Facebook Google+ Twitter

MKD - słowem i muzyką czarowanie

W Klubie Marynarki Wojennej Riwiera w Gdyni, miał miejsce wieczór autorski Macieja Krzysztofa Dąbrowskiego, promującego wydany jesienią ubiegłego roku, tomik wierszy pt. "Romantica". Wiersze poety, czytał niezrównany interpretator, Krzysztof Kolberger.

M.K.Dąbrowski przy fortepianie. / Fot. Stefania Najsarek.W chłodem ziejący dzień 16 września 2010 roku, sympatyków poezji romantycznej, Centrum Kultury w Gdyni zaprosiło na ucztę duchową. W Klubie Marynarki Wojennej Riwiera, miał miejsce wieczór autorski Macieja Krzysztofa Dąbrowskiego, promującego, wydany jesienią ubiegłego roku, tomik wierszy pt. "Romantica". Wiersze poety, czytał niezrównany interpretator Krzysztof Kolberger.

Przestronną salę Klubu, do ostatniego miejsca zapełniły osoby zaciekawione twórczością poety oraz wielbiciele talentu ulubionego i cenionego aktora. Spotkanie poprowadził krytyk literacki, znawca literatury – Piotr Lorkowski.Wskazując charakterystyczne elementy twórczości, w ciepłych słowach zarekomendował poezje Macieja Krzysztofa Dąbrowskiego.

K.Kolberger - interpretator poezji MKD. / Fot. Stefania Najsarek.Z kilkudziesięciu zawartych w tomiku "Romantica" wierszy, publiczność usłyszała kilkanaście wybranych oraz kilka nowych, jeszcze nie publikowanych. W klimat, muzycznymi improwizacjami na fortepianie, wprowadził sam bohater wieczoru, po czym nadszedł wyczekiwany moment – Krzysztof Kolberger, w pierwszym tego wieczoru wierszu pt. Koncert.

W ciszy i skupieniu uczestnicy wsłuchiwali się w przeplatane fragmentami znanych utworów muzycznych, recytowane przez artystę strofy.
Poezje MKD, pozbawione pretensjonalności, nasycone wielkim ładunkiem emocji, dotykają sfery uczuć implikujących ludzkie losy; adresowane są głównie do kobiet, które autor darzy ogromnym sentymentem.

Gmach Klubu Marynarki Wojennej w Gdyni. / Fot. Stefania Najsarek.Wiersze utrzymane w konwencji „dialogu” z czytelnikiem, prowadzone w pierwszej osobie, trafiają wprost do złaknionych miłości serc. Uwalniają zasklepione prozą życia pokłady wrażliwości, budzą tęsknoty, dają nadzieję spełnienia snów o szczęściu, otwierają bogactwo duszy. Odreagowują, oczyszczają z zalegających psychikę toksyn, przenoszą w wyimaginowany świat ułudy, dają motywację do poszukiwania „deka szczęścia”- jak to autor określił w wierszu Zwykli ludzie.

Publiczność. / Fot. Stefania Najsarek.Erotyki Dąbrowskiego płoną zmysłowością i pożądaniem. Jednak intymność poeta wyraża w sposób delikatny i taktowny, nie budzący w czytelniku konsternacji. Zaprezentowany z tej serii wiersz Milimetr, na jednym z konkursów poetyckich, zdobył pierwszą nagrodę. Jest, mimo poetyckiej formy, tak realny, że zapewne niejednej słuchaczce zdarzyło się odbiec od rzeczywistości, -zwłaszcza, gdy słowa wiersza padały z ust K.Kolbergera. W zasnutych bajkowością innych wierszach poety, można też znaleźć subtelnie zarysowane myśli z pogranicza filozofii.

