Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

687 miejsce

Mistrz Antonioni w "Powiększeniu". Recenzja filmu

Wielopoziomowa forma Powiększenia, podaje widzom kilka dróg interpretacji. Zmusza do bycia aktywnym, przede wszystkim kontrastując dwie formy – jawną fabułę i ukryty sens, do którego widz dociera percepcyjnie.

Sposób w jaki człowiek postrzega rzeczywistość jest kwestią indywidualną, wynikającą z jego natury. Nie należy jednak bagatelizować bodźców ze świata zewnętrznego, które wdzierając się w ludzką świadomość, kształtują widziany obraz. Owe bodźce mogą stać się niebezpiecznym narzędziem w rękach współczesnego, rozwijającego się świata, który narzuca swoistemu poczuciu rzeczywistości, swój własny ton. Dla tych, którzy starają się kroczyć własną drogą percepcji, znaczny rozkwit technologii i związany z tym społeczny progres mogą stanowić szczególne zagrożenie. W dobie koegzystencji z wszędobylskimi mediami, coraz bardziej w naszej świadomości kurczy się miejsce na własne wizje wobec świata. Za zgodne z rzeczywistością, przyjmujemy to, co serwują nam środki masowego przekazu, nie zastanawiając się nad tym, iż czwarta władza, to także ludzie; dedukując - przyjmujemy świat zinterpretowany wcześniej przez innych. Ci, którzy samodzielnie zmagają się z odczytywaniem tego, co przynosi los w dużym stopniu narażeni są na autotematyzm, a więc we współczesnym rozumieniu - także zamianę realizmu na subiektywizm. Ponadto nie są w stanie w pełni odizolować się od rzeczywistości, w której żyją i która wbrew woli, wpływa na ich życie. Skrzyżowanie się tych dwóch dróg, może spowodować w świadomości reakcje autodestrukcyjne, zatracenie poczucia pomiędzy tym, co wg nas jest realne, a tym, co realne jest w oczach świata. Na pytania: gdzie leży kres wytrzymałości ludzkiej świadomości oraz w którym miejscu zaciera się granica pomiędzy iluzją a rzeczywistością, odpowiedzi poszukać można w filmie sztukmistrza włoskiego kina Michelangelo Antonioniego pt. "Powiększenie".

Zdobywca Oscara za całokształt twórczości (w 1995 r.) - Michelangelo Antonioni - bez wątpienia jest jednym z najtrudniejszych w odbiorze, lecz najbardziej wytrawnych reżyserów kina epoki. Urodzony w 1912 r., szerokiej publiczności dał o sobie znać na początku lat 60. filmem "Przygoda". Jego kolejne ekranizacje przynosiły mu coraz większą sławę i wprawiały w zdumienie zarówno koneserów kina, jak i filmowych krytyków. Kontrowersyjne wizje, niejednoznaczność przekazu oraz dosadność obrazów, przysporzyły Antonioniemu wielu sympatyków i adwersarzy. Dziś jest uważany za klasyka współczesnego filmu oraz jedną z największych indywidualności europejskiego kina. Po śmierci (w 1997 r.), pozostawił po sobie życiowy drogowskaz i duchową esencję w postaci fenomenalnych filmów. Jednym z nich jest wielopoziomowa historia o uniwersalnym przekazie, za którą Antonioni w 1967 r. został uhonorowany Złotą Palmą festiwalu w Cannes – jest nią "Powiększenie" (Blow Up) z 1966 roku.

Film ten z pozoru jest historią niezwykle banalną – opowiada bowiem o życiu i pracy bogatego i uznanego fotografa Thomasa (w tej roli David Hemmings). Cierpiący na nadmiar pracy bohater, nie może narzekać na brak towarzystwa; fotografia jednak pochłania całe jego życie, wypełniając niemal każdą chwilę dnia. Gdy po kolejnych sesjach z modelkami w studio, Thomas wybiera się w plener, w filmie następuje istotny zwrot akcji – napotkawszy w parku dwoje ludzi, zaciekawiony ich zachowaniem, z ukrycia rozpoczyna sesję zdjęciową. Zauważony przez kobietę, nie zamierza przerywać swej pracy; nie ulega także jej błaganiom i naciskom, aby oddał kliszę. Wręcz przeciwnie, Thomas jest zaintrygowany niecodzienną, zdecydowaną postawą nieznajomej i decyduje się zabrać film, aby wywołać zdjęcia. Gdy po powrocie do domu zabiera się do pracy, jego oczom ukazują się uwiecznione na kliszy obrazy, które do złudzenia przypominają scenę morderstwa mężczyzny z parku. Zafascynowany odkryciem, wręcz niedowierzając oczom, Thomas powiększając kolejne klatki filmu, upewnia się w swych domysłach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.