Facebook Google+ Twitter

Mistrzostwa Świata. Europa w defensywie?

Wskrzeszenie zepchniętego ostatnio na boczny tor futbolu reprezentacyjnego odbywa się kosztem Starego Kontynentu? To tylko część prawdy.

 / Fot. By Tânia Rêgo/ABr (Agência Brasil) [CC-BY-3.0-br (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0/br/deed.en) or CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/lNa dwóch ostatnich mundialach Europa zajęła komplet miejsc na podium, do półfinałów wpuściła tylko Urugwaj, który wcześniej trafił na Koreę Południową i Ghanę. W Brazylii taki scenariusz jest trudny do wyobrażenia, bo poza Niemcami, jedynym stałym punktem na mapie sukcesów (trzy krążki z rzędu), trudno doszukać się równorzędnej konkurencji dla faworytów.

Obserwujemy chwilowe przewartościowanie w hierarchii, zdecydowanie historię jednorazową niż początek nowego trendu. Bilety powrotne zamówili już trzej medaliści ostatniego Euro, dalej grają zespoły z drugiego szeregu: Szwajcaria, Grecja, Belgia.

Gdyby dotychczasowe mecze ułożyć w ciąg: Europa kontra reszta świata, bilans jeszcze wygląda korzystnie: 12 zwycięstw-5 remisów-8 porażek. Ale przyglądając się samej kwestii awansu, zaczynają się schody. Na mistrzostwach świata w Niemczech tylko cztery reprezentacje delegowane przez UEFA nie wyszły z grupy. W RPA i Brazylii już siedem.

Można tłumaczyć, że w Kraju Kawy swoje zrobił klimat, niebotyczne amplitudy powietrza i odległości między miastami gospodarzami. Leżące na południe od zwrotnika Koziorożca Porto Alegre witało brazylijskim chłodem (kilkanaście stopni), leżące w sercu dżungli Manaus straszyło upałem i wilgotnością. Najwięcej przemierzyli Włosi - 14 tys. kilometrów, czyli tyle, ile z Rzymu do Moskwy i z powrotem razy dwa, dodatkowo dwukrotnie wybiegli na boisko o najmniej dogodnej porze.

Głębsze przyczyny leżą w strukturze współczesnej piłki, gdzie środek ciężkości został przesunięty na kluby. Tam generuje się pieniądze, zainteresowanie, tam futbol wypuszcza swoje korzenie i pierwsze kwiaty. Europa ma prawo być zmęczona rosnącymi wymaganiami rozgrywek krajowych i rozciągniętymi do granic możliwości pucharami, w których gra w sumie 98 klubów. Cztery najsilniejsze ligi delegowały na mundial 343 piłkarzy, 46 proc. wszystkich.

Selekcjonerzy mają do dyspozycji zawodników w sumie nieco ponad miesiąc w roku, poza okresem przedturniejowym spotykają się na kilka dni, wyrwani z ligowego rytmu, z instrukcjami od klubowych lekarzy, jak nie nadwyrężać mięśni i ścięgien. Kadra idzie na rękę klubom i zobowiązuje się wystawić zawodników w ograniczonym limicie czasowym, rosną również kwoty płacone etatowym pracodawcom za wypożyczenie swoich ludzi.

Były kandydat do objęcia reprezentacji Anglii Harry Redknapp w rozmowie z BBC ujawnił, że ustalał z piłkarzami Tottenhamu jak odmówić występów w reprezentacyjnej koszulce. Wtórował mu Graham Taylor, który twierdzi, że to normalna praktyka. Paul Scholes w przypływie szczerości zdradził kilka lat temu magazynowi "FourFourTwo", że gra w kadrze oznacza dla angielskiego piłkarza oznacza głównie większą wartość marketingową.

Wtórność, brak czasu na dopracowanie szczegółów podczas mini-zgrupowań i wpychanie na siłę w kalendarz meczów towarzyskich - to wszystko wpływa na końcową jakość produktu. Trudno uznać za przypadek, że największe trenerskie sławy wolą codziennie obcowanie z zespołem, a i statystyki gwiazd zdecydowanie jako nadrzędną wskazują przynależność klubową. Kiedy jakiś piłkarz dostał Złotą Piłkę za sukcesy z reprezentacją? Fabio Cannavaro, minęło już 8 lat.

Hiszpanie i Anglicy, którzy najbardziej odczuli mundialowe klęski, będą musieli zmierzyć z kwestią: jak silną ligę wykorzystać do stworzenia silnej reprezentacji. W uprzywilejowanej pozycji wydają się ci pierwsi, bo wymiana generacyjna odbędzie się naturalnie, kandydatów nie brakuje, bo system szkolenia jest ciągły. Większy orzech do zgryzienia będzie miał Football Association - po boiskach Premier League biega aż 65 proc. obcokrajowców.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.