Facebook Google+ Twitter

Mistrzostwa świata w snookerze. Podsumowanie piątego dnia

Emocje, łzy wzruszenia i radość ze zwycięstwa. Tak wyglądał piąty dzień zmagań w Crucible Theater. W najciekawszym spotkaniu Mark Allen po niesamowitym meczu pokonał Mathew Stevensa 10-9.

 / Fot. Fot. creative commons, http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:John_Higgins8x6.jpg&filetimestamp=20070509192018W piątym dniu snookerowych mistrzostw świata, poznaliśmy kolejnych czterech zwycięzców. Do drugiej rundy awansowali Martin Gould, Graeme Dott, Rory McLeod oraz Mark Allen. Martin Gould po raz kolejny wyeliminował już w pierwszej rundzie mistrzostw Marco Fu. Identyczna sytuacja miała miejsce rok temu. Tym razem wydawało się, że Fu weźmie rewanż na rywalu po pierwszej bardzo udanej sesji, którą zakończył prowadzeniem 6-3. Gould nie zamierzał się jednak łatwo poddać i w drugiej sesji spotkania wygrał pięć kolejnych partii z rzędu, odrabiając straty i ostatecznie wygrywając 10-8. W drugiej rundzie jego rywalem będzie Judd Trump, który sensacyjnie wyeliminował obrońcę tytułu Neila Robertsona.

Jeszcze większe emocje miały miejsce w wieczornej sesji, gdzie decydujące partie rozgrywali Mark Allen oraz Mathew Stevens. Allen przez większą część spotkania nie wykazywał chęci do gry i woli walki. Raz po raz pudłował łatwe bile i zanosiło się na to, że już w pierwszej rundzie pożegna się z mistrzostwami. Stevens prowadził już 9-6 i wtedy nastąpiło nagłe i zupełnie nieoczekiwane przebudzenie Marka Allena. Z zawodnika, który chciał chyba jak najszybciej opuścić Crucible Theater, w mgnieniu oka stał się walczącym o każdy punkt snookerzystą. Zaskakująca przemiana sprawiła, że doczekaliśmy się niesamowitych emocji w końcówce meczu. Allen najpierw doprowadził do remisu po 9, a w decydującej partii mimo paru błędów, udało mu się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stroną. Niesamowity comeback stał się więc faktem, a sam Allen okrzykiem radości pokazał jak ważne to było dla niego zwycięstwo, które zadedykował swojej córce, dopingującej go na trybunach. W drugiej rundzie jego rywalem będzie Barry Hawkins, który pokonał Stephena Maguirea.

Swoje mecze w pierwszej rundzie jako ostatni rozpoczęli już także Mark Selby oraz John Higgins. Rywalem Higginsa jest Stephen Lee, z którym John prowadzi po pierwszej sesji 6-3. Selby z kolei w pojedynku z Jimmim Robertsonem pewnie prowadzi 8-1.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.