i prokuraturze, tylko jakiś Misiewicz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tragedia z tym Misiewiczem! A najbardziej zastanawiająca jest tolerancja wobec jego wyskoków ze strony Macierewicza i Kaczyńskiego?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.