Pozycja materiału w rankingach:
Wybory miss mokrego podkoszulka wzbudziły największe zainteresowanie studentów bawiących się w sobotę na juwenaliach Politechniki Łódzkiej. Zachwytu nie kryła zwłaszcza męska część publiki.
O zwycięstwie decydował zresztą aplauz widzów. Wszystkie kandydatki zostały po północy dokładnie oblane szampanem, aby mogły zaprezentować swoje wdzięki. Do finału zakwalifikowano trzy dziewczyny. Tytuł Miss zdobyła 20-letnia Żaneta, studentka pierwszego roku informatyki na PŁ, która pokonała rywalki i zdobyła uznanie publiczności zrzucając z siebie mokry podkoszulek. Za ten wyczyn została nagrodzona tysiącem złotych i torbą ciuchów.
Studenci świętowali już od piątkowego popołudnia. W sobotę ich zapał ostudziła nieco deszczowa pogoda, zmniejszając frekwencję podczas plenerowych imprez i konkursów. Około godz. 14 odbył się pokaz motocykli oraz konkurencje motocyklowe.
Nad miasteczkiem akademickim unosiły się przez całą sobotę kłęby dymu z licznych grillów, na których piekły się kiełbaski. Pod scenę nie wolno było wnosić alkoholu. Każdego przy wejściu sprawdzała dokładnie ochrona. Piwo można było jednak kupić za specjalne talony. Wieczorem rozpoczęły się koncerty i konkursy. Jedną z konkurencji było nadmuchiwanie prezerwatywy (liczyło się to, kto zrobi większego balona). Potem wybrane pary ubijały na czas pianę z białek. Późnym wieczorem przed wyborami Miss Mokrego Podkoszulka zagrały zespoły Obstawa Prezydenta i Kobranocka, a po północy Acid Drinkers i Flash Back.
Policja podsumowała weekendowe juwenalia Politechniki Łódzkiej. Na imprezie bawiło ok. 3 tys. studentów. Funkcjonariusze ukarali 70 osób mandatami, w większości za publiczne używanie wulgarnych słów oraz przechodzenie przez jezdnię w niedozwolonym miejscu na al. Politechniki (żacy skracali sobie w ten sposób drogę do czynnego całą dobę sklepu spożywczego). Zatrzymano cztery osoby - dwie za znieważenie funkcjonariuszy, jedną za posiadanie skradzionego telefonu oraz poszukiwanego przez policję.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Enigma Enigma 29.12.2007 23:03
O zwycięstwie decydował zresztą aplauz widzów.
iks iksinski 05.06.2007 17:50
czy ja wiem czy aby oczernić? taka studentka to piękna ozdoba i oczko w głowie rektora... :D
ptraci ptraci 05.06.2007 13:23
Po pierwsze żadna Żaneta a po drugie nie studiuje na informatyce. Zmienia imienia ok - ale keirunku ? chyba zeby oczernic kierunek ..
Marcin Nowak 04.06.2007 23:46
Przemek do mnie piszesz? No ale ja TAM nie byłem. Nie mam nawet aparatu. Racja, juwenalia to "potencjał".
Mir Nalezińskí 04.06.2007 23:31
A czym oni dmuchali te gumiska?
Takie zdjęcia moga zaszkodzić absolwent(k)om za parę lat. Któraś z pań będzie kandydować na rektora KUL a tu zdjęcie bez podkoszulka albo z wyrazistym mokrym...
Przemysław Trubalski 04.06.2007 22:39
To gdzie Twoja relacja z fotkami?? ;)) Nie rozumiem, tyle setek ludzi z aparatami i komórkami, a informację robi zawodowy dziennikarz...
Marcin Nowak 04.06.2007 22:38
Mnie bardziej rażą popularne zawody w rzut indeksem na odległość. To przecież znieważanie m.in. godła
iks iksinski 04.06.2007 22:35
A ja tam byłem,szampana z nimi piłem,a co ujrzałem tego dokładnie nie pamiętam...ale całkiem udana impreza, nie zwracając uwagi na kordony policji i ochrony :)
Alicja Karłowska 04.06.2007 21:51
Skoro juwenalia mają taki "radosny" styl, coś na kształt - stop konwenansom, to może tak redakcyjna brać coś podobnego, na swoją miarę. Ot, subtelna swoboda językowa, mało literacka, po godz. 22.00
Łukasz Stafiej 04.06.2007 21:42
Nie ma to jak zycie kulturalne studenta - grill, piwsko, dmuchanie kondoma i jeszcze do tego 20-letnia Żaneta bez mokrego podkoszulka. Ambitnie.
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +7309)