Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > Mistrzowie Świata z 1954 roku na dopingu?

Pozycja materiału w rankingach:

62830 miejsce

Dział: Piłka nożna

Ocena: 5pkt

Oceń:

Mistrzowie Świata z 1954 roku na dopingu?


Członkowie piłkarskiej drużyny RFN, która w 1954 roku w Szwajcarii sensacyjnie zdobyła mistrzostwo świata, prawdopodobnie brali środki dopingowe - twierdzą naukowcy z berlińskiego Uniwersytetu Humboldta.

Na mistrzostwach świata w Szwajcarii w 1954, ekipa RFN była sensacją. Piłkarze z odradzającego się po wojnie kraju, byli jedną z dwóch nierozstawionych drużyn w mistrzostwach, a mimo tego pokonali wyżej notowane Turcję, Jugosławię i Austrię, docierając do finału, gdzie w meczu określanym jako "cud w Bernie" zwyciężyli z ówczesnym hegemonem futbolu Węgrami 3-2. Spotkanie to do dziś wzbudza kontrowersje z powodu błędów sędziowskich, a także tajemniczej substancji która miała zostać wstrzyknięta piłkarzom RFN. Dopiero po tym, jak wielu zawodników ówczesnej drużyny zachorowało na żółtaczkę, sztab trenerski drużyny przyznał, że zawodnikom aplikowana była ...witamina C.

Dziś okazuje się, że legendarna niemiecka drużyna z Fritzem Walterem na czele była prawdopodobnie wspomagana przez środki dopingujące, a konkretnie perwitynę (metamfetaminę). Do takich wniosków doszedł zespół badawczy Uniwersytetu Humboldta w Berlinie, kierowany przez Erika Eggersa. Badania te, będące częścią szerszego projektu badającego użycie dopingu w Niemczech, wskazują na użycie perwityny, szeroko wówczas znanego stymulantu, który aplikowany był m.in. żołnierzom Trzeciej Rzeszy jako środek pobudzający. Jak twierdzi Eggers, perwityna była wówczas często używana w wielu sportach, prawdopodobnie również w piłce nożnej.

Według uczonego, wiele raportów i poszlak wskazuje na użycie jej przez niemieckich zawodników. To co najbardziej podejrzane, to fakt, że te zastrzyki były podawane w tajemnicy i wyszły na jaw tylko dlatego, że zawodnicy dostali później żółtaczki - mówi Eggers, dodając - Witamina C nie jest wstrzykiwana. To bardzo dziwne. Zamiast tego, mogli równie dobrze zjeść pomarańcze.

Niemiecka federacja piłkarska DFB wstrzymała się od komentarzy. Oficjele z Niemieckiego Komitetu Olimpijskiego ostrzegają jednak przed wyciąganiem pochopnych wniosków, mówiąc, że wspomniane badanie nie zawierają dowodów, lecz tylko poszlaki. O dowody jest tym trudniej, że w tamtym czasie nikt nie przeprowadzał badań nad dopingiem, zaś pierwsze testy antydopingowe zostały wprowadzone dopiero podczas mistrzostw świata w Anglii w 1966 roku.

Zobacz także:

Oskar Górzyński OFFline profil autora

Autor: Oskar Górzyński

Napisz do autora

Artykuły (47) Galerie (0) Średnia ocen (4.32)

Wiek: 24 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Samozwańczy ekspert ds. sportu, spraw zagranicznych i religii

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.