Facebook Google+ Twitter

Mistrz Polski wraca do kraju

Zakończyło się przedsezonowe zgrupowanie Wisły Kraków w austriackim Bad Waltersdorf, podczas którego "Biała Gwiazda" testowała nowych zawodników, a także rozegrała cztery sparingi.

Pierwszy z nich przegrała 1:3 z Austrią Wiedeń, drużyną, która miniony sezon w lidze austriackiej zakończyła na trzeciej pozycji. Potem przyszła wygrana 2:0 z izraelskim Hapoelem Tel-Awiw. Strzelcami goli w tym spotkaniu byli Wojciech Łobodziński, a także Cleber, który również zaliczył trafienie w zremisowanym 1:1 starciu z FC Kopenhaga. Takim samym wynikiem zakończył się mecz ze słoweńskim FC Koper, w którym Wisła zaprezentowała się najlepiej ze wszystkich spotkań kontrolnych rozegranych na obozie w Austrii. Autorem gola dla polskiej ekipy został Tomasz Dawidowski, lecz z powodu różnych dolegliwości zdrowotnych wystąpił w jej barwach przez cztery lata zaledwie 12 razy.

Przed sezonem z drużyny Macieja Skorży odszedł Dariusz Dudka (za 2,5mln trafił do Auxerre), a Adam Kokoszka pokłócił się z klubem (obecnie trenuje z występującym w Serie A Napoli), więc trener Wiślaków musiał poszukać wzmocnień na pozycjach defensywnych. Przed zgrupowaniem kontrakt podpisał czeski prawy obrońca Peter Singlar, który ma być alternatywą dla występującego na tej pozycji w Wiśle od ośmiu lat Marcina Baszczyńskiego. W Austrii testowano również Antoniego Łukasiewicza, polskiego środkowego obrońcę z UD Leiria, lecz nie zdołał on przekonać Skorży, by ten dołączył go w nowym sezonie do swojego składu. Przez brak trzeciego stopera, Wisła może mieć poważne problemy z załataniem dziury, w przypadku gdy ktoś z pary Arkadiusz Głowacki - Cleber dozna kontuzji.

Były asystent Pawła Janasa w reprezentacji Polski nie zapomniał również o sprawdzeniu kogoś, kto mógłby wzmocnić siłę ofensywną krakowskiej ekipy. W końcu zakończyło się wypożyczenie Radosława Matusiaka, który nie spisywał się w rundzie wiosennej tak, jak od niego oczekiwano. Testowano Allana Lalina z Hondurasu, lecz szybko zrezygnowano z jego usług. Obecnie mówi się o sprowadzeniu do Krakowa jego rodaka Carlo Costly'ego, napastnika GKS-u Bełchatów, a także Brazylijczyka Nei ze zdegradowanego do drugiej ligi bułgarskiej CSKA Sofia.

Śmiało można stwierdzić, że Wisła została osłabiona przez zakończony obóz. Ilie Cebanu, drugi bramkarz "Białej Gwiazdy", skręcił staw skokowy, więc na zgrupowanie w trybie natychmiastowym przyleciał Marcin Juszczyk, który był niemal pewny występów w Odrze Wodzisław w nadchodzących rozgrywkach ligowych. Wcześniej sprawdzano umiejętności dwóch innych piłkarzy mogących występować na tej pozycji, lecz ani Ekwadorczyk Damian Lanza, ani Bośniak Tomislav Basic nie zachwycili Macieja Skorży.

Po kilku dniach z treningami pożegnał się Konrad Gołoś, ponieważ doznał urazu prawego kolana, które miał operowane zimą. Jego przerwa potrwa od czterech do sześciu tygodni. Kontuzji doznał także Wojciech Łobodziński, lecz ma być dostępny w pierwszym meczu drugiej rundy eliminacji Ligi Mistrzów z Beitarem Jerozolima. Starcie z Izraelczykami odbędzie się 29 lub 30 lipca na ich stadionie.

Na ból ścięgna Achillesa narzekał Maciej Zieńczuk, lecz trenował z normalnymi obciążeniami z drużyną, a kolejnym piłkarzem, który doznał jakiegoś urazu jest napastnik Andrzej Niedzielan. Z powodu innej kontuzji, były zawodnik NEC Nijmegen, rozegrał w barwach Wisły zaledwie osiem spotkań, choć przybył do klubu przed rozpoczęciem rundy jesiennej sezonu 2007/2008.

Podstawowa jedenastka "Białej Gwiazdy" została osłabiona przed nadchodzącym sezonem. O ile obrona nie ulegnie zmianie, to w pomocy już nie zobaczymy wyżej wymienionego Dudki. Skorża na środku obrony może wystawić dwóch defensywnych pomocników, czyli Radosława Sobolewskiego i Mauro Cantoro, lub któregoś z nich zastąpić bardziej ofensywnym Tomasem Jirsakiem. Na skrzydłach nadal będą występować Maciej Zieńczuk i Wojciech Łobodziński, a w ataku obok Pawła Brożka raczej zagra Niedzielan, oczywiście jeżeli wyleczy się na czas. Alternatywą może być Dawidowski, a także Rafał Boguski.

Aktualny mistrz Polski pierwszy mecz o stawkę rozegra w niedzielę w Ostrowcu Świętokrzyskim. Będzie to starcie o Superpuchar Polski z Legią Warszawa. Dzień wcześniej krakowian przetestuje Liverpool FC. 26 lipca Wiślaków czeka spotkanie z Ruchem Chorzów w pierwszej kolejce polskiej ekstraklasy. Strata kilku zawodników może być kluczowa w kwestii dwumeczu z Beitarem. Jeżeli kierownictwo klubu z Krakowa nie dokona poważnych wzmocnień, może mieć problemy ze skuteczną walką zarówno o kolejne mistrzostwo Polski, jak i o awans do fazy grupowej Pucharu UEFA.

O Lidze Mistrzów chyba nikt nie myśli. Kapitan Arkadiusz Głowacki sam stwierdził, że patrzy realistycznie na poziom prezentowany przez jego zespół. - Realny cel to faza grupowa Pucharu UEFA. Oczywiście przy odrobinie szczęścia możemy dostać się do Ligi Mistrzów, ale jest już za pięć dwunasta i każdy dzień zwłoki przy transferach działa na naszą niekorzyść - przyznał środkowy obrońca w wywiadzie dla Gazety Wyborczej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.