Facebook Google+ Twitter

Mistrz Polski rozpoczął operację: Champions League!

W krakowskim klubie praca wre na całego! Już od soboty piłkarze wznowili treningi po niespełna dwutygodniowych wakacjach.

Drużyna Mistrza Polski odbyła rutynowe badania (piłkarze pokonywali określone dystanse oraz pobierano im krew). Co ciekawe, bardzo wspomniane pobieranie krwi z palca przeżywał obrońca, Gordan Bunoza, który z grymasem bólu na twarzy odrzekł błyskawicznie: - Nie bój nic pani przeprowadzającej pobieranie. Ale boli!

Z piłkarzami biegał również trener Maaskant. Holender wzbudził swoim czynem zdziwienie na twarzy nowego nabytku krakowian, Ivicy Ilieva. Jak bardzo Wiślacy wzięli się do pracy, niech świadczy fakt, że już w niedzielę rano drużyna pojawiła się w Zakopanem, gdzie na minizgrupowaniu przebywać będzie do czwartku. Wiślacy trenować będą z reguły raz dziennie przed południem, co ciekawe, nie rozegrają pod Tatrami żadnego sparingu. Trener Robert Maaskant stwierdził, że jego drużyna będzie pracowała głównie nad wytrzymałością, a same zajęcia będą bardzo długie. Biała Gwiazda korzysta z boiska zakopiańskiego COS-u, już drugi raz za kadencji holenderskiego trenera.

Nowi piłkarze już trenująWisła Kraków jako mistrz Polski już wkrótce zawalczy o Ligę Mistrzów / Fot. Fot. Remigiusz Szurek

Wspomniany Serb Ivica Iliev oraz Holender Michael Lamey to dwaj nowi zawodnicy Wisły Kraków, którzy podpisali kontrakty z klubem odpowiednio na dwa lata oraz rok z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.

Pierwszy z nich to skrzydłowy z zapędami na napastnika, drugi to boczny obrońca. 31-letni Ilev został w tym sezonie z 13 bramkami i 6 asystami (w 27 meczach) królem strzelców Superligi do spółki z Andriją Kaludjeroviciem. O ile pierwszy transfer może budzić zaufanie, o tyle drugi budzi w chwili obecnej spore kontrowersje. 32-letni Lamey, to stary znajomy Stana Valckxa z czasów gry w PSV Eindhoven. Ostatnio grywał od wielkiego święta w angielskim pierwszoligowcu (Championship), Leicester City. Lisy (przydomek klubu) nie były jednak zadowolone ze współpracy i rozwiązały umowę z piłkarzem, który na zapleczu angielskiej Premier League uciułał zaledwie cztery występy, trzy kolejne dołożył w Pucharze Ligi i to by było na tyle.

Holenderski obrońca może jednak pochwalić się całkiem przyzwoitą przeszłością. Jest wychowankiem Ajaxu Amsterdam, a z PSV grał w fazie grupowej Ligi Mistrzów (tak jak Iliev w barwach Partizana). Nieźle spisywał się także na boiskach pierwszej oraz drugiej Bundesligi. Podczas trzech sezonów gry u naszych zachodnich sąsiadów rozegrał on ponad siedemdziesiąt spotkań ligowych. Pomimo tego, niektórzy kibice Wisły już widzą w nim następcę Sergea Branco, jednego z najsłabszych zawodników jacy kiedykolwiek mieli okazję grać w Wiśle.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.