Facebook Google+ Twitter

Misterium w Dolinie Śmierci

Po raz siódmy w Niedzielę Palmową odbyło się w Fordonie (dzielnica Bydgoszczy) Misterium Męki Pańskiej. Nosiło tytuł "Via Dolorosa". Sztukę pokazano w Dolinie Śmierci.

Fot. Radosław Sałaciński / pressagency.plBydgoska fundacja Wiatrak, po raz siódmy przygotowała inscenizację Drogi Krzyżowej w Dolinie Śmierci, w której hitlerowcy w czasie wojny zamordowali 1,2 tys. Polaków. Spektakl wystawiano dwukrotnie, ponieważ cieszy się ogromnym zainteresowaniem mieszkańców.

– Sztuka pasyjna to forma przedstawienia dramatycznego, ukazującego mękę i śmierć Chrystusa. Do najbardziej znanych inscenizacji misteriów należą sztuki grane w Poznaniu na Cytadeli, w Ołtarzewie oraz w Kalwariach: Zebrzydowskiej i Pacławskiej. Od siedmiu lat do tego grona dołącza również Bydgoszcz.

– Każde nasze przedstawienia posiadało inny scenariusz. Ukazywało ono ostatnie godziny życia Pana Jezusa - mówi Piotr Kubiś, jeden z organizatorów. W przedstawieniu brało udział ponad 200 aktorów, przygotowania trwały tygodniami. Wybudowano specjalne sceny, postawiono rusztowania, zamontowano oświetlenie.

 
Fot. Radosław Sałaciński / pressagency.pl– Poprzednie przedstawienia poruszały tematy Ojczyzny, prawdy i przebaczenia. Tegoroczne miało na celu uczczenie drugiej rocznicy śmierci Jana Pawła II. Jego tematem była Droga Krzyżowa i tajemnica spotkania z Bogiem w naszej codzienności - mówi Iwona Spurka, odpowiedzialna za kontakty z mediami.

 
- Całe przedstawienie było bogato ilustrowane muzyką i światłem. W rolę Pana Jezusa wcielił się członek "Martyrii" Marcin Różycki, student wydziału administracji Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego. Do Duszpasterstwa Akademickiego należeli również odtwórca Piłata Łukasz Nowacki oraz przedstawiający Piotra Apostoła Mariusz Matwiej. – Ten czas był dla nas pomocą w odkryciu Boga przechodzącego przez naszą codzienność - mówi Agnieszka Bielawska, członek Fundacji Wiatrak.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 07.04.2007 20:41

Osobę Jezusa zagrał, nie Marcin Różycki, tylko Jacek Lewandowski. Zamiana została dokonana w ostatniej chwili, stąd ten błąd w wypowiedzi Agnieszki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe, że takie wydarzenia nadal przyciągają tłumy - podobno Polska się laicyzuje. Być może to, co składa się na treść tej inscenizacji, czy całej pasyjnej sztuki, to jakieś uniwersalne przesłanie, które nawet nie do końca musi być kojarzone z religią.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.