Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3687 miejsce

Mistrz manipulacji i jego sukces

Rozmowa z Piotrem Tymochowiczem, realizatorem eksperymentu, sfilmowanego przez mistrza dokumentu Marcela Łozińskiego. Film “Jak to się robi” w ubiegłym tygodniu wszedł na ekrany kin.

Zajmujący się marketingiem politycznym Piotr Tymochowicz postanowił udowodnić ponad trzy lata temu, że “z każdego można zrobić polityka”, co więcej, że “każdego można doprowadzić na szczyty władzy”. Znany reżyser Marcel Łoziński dokumentował eksperyment przez cały czas jego trwania. Tak powstał film “Jak to się robi”, o którym pisałam na łamach Wiadomosci24.pl, zanim ukazał się w kinach. W tekście odniosłam się do eksperymentu, jego założeń i zapewnień Tymochowicza. Napisałam, że eksperyment nie wypalił, bo Piotr Tymochowicz wbrew zapowiedziom nie udowodnił, że z każdego można zrobić polityka, a tym bardziej, że każdego można zaprowadzić na szczyty władzy. Mimo to Piotr Tymochowicz uważa, że eksperyment zakończył się sukcesem.



Rozmowa nie była łatwa, mój interlokutor dopiero przed naszym spotkaniem przeczytał recenzję i zareagował niezwykle emocjonalnie. Uchodzący za mistrza manipulacji Piotr Tymochowicz nie potrafił udawać, że jest oazą spokoju. Rozmowa osiągnęła taką temperaturę, że musieliśmy przerywać nagranie. Dowiedziałam się m.in., że niczego nie zrozumiałam z filmu i że brakuje mi profesjonalizmu. A kiedy poprosiłam, by odpowiedział na pytanie, zamiast stosować wobec mnie znane przecież dziennikarzom techniki manipulacyjne, sięgał po kolejne.

W pewnym momencie przyznał jednak, że być może zareagował zbyt emocjonalnie po lekturze mojego tekstu o eksperymencie i wyraził zgodę na dokończenie nagrania.
Żałuję tylko, że bardzo nie chciał powiedzieć, czym zajmował się wcześniej i jak został specjalistą ds. marketingu politycznego.

Kamera i montaż Adam Plona

Czytaj również: Nieudany eksperyment Tymochowicza

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Nawiązując do wypowiedzi Idy, to myśle że środowisko politycznych markietingowców powinno dystansować się od persony Piotra Tymochowicza. Metody Tymochowicza utwierdzają przekonanie, że polityczny PR to wyłącznie socjotechnika.
A co do ,,pana profesora"...obstawiam, że jest to osoba z wykształceniem prawniczym..może adwokat?. Ale są to tylko moje przypuszczenia.
Zauważyliście, że zwłaszcza na początku rozmowy nasz ekspert od mowy ciała stosuje gest splecionych dłoni - co jest wyrazem napięcia, zamykania się...czyżby była to reakcja na ofensywną postawę redaktor Pardeckiej?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Swoją zawodową przeszłość p.Tymochowicz utajnia od początku istnienia na rynku. W czasie moich studiów piarowskich był ulubionym przykładem wykładowców, którzy traktowali Jego dokonania z pewnym pobłażaniem (choć myslę, że dzisiaj się dziwią, że Tymochowicz nadal jest modny) . Student -podobno-fizyki, wykorzystał odpowiedni moment i opanowawszy elementarz umiejętności socjotechnicznych i marketingowych zaistniał na pustym jeszcze wtedy rynku. A że trwa na nim nadal, to Jego prywatny sukces; udało mu sie z Lepperem (uczeń odpowiedni dla nauczyciela?) i odpowiednio stworzył też swój wizerunek. Choć - jak pokazuje nagranie - przyzwyczaił się do peanów i na krytykę nie potrafił zareagować profesjonalnie. A cynizm to ulubione " słowo - klucz" ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co kryje się dziś pod pojęciem cynizm?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.