Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

63942 miejsce

Mistrzostwa nabierają tempa

Podwójnymi zwycięstwami Białorusinek i Brytyjczyków zakończył się pierwszy dzień lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Barcelonie.

Oficjalne logo mistrzostw / Fot. bcn2010.comNajważniejszymi wydarzeniami sesji popołudniowej pierwszego dnia mistrzostw były finały pchnięcia kulą kobiet i biegu na 10 tys. m mężczyzn. W konkursie najlepszych kulomiotek bezkonkurencyjna okazała się Białorusinka Nadieżda Ostapczuk, która od samego początku prowadziła w konkursie. Jako jedyna dwukrotnie pchnęła kulę powyżej 20 metrów. Swój najlepszy wynik (20.48) uzyskała w ostatniej kolejce. Na drugim miejscu uplasowała się jej rodaczka Natalia Michniewicz (19.53). Niewiele brakowało a Białorusinki zajęłyby całe podium. Dopiero w 6. kolejce rzutów Rosjanka Anna Awdiejewa, uzyskując najlepszy rezultat w tym sezonie (19.39), uplasowała się na trzecim stopniu podium.

Niecodzienny rozwój wypadków miał miejsce w biegu na 10 tys. m. Faworyt gospodarzy Ayad Lamdassem wraz z Brytyjczykiem Mo Farahem prowadzili przez większą część dystansu. Na ostatnim kilometrze na czoło biegu wysunął się Hiszpan. Jednak to Farah na 300 m przed metą rozpoczął finisz, który zapewnił mu złoty medal. Lamdassem z każdym kolejnym metrem tracił siły i na ostatnim łuku został wyprzedzony jeszcze przez Brytyjczyka Thompsona i Włocha Meucciego. Dobrze spisał się jedyny w stawce Polak Marcin Chabowski, który zajął 11. miejsce, wyprzedzając broniącego tytułu sprzed 4 lat, Niemca Jana Fitschena.

W sesji popołudniowej swoje biegi kwalifikacyjne rozpoczęli stumetrowcy. Wśród nich było trzech polskich reprezentantów. Rafał Kubaczyk w pierwszym biegu eliminacyjnym zajął trzecie miejsce i z czasem 10.51 awansował do półfinału. Nieco słabiej pobiegli Paweł Stempel (10.58) i Dariusz Kuć (10.53). W swoich biegach zajęli 5. miejsca i z czasami awansowali do kolejnej rundy. Najlepszy w eliminacjach był rewelacyjny w tym sezonie Francuz Christophe Lemaitre (10.19).

Nowy rekord życiowy (2:01:17) nie pozwolił awansować do finału w biegu na 800 m Angelice Cichockiej. Polka aby znaleźć się w najlepszej ósemce musiała pobiec poniżej 2 minut.

Słabo spisali się nasi skoczkowie wzwyż. Z trójki Polaków w finale zobaczmy tylko brązowego medalistę ostatnich mistrzostw Świata, Sylwestra Bednarka.

Jako pierwszy z konkursem pożegnał się Konrad Owczarek skacząc zaledwie 2.19. Bednarek dopiero w drugiej próbie uporał się z wysokością 2.23. Jak się później okazało ten wynik pozwolił na awans do czwartkowego finału. Tą samą wysokość uzyskał Wojciech Theiner, ale miał na koncie o jedną zrzutkę więcej od Bednarka i odpadł z dalszej rywalizacji.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.