Twórczość MKD zdominowały wiersze liryczne. Bliskość, Taniec, Kwiaciarnia Miłość, w budzącej zachwyt interpretacji Krzysztofa Kolbergera, poruszały najdelikatniejsze struny jestestwa słuchaczy (…) „Podobno najtrudniej dbać o miłość?/ Kwiatem podobno jest, co pąkiem strzelistym rozkwita… Mówią, że warto dbać o nią/ więc-dbajmy…nie dbajmy…co mi tam…/Z wróżby wychodzi dbajmy, przynajmniej jak o kwiat! (…)” Prawda ta, podana pełnym ekspresji głosem artysty, z pewnością utkwi w pamięci uczestników spotkania.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

Miło i poetycko wśród wierszy spontaniczną codziennością zapisanych.
Sympatyczna wizyta Maćka - Autora wierszy na spotkaniu wśród komentarzy
przy Wspaniałej relacji, lekkością pióra Steni zapisanej :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.09.2010 19:41

Zabrzmi to niezbyt oryginalnie, ale przyłączam się do komentarzy pozytywnie opisujących artykuł i pracę autorki. Przybijam od siebie 5* i serdecznie pozdrawiam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Choć nie jestem amatorem poezji to reportaż Stefanii rozpalił moje zainteresowanie, że "spróbowałem" się z twórczością MKD publikowanymi na stronie www poety. Warto było.

Komentarz został ukrytyrozwiń

O tym Wieczorze Panie Maćku, wykonawcach, nie można było inaczej napisać! - było to szczególne przeżycie, nie tylko dla mnie. Słyszałam opinie publiczności, a także znam zdanie organizatorów.
Myślę, że osoba związana zawodowo z kulturą, potrafiłaby wydarzenie celniej "zdiagnozować", a ja?..., ale starałam się :)
Rada jestem, że Bohater Wieczoru pochwalił :)) Dziękuję!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cieszę się, że mogłam przeczytać z sercem napisaną relację z kolejnego wieczoru autorskiego MKD. W moim przypadku zbyt wiele działo się po za wieczorem z MKD, gdzie moja energia i zmysły były napięte do granic wytrzymałości, by we właściwej chwili ulecieć. Pozdrawiam najserdeczniej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
mkd
  • mkd
  • 21.09.2010 23:44

Bardzo dziękuję. Wam - za pamięć i dobre słowo, a Pani Stefanii za obecność i napisanie tak ładnie o moim Wieczorze i wykonawcach. O mnie również - może trochę na wyrost? .
Pan Krzysztof Kolberger nie wymaga rekomendacji, ale nawet i dla mnie, znającego trochę może bardziej od Państwa jego wspaniałe możliwości - ogromnie miłym zaskoczeniem były jego interpretacje. Niebywałe - jak wielkie znaczenie ma jakość odtwórcy dla zwykłego niby materiału. Nie jesteśmy zwykli kadzić sobie, ale - wierzcie Państwo na słowo - to było dla mnie przeżycie.
Dziękuję też za świetne wykonania piosenek. Pani Katarzyna Wojasinska i pan Piotr Plichta to młodzi ludzie na progu zasłużonej kariery.
... a Was, Kochani, zapraszam na 7 października 2010, tym razem w okolice Warszawy - szczegóły podam na stronach Witryny MKD Poezje ( http://wierszemkd.pl )
Do zobaczenia
_______________ mkd

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, tutaj ponownie trzeba zagościć i raz jeszcze relację przeczytać.
Bo naprawdę warto!))
Graga, i ja zgadzam się z każdym słowem Steni.))

A wieczór niezapomniany, pełen przeżyć dla publiczności i samego Autora,
który w niezwykle miłej atmosferze zakończył się...
"Długotrwałymi ,brawami "na stojąco" i wiązankami kwiatów, artystom podziękowali
organizatorzy i usatysfakcjonowana publiczność"))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Poezja i muzyka - stęskniłam się za takim połączeniem. "Riviera" była chyba w tym dniu miejscem przepełnionym pięknem, zadumą i spokojem, o które tak trudno na co dzień. Dziękuję za relację, Steniu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Basieńko :), pan KK nałożył szlaban na nagrywanie.
Pozwolił tylko na zdjęcia, i to w ograniczonym czasie! Artyści się cenią?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Stefanio, ach gdyby tak wkleić wido z muzycznym podkładem, to nie skręcałoby mnie tak z z zazdrości, że tego nie słyszałam.... ;)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.