Facebook Google+ Twitter

Mjut i "Akcja ratowania ślimaków"

  • Ewa Bo
  • Data dodania: 2011-03-24 09:10

Pierwsza płyta zespołu Mjut, powstałego w 2004 roku, nosi tytuł "Akcja ratowania ślimaków". Album ten ukazał się na rynku muzycznym 28 lutego bieżącego roku, a wydała go wytwórnia Mystic Production.

Mjut "Akcja ratowania ślimaków" / Fot. okładka płyty Tytuł płyty zespołu Mjut "Akcja ratowania ślimaków" jest oryginalny i zabawny, tak samo, jak i okładka. Ludzka postać obrazuje różne stany emocjonalne. Można się zastanawiać, czy takie reakcje są związane z nieudaną akcją ratowania ślimaków winniczków wychodzących na wiosnę z zarośli, czy te emocje wynikają zupełnie z czegoś innego. Może obrazują życie danej jednostki, jej smutki lub radości.

Włączyłam płytę i wsłuchałam się w poszczególne utwory. I znów naszły mnie
skojarzenia....Wyobraziłam sobie start rakiety kosmicznej. I odliczanie... od dziesięciu (proszę wybaczyć pominięcie jedenastego utworu).

Najciekawsze płyty 2010 roku

A więc zaczynam odliczanie:
10: głos śpiewającego w telefonicznym paśmie solisty nie brzmi najwyraźniej, i wydaje się , że instrumenty w tle są zbyt głośne, a nawet przesterowane na obu kanałach stereo. Dla uzyskania efektu intymności wokalisty jego usta zbliżono bardzo blisko mikrofonu. Chyba zbyt blisko. Może to ogólnie i dobry pomysł, ale wyszło tak, jak słychać… trochę słabo.

9: pomiędzy strofami śpiewanego tekstu usłyszałam ton gitary klasycznej. Zaistniało coś więcej, niż wypreparowane dźwięki przetworzonej muzyki. Zabawa w edytorze muzyki jest przednia. Tekst jest zniewalający, do głębi smutny, a nawet pogrążający słuchacza w rozpaczy.

8: w interpretowanym przez solistę tekście pojawia się tym razem wyraźny dystans do wyśpiewywanych wyznań autora piosenki. Przez wyeksponowaną ironię przebija ton bezradności i pesymizmu. Słuchacz nie odnajdzie w tym utworze radości tworzenia. Raczej dotrze do jego uszu zduszony krzyk. Jest w tytułowej „Akcji ratowania ślimaków” coś z klimatu kultowej grupy „Myslovitz”, jednak mniejsza tu jest finezja i precyzja wykonania.

7: to bardzo szczere zwierzenia:
"Nie biegnę, bo boję się, że nie zdążę
Boję się tak, że aż strach"

Zaczyna się tu coś autentycznego z bardzo dobrym pomysłem pozostawienia pod koniec utworu brzmienia gitary na lewym kanale stereo.

6: na komputerowym wykresie lewego kanału stereo widać wyraźnie obcięcie górnych i dolnych tonów instrumentów i wokalu.

5: jeśli to nie falstart, może być ciekawie, a przynajmniej romantycznie. Nieco wstydliwy jest ten romantyzm, ale jakże odmienny od dotychczas usłyszanych strof:
"W każdą zimę
Kochaj mnie
Do łez i drżenia ciała
Tak, jak nikt dotychczas
Kochaj mnie..."

Ładnie zinstrumentalizowany utwór da się słuchać, a nawet dostarcza on pewnych wzruszeń. Może się spodobać wrażliwym słuchaczom.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Używam profesjonalnego programu muzycznego Adobe Audition. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo pomysłowa recenzja! 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.