Pozycja materiału w rankingach:
Chcesz się przekonać? Wsiądź do nocnego autobusu firmy „Estrella del Sur” z Cusco do Puno w Peru. Wyjazd na wysokości 3300 m n.p.m. Wysiadka po sześciu godzinach na wysokości 3850 m n.p.m.
Jeśli miła dziewczyna w kasie w Cusco powie ci, że autobus jest ogrzewany, posiada wideo, barek i wc, oznacza to, że jest dokładnie odwrotnie. Po wejściu do autobusu będziesz mógł strząsnąć pokaźnej grubości kurz z półki po telewizorze, a w toalecie natknąć się na owce, które ściśnięte w tak niewygodnych warunkach płacą mniej za przejazd.
Jeśli nocna podróż przez ośnieżone Andy nie wystarcza ci, wybierz się do Chiclayo, na północy Peru, skąd wcześnie rano złapiesz autobus firmy „Linea” do Cajamarki. Różnica wzniesień – 2300 metrów. W kasie poproś o miejsce przy oknie. Większość z nich będzie wolna, bo miejscowi wolą siedzieć od strony przejścia. Niedługo przekonasz się z jakiego powodu. Zobacz także:
Artykuły
(52)
Galerie
(8)
Średnia ocen
(4.69)
Wiek: 39 | Miejscowość: Lima | Kraj: Peru
O mnie: Jestem twórcą i redaktorem naczelnym portalu o Peru: www.kochamyperu.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Barbara Chocianowicz-Markiewicz 17.12.2008 02:02
Kolejny świetnie napisany i ciekawy materiał
+
Mirosława Kasowska 16.12.2008 14:34
+ Świetne, świetne. Ciekawe bardzo i z humorem. Istotnie - znacząco przybliża tamten rejon świata.
Wojciech Arciszewski 16.12.2008 12:06
Podnosi adrenalinę.
Ciekawe jak wyglada statystyka wypadków drogowych w tamtym rejonie ?
Przemysław Trubalski 16.12.2008 11:30
Świetne i zabawne. Ale podróż rzeczywiście karkołomna. Nie mogę się doczekać, co jeszcze ciekawego nam przybliżysz z Peru:)
Piotr Drozdowicz 16.12.2008 10:54
(+) Kolejny rewelacyjny materiał... :)
Donald Pottier i jego jet car, czyli...6 tys. KM. Zobaczcie sami!
(odsłon: +887)