Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

36373 miejsce

Mistrzostwa Świata w snookerze. Dzień pierwszy

Tegoroczne Mistrzostwa Świata rozpoczęły się od sporej sensacji. Już w pierwszej rundzie z turniejem pożegnał się obrońca tytułu, Australijczyk Neil Robertson, który przegrał z Judem Trumpem 8-10.

Klątwa Crucible Theater wciąż trwa. Po raz kolejny obrońca tytułu nie zdobędzie mistrzowskiej korony drugi raz z rzędu. Neil Robertson już na pierwszej rundzie zakończył swoją przygodę z Mistrzostwami Świata. Jego pogromcą okazała się sensacja ostatnich tygodni czyli 21-letni Anglik Juud Trump.

Mecz obrońcy tytułu tradycyjnie inauguruje Mistrzostwa Świata w snookerze. Tegoroczne spotkanie zapowiadało się bardzo ciekawie z paru powodów. Po pierwsze Neil Roberston nie błyszczał formą przed mistrzostwami i jego forma pozostawała wielką niewiadomą. Jego rywal z kolei ma obecnie jeden z najlepszych okresów w swojej karierze. Młody Anglik parę tygodni temu w znakomitym stylu wygrał swój pierwszy rankingowy turniej w China. Mimo tego, zdecydowanym faworytem tego spotkania był Roberston, wszak bronił on tytułu wywalczonego przed rokiem.

Początek spotkania był bardzo słaby w wykonaniu obu snookerzystów. Popełniali oni masę prostych błędów i w efekcie na wysokie breaki kibice musieli długo czekać. Poprawa gry nastąpiła dopiero od 5 partii, kiedy to w końcu doczekaliśmy się breaków stu punktowych i tempo gry wyraźnie wzrosło. W efekcie pierwsza sesja meczu zakończyła się minimalnym prowadzeniem Trumpa 5:4.

Druga sesja meczu obfitowała w wiele nieoczekiwanych zwrotów akcji. Trump praktycznie cały czas kontrolował przebieg meczu do czasu kiedy w trzech kolejnych partiach spudłował bardzo proste bile, które dawały mu wygranie partii. Dwie z nich udało się Roberstonowi wygrać i w efekcie wyjść na prowadzenie 7:6. Wydawało się, że od tego momentu obrońca tytułu narzuci swoje tempo gry i odskoczy rywalowi. Trump jednak pokazał charakter i nie wzruszony tym co działo się w ostatnich partiach wygrał trzy kolejne freamy i wyszedł na prowadzenie 9:7. Do zwycięstwa potrzebował więc zaledwie jednej partii, w której od początku miał inicjatywę i przewagę. Robertson jednak podjął jeszcze walkę i udało mu się wygrać tą partię i zmniejszyć straty do rywala. Był to jednak ostatni zryw, na jaki było stać Australijczyka i kolejna partia padła łupem młodego Anglika, który tym samym przypieczętował swoje zwycięstwo i wygrał
10:8.

W drugiej rundzie przeciwnikiem Trumpa będzie zwycięzca pary Marco Fu - Martin Gould. W pozostałych sobotnich spotkaniach na prowadzeniu utrzymują się faworyci. Jamie Cope prowadzi z debiutantem Andrew Paggetem 5:4, a Mark Williams po pierwszej sesji wygrywa z Ryanem Dayem 6:3. W drugiej rundzie są już praktycznie także Shaun Murphy i Alister Carter, którzy wygrali pierwsze sesje 9-0 i 8-1.

Wyniki pierwszego dnia Mistrzostw Świata:

Neil Robertson 8-10 Judd Trump
91 (72) -13; 44-77; 51-56; 79 (79) -2; 0-122 (122); 127-0 (127); 7-68; 39-76 (54); 100 (100) -0; 64-54 (54); 17-78 (70); 59 (58)-58 (58); 90(90)-1; 1-67 (67); 24-75 (75); 25-65; 72-53 (53); 0-84(83)

Jamie Cope 5-4 Andrew Paggett
75(75)-55, 45-75(75), 68-39, 74-75, 25-51, 35-71(61), 73-30, 108(90)-0, 73(54)-37
Mark Williams 6-3 Ryan Day
61-37; 18-71 (62); 75-7; 72 (71)-0; 66-51 (51); 137 (137)-0; 39-79 (79); 4-79 (63);
87 (84)-1
Alister Carter 8-1 Dave Harold
84 (65)-23; 92 (66)-22; 71 (63)-55; 57-6; 96-15; 84 (80)-48; 81 (64)-40; 65-1
Shaun Murphy 9-0 Marcus Campbell
115(93)-0, 62-26, 100(100)-8, 73(56)-27, 76(68)-1, 71(53)-34, 128(53)(75)-8, 99(99)-0, 96(96)-33

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.