Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Kariera > Mistrz akordeonu. Wywiad z Marcinem Wyrostkiem

Pozycja materiału w rankingach:

9526 miejsce

Dział: Kariera

Ocena: 36pkt

Oceń:

Mistrz akordeonu. Wywiad z Marcinem Wyrostkiem


To on pokazał, że akordeon wcale nie musi kojarzyć się z Cyganami i wiejskimi zabawami. Pokonał tysiące osób, dotarł do finału programu Mam Talent 2 i zwyciężył. Specjalnie dla Wiadomości24.pl opowiada o swoim udziale w programie.

Koncert uczestników programu stacji TVN "Mam Talent" w ramach "Mam Talent Trasa Koncertowa" w hali Arena w Poznaniu. Nz. zwycięzca drugiej edycji programu Marcin Wyrostek. / Fot. PAP/Adam CiereszkoJak zaczęła się Pana przygoda z akordeonem?
- Wszystko zaczęło się jeszcze w przedszkolu. Tato był takim impulsem, to on wprowadził akordeon w moje życie, dał mi instrument do ręki. Chodziłem po domu i grałem tylko pojedyncze dźwięki, bo wtedy jeszcze nie umiałem niczego zagrać. Tato objaśnił mi gdzie są basy, a
gdzie akordy. Tak zacząłem grać pierwsze utwory. Potem uczyłem się w szkole muzycznej.

Kto Pana namówił do udziału w programie Mam Talent?
- Właściwie sam siebie namówiłem. Znajomi, tato sugerowali mi, że powinienem spróbować. Na początku byłem nastawiony sceptycznie, ale nagle stwierdziłem, że warto zaryzykować. Spotkałem też na Słowacji kolegę, również akordeonistę, który brał udział w takim programie. Pomyślałem, że rzeczywiście jest to okazja, aby pokazać akordeon z innej strony i zaprezentować się przed dużą publicznością. Myślałem, że zagram raz. Wybrałem klasykę. Okazało się jednak, że przeszedłem dalej. Potem zagrałem Bacha i trafiłem do finału, co było dla mnie zaskoczeniem.

Gdy znalazł się Pan już w finale, czy myślał Pan o wygranej?
- Ta myśl pojawiła się podczas finału. Pomyślałem, że fajnie jest wygrać i być docenionym. Cieszyłem się z tego tak, jak każdy z finalistów. Każdy z nas ma jakiś sposób na życie. Jedni tańczą, drudzy śpiewają, jeszcze inni wysadzają pewne rzeczy w powietrze, a ja gram na akordeonie.

Jest Pan wykładowcą. Jak zareagowali Pana studenci na udział w Mam Talent?
- Z obawą jak to będzie. Nikt nie wiedział czy nie zostanę wyśmiany. W rezultacie, gdy już tak daleko zaszedłem, to przestaliśmy się wszyscy tym stresować.

Swoją przygodę z akordeonem Marcin Wyrostek zaczął już w przedszkolu. / Fot. Mariusz MichalakCzy jest Pan zmęczony trwającą trasą koncertową?
- Teraz już nie. Najgorsze były pierwsze trzy dni tuż po programie. Zaczęły się próby i przygotowania. A potem męczące przejazdy. Ostatnie dwa dni były już luźniejsze. Można było podładować akumulatory. Dziś ostatni koncert w Warszawie. Aż żal trasa już się kończy.

Jakie plany na zbliżające się święta?
- Jeszcze do 20 grudnia jest trochę pracy. A później już święta tylko z rodzina, z żoną. Odwiedzimy rodziców, moich i mojej żony, w Jeleniej Górze. Potem odpoczniemy gdzieś kilka dni, aby nabrać sił i od stycznia wrócić do swoich obowiązków.

A tak Marcin Wyrostek grał w finale
Mariusz Michalak OFFline profil autora

Autor: Mariusz Michalak

Napisz do autora

Artykuły (734) Galerie (33) Średnia ocen (4.28)

Wiek: 24 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Kontakt: mariuszmichalak@o2.pl

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 20

Sortuj komentarze:

lisilm

lisilm 13.07.2011 17:31

Ocena: Ocena pozytywna 13 Ocena negatywna 16

5R4wJp <a href="http://vqzbmxvvkugx.com/">vqzbmxvvkugx</a>, [url=http://akpmbrbjvkfa.com/]akpmbrbjvkfa[/url], [link=http://decdydbkrqlh.com/]decdydbkrqlh[/link], http://rmgpnceeeasf.com/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryszard Jan Zagórski 16.12.2009 21:41

