Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

144343 miejsce

Mistrzostwa Europy w siatkówce już za nami- podsumowanie

Polacy wygrali mistrzostwa Europy w siatkówce. Czas podsumować ten turniej.

Wspólne oglądanie finału Mistrzostw Europy w siatkówce Polska - Francja / Fot. Andrzej Ciereszko/PAPKontuzja Wlazłego. Kontuzja Winiarskiego. Dla dobicia polskiego kibica: kontuzja Świderskiego. Trzech podstawowych zawodników wypadło z reprezentacji przed tureckimi mistrzostwami Europy.
Wydawać by się mogło, że bez tej trójki Polacy nie mają szans na zwycięstwo w turnieju. Cel minimum? Awans do czwórki. Ale czy ktoś mógł wiedzieć, że młodzi zawodnicy, którzy w Lidze Światowej grali, powiedzmy to wprost, różnie, zdobędą złoty medal ME? Wątpię.

Polacy rozegrali świetny turniej. Nie da się ukryć. Były co prawda głosy, że trafiliśmy do słabej grupy. Nasi siatkarze wygrywali mecz za meczem. Były rozgrywki lepsze i gorsze, pewne zwycięstwa i horrory z happy endem. Jednak cały czas można było natknąć się na opinie, iż to jest zespół, który może "co najwyżej" awansować do czwórki i to tylko dlatego, że mieliśmy słabą grupę.

Muszę przyznać, że o wyniki zacząłem obawiać się w półfinałach. Z Bułgarią co prawda ostatnio wygrywaliśmy ważne mecze, ale to przecież ciągle świetny zespół. Jak się okazało, obawy były bezpodstawne. Wygraliśmy pewnie, 3:0 i byliśmy w finale. Jednak nie było wiadomo, z kim zagramy. Francja czy Rosja? Faworytem byli w mojej opini Rosjanie, którzy potwierdzali to swoją grą. Prowadzili już 2:0 w setach. Francuzi jednak się podnieśli i doprowadzili do tie-breaku. I znowu prowadzenie Rosjan, 8:4. Następnie Francuzi znowu doprowadzili do remisu, a ostatecznie wygrali ten mecz.

Polska - Francja. Faworyt?


Muszę przyznać, że choć sercem gorąco byłem za Polakami, to rozum mówił mi co innego. Przecież Francuzi w meczu z Rosją byli w dramatycznej sytuacji, a mimo wszystko wygrali. Takie zwycięstwa są bardzo cenne. Jednak zapomniałem o jednym czynniku. Czy był on decydujący? Nie wiem. Tym czynnikiem było zmęczenie Francuzów, którzy stoczyli ciężki, 5-setowy mecz w półfinale.

Rozpoczyna się mecz. Wszystkie spekulacje schodzą na dalszy plan. Za 2 godziny wszystko będzie jasne. Pierwszy set jest niezwykle wyrównany. Polacy wygrywają dopiero na przewagi.
Druga partia była wyraźnie pod dyktando Polaków, którzy pewnie wygrali drugiego seta i prowadzili 2:0.

Trzecia odsłona meczu. Francuzi się przebudzili. Pewne zwycięstwo 2:1. Robi się nerwowo. A co jeżeli będzie piąty set? Czy jeśli Francuzi wyrównają, to Polacy się załamią? Na szczęście w czwartym secie, wyrównanym tak samo jak pierwszy, to Polacy okazują się górą.

Jesteśmy mistrzami Europy!



Polacy pokazali, że mamy dobry, wyrównany zespół, w którym kontuzjowane gwiazdy mają dobrych, wartościowych zmienników. To oczywiście ogromny plus tych mistrzostw. A jakieś minusy? Owszem. Największym były puste trybuny. Nawet mecz finałowy nie zgromadził kompletu widzów. Uważam, że siatkówka cierpi na tym. Bo przecież najlepsze zespoły kontynentu powinny grać w halach wypełnionych po brzegi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Ale jak powiedział dzisiaj na konferencji Świderski: "Gdybyśmy mieli zdobyć kolejne złoto, to mógłbym i drugiego Achillesa poświęcić" :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ej, błąd merytoryczny psuje cały tekst. To Francuzi prowadzili 2:0 i dali się dogonić, a w tie-breaku wygrali.
Największą stratą był brak Winiarskiego - moim zdaniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"czy ktoś mógł wiedzieć, że młodzi zawodnicy, którzy w Lidze Światowej grali, powiedzmy to wprost, różnie, zdobędą złoty medal ME? Wątpię."

Właściwie nie wiem, co mają ze sobą wspólnego obie rzeczy. Na Lidze Światowej grał młody, nowy skład, który Castellani powołał nie, żeby wygrać LŚ, a żeby ograć tych zawodników. W Mistrzostwach Europy zagrał już pierwszy garnitur, więc moim zdaniem porównywanie tych dwóch RÓŻNYCH ekip jest bez sensu.

P.S. Brak Wlazłego wcale mi nie przeszkadzał. Tylko szkoda, że Świderskiego nie było...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.