Facebook Google+ Twitter

Mistrzostwa Świata: Kolejne zwycięstwo polskich siatkarzy

Polacy po jednostronnym meczu pokonali najlepszą drużynę Afryki - Egipt 3:0 (25:13, 25:19, 26:24). To już trzecie zwycięstwo biało-czerwonych na tych mistrzostwach.

fot. Paweł Miecznik/Głos WielkopolskiPolacy w roli faworyta

Przed spotkaniem z Egiptem wielu ekspertów nie dawało najmniejszych szans drużynie z Afryki. Podkreślano, że Polacy są w każdym elemencie drużyną lepszą. Dodatkowo nasi zawodnicy rozegrali do tej pory tylko sześć setów, przy dziesięciu rozegranych przez Egipcjan. Polscy kibice również nie przyjmowali myśli, że biało-czerwoni mogą przegrać to spotkanie - wielu z nich bez namysłu typowało wynik 3:0.

Pogrom w pierwszym secie

Początek meczu to walka "punkt za punkt". Niestety na pierwszą przerwę techniczną nasi zawodnicy schodzili przegrywając 7:8. Z upływem czasu Polacy grali coraz lepiej. Przy serwisie Łukasza Kadziewicza zdobyliśmy aż pięć punktów pod rząd i po drugiej przerwie technicznej prowadziliśmy już 16:10. Dzięki dobrej grze zarówno w ataku, jak i w bloku przewaga stale rosła. Pierwszy set zakończył się zwycięstwem biało-czerwonych 25:13.  

"Powtórka z rozrywki"

Początek drugiego seta należał do Egiptu, ale to Polacy zeszli na pierwszą przerwę techniczną zwycięscy(8:7). Podobnie jak w pierwszym secie druga część partii należała do naszych zawodników. Egipcjanie popełniali wiele błędów i nasza drużyna osiągnęła trzypunktową przewagę(16:13). Przy wyniku 21:17 Raul Lozano przeprowadził podwójną zmianę - na parkiecie pojawili się Łukasz Żygadło i Grzegorz Szymański. Drugiego seta świetnym serwisem zakończył Łukasz Kadziewicz i biało-czerwoni wygrali 25:19.

Nerwowa końcówka

Trzeci set rozpoczął się podobnie jak poprzedni - wyrównana gra i prowadzenie polskiego zespołu 8:6. Po raz pierwszy w spotkaniu Egipcjanie w drugiej części seta potrafili nawiązać wyrównaną walkę z naszym zespołem. To spowodowało, że na drugą przerwę techniczną Polacy schodzili tylko z jednopunktowym prowadzeniem(16:15). W końcówce spotkania dobra gra blokiem pozwoliła biało-czerwonym "odskoczyć" na kilka punktów. Egipcjanie walczyli jednak do końca - zaserwowali oni dwa asy i na tablicy wyników był remis 24:24. Na szczęście kolejne dwie piłki należały już do Polaków, którzy zwyciężyli tego seta 26:24 i cały mecz 3:0.

Dobra sytuacja biało-czerownych

Po trzech meczach Polacy zgromadzili na swoim koncie komplet zwycięstw. Cieszyć może również fakt, że nasi zawodnicy nie stracili do tej pory nawet jednego seta. Jutro dzień przerwy, a potem czekają nas jeszcze spotkania z Portoryko i Japonią. Nie są to przeciwnicy z "najwyższej półki" i jeżeli gra będzie wyglądała tak jak do tej pory to za trzy dni z kompletem zwycięstw awansujemy do kolejnej fazy rozgrywek. Z niecierpliwością czekamy na kolejne mecze Polaków i życzymy im zwycięstw.

Polska - Egipt 3:0 (25:13, 25:19, 26:24)

Polska: Michał Winiarski, Daniel Pliński, Paweł Zagumny, Mariusz Wlazły, Łukasz Kadziewicz, Sebastian Świderski, Piotr Gacek oraz Łukasz Żygadło, Grzegorz Szymański, Piotr Gruszka (c),

Egipt: Hamdy Elsafi (c), Abdallah Abd Elsalam, Ahmed Salah, Saleh Fathy, Mohamed Elsayed, Hossam Mostafa, Wael El Aydy (l) oraz Mahmoud Elkomy, Ashraf Abouel Hassan, Ossama Kemsan, Mohamed Gabl, Mahmoud Abdelkader


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.