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 36

Głosowałem na Marcina i trzymałem za niego kciuki, których czasem używam do grania na akordeonie...
www.folklor.biz

Panie Romanie, to nie muzycy dołują akordeon lecz wielbiciele odtwarzania głośnej i monotonnej muzyki zbliżonej do rytmów afrykańskich... a nawet "łomotu"... młotów pneumatycznych:(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 15.12.2009 12:11

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 46

Panie Janie, szkoda sie denerwowac.
Prosze spojrzec, co ludowi serwuje TV - rozpacz!
I skad lud ma wiedziec, ze akordeon to nie tylko instrument Cygana?
Mnie np. bardzo drazni szmpan i jedzonko podawane podczas antraktu w teatrze. A po spektaklu nierzadko nie da sie gosci wyprosic, tak balanguja! Nareszcie cos dla nich....
No, coz, takie czasy nastaly - inaczej sala teatralna pustka by stala, a aktorzy wystepowali jakby na jeszcze jednej probie, heh.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jan Piotr Ziółkowski 14.12.2009 23:23

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 38

Tak, zgadza się: nie wszyscy znają tych artystów, nie wszyscy są znawcami, a Pan Wyrostek chce popularyzować swój instrument, który kojarzy się ludziom z "kulturo plebejsko" :) Ja tu jednak czepiam się tylko tego szczegółu: nie on pierwszy i wcale nie taki pionier! A do tego jeszcze jedno: medialne show = rozrywka, nie? Chodziło mi o to, że "telewizyjne show" staje się dla niektórych (pomijając internet) głównym kreatorem kultury, oświecicielem niemal. A przecież show to tylko show - może najwyżej zainspirować.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz Michalak 14.12.2009 22:28

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 40

Myślę, że dużo zależy od wieku i zainteresowań odbiorcy. Uważam, że nie wszyscy znają wymienionych artystów. Tak jak nie wszyscy są znawcami i fanami muzyki akordeonowej. Wydaje mi się, że w społeczeństwie jest obecny stereotyp akordeonu. Instrument ten nie zawsze kojarzy się "pozytywnie". Zgadzam się z tym, że program Mam Talent daleko wykracza poza rozrywkę . Jest to medialne show. A jego zwycięzca chce, aby ludzie na nowo odkryli ten instrument.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jan Piotr Ziółkowski 14.12.2009 21:50

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 45

"To on pokazał, że akordeon wcale nie musi kojarzyć się z Cyganami i wiejskimi zabawami", no proszę Cię, Kolego! Zajawka mnie tak zirytowała, że i zniechęciła do czytania tekstu. A Richard Galliano? A Dino Saluzzi? A polski, genialny zespół akordeonistów Motion Trio? Naprawdę ręce nisko opadają, kiedy się słyszy, że nagle to zwycięzca "Mam Talent 2" czegoś takiego dokonał, tak jakby ci inni wspaniali akordeoniści gdzieś się pochowali. To tylko potwierdza, jak daleko poza rozrywkę sięgają programy tego typu w odbiorze telewidzów, niestety :/ Nie krytykuję tego muzyka, bo pewnie należą mu się oklaski, tylko bezkrytyczne podejście autora.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lidia B. Borys 14.12.2009 20:49

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 40

Tak, przyznać trzeba że po mistrzowsku gra na akordeonie.))
... no i ciepła, sympatyczna twarz.))

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 14.12.2009 19:16

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 43

A ja sobie odsłuchuję Pana Marcina , od czasu do czasu. GENIALNE!!!. WIRTUOZ!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 14.12.2009 11:42

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 36

Bardzo przepraszam za literowke. Mialo byc Pan, oczywiscie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 14.12.2009 11:34

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 39

Slusznie Oan zauwazyl. Ciekawe, dlaczego? We dworach stal fortepian, ale nieomal w kazdej nieco bogatszej wiejskiej chalupie byly skrzypeczki i akordeon. I uzywano tych instrumentow nie tylko z okazji nadarzajacych sie swiat, ale i nieomal kazdego wieczora po robocie, kiedy juz zywy inwentarz oporzadzono, garnki wszelakie pomyto, kuchnie wypucowano. Domownicy zasiadali na lawach pod scianami, jeden wyciagal akordeon i zaczynal sie koncert...
Bardzo lubilam te wieczory. Szczegolnie zima, kiedy wieczory byly dlugie, a ogien pod blacha wesolo trzaskal.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.