Pozycja materiału w rankingach:
Mistrz świata w rajdach samochodowych, szkocki kierowca Colin McRae zginął w katastrofie helikoptera niedaleko swojego domu, w Jerviswood. Na pokładzie śmigłowca były jeszcze trzy osoby w tym jego syn Johnny.
Jak podała telewizja TVN24 Colin McRae zginął w sobotę, około kilometra od swojego domu, pilotując własny śmigłowiec. W chwili katastrofy warunki pogodowe były dobre. Przyczyny wypadku nie są jeszcze znane. Wiadomo, że wraz z nim na pokładzie był jego 5-letni syn Johnny, oraz dwie inne osoby których tożsamość jest wciąż nieznana.Zobacz także:
Artykuły
(32)
Galerie
(21)
Średnia ocen
(4.93)
Wiek: 39 | Miejscowość: Częstochowa | Kraj: Polska
O mnie: tak poważnie, to mnie tu nie ma, buziaczki i grabula dla wszystkich którzy mnie ciepło wspominają
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr Andrzejak 16.09.2007 20:12
szkoda drugiego takiego raczej nie będzie szybko
Krzysztof Dudek 16.09.2007 18:40
['] ['] ['] ['] Wielka strata, młody facet nie powinien tak odejść.
Kuba Tomiczek 16.09.2007 10:10
:( zawsze wychodził bez zadrapania z tak wielu wypadków na odcinkach....
plus za informację
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1943)