Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

25111 miejsce

Mistrzowski powrót Bieleckiego po stracie oka

Ciężko uwierzyć w to, co miało miejsce 31 sierpnia w trakcie meczu niemieckiej Bundesligi piłkarzy ręcznych. Wracający po 3-miesięcznej kontuzji Karol Bielecki zdobył aż 11 punktów i został okrzyknięty bohaterem spotkania.

Karol Bielecki i Sławomir Szmal, bramkarz polskiej reprezentacji / Fot. Armin Kuebelbeck (Wikipedia Commons)"Chcę grać tak dobrze, jak przed wypadkiem lub nawet lepiej. Nie potrzebuję litości. Muszę myśleć na boisku więcej, ale jest coraz lepiej z każdym treningiem. Jestem naprawdę zadowolony i nawet wierzę, że stałem się przez to silniejszy" - nie tak dawno temu mówił polski szczypiornista. I miał rację.

Pierwszym mecz nowego sezonu Bundesligi, Karol przesiedział na ławce rezerwowych. Jego klub pokonał na wyjeździe BW Balingen-Weilstetten 31:30.

W drugim meczu Polak wybiegł już jednak w wyjściowej siódemce drużyny "Lwów". Pierwsze trafienie zanotował w 43. sekundzie meczu. W czasie pierwszej połowy meczu popularny "Kola" dołożył jeszcze 4 trafienia, a jego drużyna prowadziła 14:10. Po drugiej połowie przewaga "Lwów" stopniała, jednak Bielecki dorzucił 5 kolejnych trafień. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rhein-Neckar Loewen 28:26.

Po meczu 10-tysięczna niemiecka publiczność długo i donośnie skandowała: "Karol, Karol!". "Zachwycający Bielecki wykuł zwycięstwo w derbach Badenii-Wirtembergii" - napisał "Kicker" o grze 28-letniego Sandomierzanina.

Był to pierwszy mecz Bieleckiego, od kiedy w czerwcu, w trakcie reprezentacyjnego spotkania z Chorwacją, stracił oko. Wielu już wówczas postawiło na nim krzyżyk. Media grzmiały o zakończeniu kariery. I jak przyznaje sam Karol, nieraz był bliski podjęcia decyzji o zerwaniu ze sportem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

tomek
  • tomek
  • 11.09.2010 01:37

kapa tylko że na tragedii próbują zarobić.. http://allegro.pl/karolbielecki-pl-cale-portfolio-tylko-inwestor-i1224217118.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie dość, że się nie poddał, to jeszcze w jakim stylu powrócił! :)
Rzeczywiście można tylko powiedzieć: brawo Karol!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prawdziwy mistrz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobry news.
Swego czasu cała Polska żyła tragedią Bieleckiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń
DG
  • DG
  • 01.09.2010 22:18

Karol, jesteś WIELKI!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bartek Lizurek
  • Bartek Lizurek
  • 01.09.2010 22:09

Nie pozostaje mi do powiedzenia nic innego jak dwa słowa: Brawo Karol!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.