Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Muzyka > Mjut i "Akcja ratowania ślimaków"

Pozycja materiału w rankingach:

53976 miejsce

Dział: Muzyka

Ocena: 58pkt

Oceń:

Mjut i "Akcja ratowania ślimaków"


Pierwsza płyta zespołu Mjut, powstałego w 2004 roku, nosi tytuł "Akcja ratowania ślimaków". Album ten ukazał się na rynku muzycznym 28 lutego bieżącego roku, a wydała go wytwórnia Mystic Production.

Mjut "Akcja ratowania ślimaków" / Fot. okładka płyty Tytuł płyty zespołu Mjut "Akcja ratowania ślimaków" jest oryginalny i zabawny, tak samo, jak i okładka. Ludzka postać obrazuje różne stany emocjonalne. Można się zastanawiać, czy takie reakcje są związane z nieudaną akcją ratowania ślimaków winniczków wychodzących na wiosnę z zarośli, czy te emocje wynikają zupełnie z czegoś innego. Może obrazują życie danej jednostki, jej smutki lub radości.

Włączyłam płytę i wsłuchałam się w poszczególne utwory. I znów naszły mnie
skojarzenia....Wyobraziłam sobie start rakiety kosmicznej. I odliczanie... od dziesięciu (proszę wybaczyć pominięcie jedenastego utworu).

Najciekawsze płyty 2010 roku

A więc zaczynam odliczanie:
10: głos śpiewającego w telefonicznym paśmie solisty nie brzmi najwyraźniej, i wydaje się , że instrumenty w tle są zbyt głośne, a nawet przesterowane na obu kanałach stereo. Dla uzyskania efektu intymności wokalisty jego usta zbliżono bardzo blisko mikrofonu. Chyba zbyt blisko. Może to ogólnie i dobry pomysł, ale wyszło tak, jak słychać… trochę słabo.

9: pomiędzy strofami śpiewanego tekstu usłyszałam ton gitary klasycznej. Zaistniało coś więcej, niż wypreparowane dźwięki przetworzonej muzyki. Zabawa w edytorze muzyki jest przednia. Tekst jest zniewalający, do głębi smutny, a nawet pogrążający słuchacza w rozpaczy.

8: w interpretowanym przez solistę tekście pojawia się tym razem wyraźny dystans do wyśpiewywanych wyznań autora piosenki. Przez wyeksponowaną ironię przebija ton bezradności i pesymizmu. Słuchacz nie odnajdzie w tym utworze radości tworzenia. Raczej dotrze do jego uszu zduszony krzyk. Jest w tytułowej „Akcji ratowania ślimaków” coś z klimatu kultowej grupy „Myslovitz”, jednak mniejsza tu jest finezja i precyzja wykonania.

7: to bardzo szczere zwierzenia:
"Nie biegnę, bo boję się, że nie zdążę
Boję się tak, że aż strach"

Zaczyna się tu coś autentycznego z bardzo dobrym pomysłem pozostawienia pod koniec utworu brzmienia gitary na lewym kanale stereo.

6: na komputerowym wykresie lewego kanału stereo widać wyraźnie obcięcie górnych i dolnych tonów instrumentów i wokalu.

5: jeśli to nie falstart, może być ciekawie, a przynajmniej romantycznie. Nieco wstydliwy jest ten romantyzm, ale jakże odmienny od dotychczas usłyszanych strof:
"W każdą zimę
Kochaj mnie
Do łez i drżenia ciała
Tak, jak nikt dotychczas
Kochaj mnie..."

Ładnie zinstrumentalizowany utwór da się słuchać, a nawet dostarcza on pewnych wzruszeń. Może się spodobać wrażliwym słuchaczom.

Zobacz także:

Ewa Krzysiak OFFline profil autora

Autor: Ewa Krzysiak

Napisz do autora

Artykuły (1007) Galerie (241) Średnia ocen (4.40)

Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska

O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Ewa Krzysiak 01.04.2011 20:04

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 43

Używam profesjonalnego programu muzycznego Adobe Audition. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Krzak 24.03.2011 14:43

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 58

Bardzo pomysłowa recenzja! 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.