Za nami trzeci dzień mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych w Austrii. Podczas tego turnieju spotykają się najlepsze zespoły - tu wszystko jest możliwe. Dlatego też wczoraj również nie obyło się bez niespodzianek.
Wczoraj rozgrywane były mecze grup A i B. Chorwacja podejmowała Ukrainę. Wicemistrzowie świata teoretycznie nie powinni mieć problemów z pokonaniem naszych wschodnich rywali. Jednak to zespół znanego z polskiej ekstraklasy Vitalija Nata prowadził do przerwy 14:12. Mimo wszystko lepsi okazali się być Chorwaci, wygrywając skromnie - 28:25.Zobacz także:
Artykuły
(193)
Galerie
(12)
Średnia ocen
(4.69)
Wiek: 20 | Miejscowość: Płock | Kraj: Polska
O mnie: Student stosunków międzynarodowych. Fan literatury, muzyki i sztuki. Dużo podróżuje. Przebywał w większości krajów europejskich, gdzie poznał nowe kultury i społeczeństwa co czyni go bardzo otwartym na świat, w którego przyszłość i rozwój zaparcie... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Paweł Wieczorek 22.01.2010 10:17
Mała korekta do meczu Dania-Serbia. Duńczycy prowadzili po pierwszej połowie różnicą 6 bramek, a dokładniej 15:9 :) Fantastyczny mecz rozegrał w ich ekipie Jensen, który na 11 rzutów tylko raz się mylił.
p.s.
Skromnie obstawiam, że 30 stycznia Dania stoczy pojedynek z Polską reprezentacją o wejście do finału :)
Szklarska Poręba gotowa na PŚ. Spełni się marzenie Justyny Kowalczyk
(odsłon: +3975)